Ubranko przeciwdeszczowe dla psa Mulberry

11 Komentarzy
3 Zdjęcia
Piątek, 07-05-2010

Ubranko przeciwdeszczowe dla psa Mulberry

Wiele renomowanych firm oferuje już osobne kolekcje dla czworonożnych pupilków, ostatnio dołączyła do nich Mulberry.

Ubranka przeciwdeszczowe tej marki wykonano z wodoodpornego materiału i wykończono skórą. Dostępne w kolorze niebieskim i kremowym.

Cena: 100 funtów, około 450 zł

Dostępne w firmowych sklepach Mulberry.

Ubranko przeciwdeszczowe dla psa Mulberry

Ubranko przeciwdeszczowe dla psa Mulberry

AT

  • Pt., 07-05-2010 gość
    wspolczuje psu, ktorego sie w to wpakuje :/ludzie jak chcecie zabaweczke, ktora mozna sie dowolnie bawic to kupcie sobie lalke z kolekcja ubranek, pies to zwierze, on lubi smrod, bloto i tarzanie sie z zdechlych jezach, i kazdy kto mysli o psach w kategorii ladnego dodatku powinien miec dozywotni zakaz wejscia w posiadanie tego zwierzecia
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 07-05-2010 gość
    gość (Piątek, 07-05-2010) napisał:



    wspolczuje psu, ktorego sie w to wpakuje :/ludzie jak chcecie zabaweczke, ktora mozna sie dowolnie bawic to kupcie sobie lalke z kolekcja ubranek, pies to zwierze, on lubi smrod, bloto i tarzanie sie z zdechlych jezach, i kazdy kto mysli o psach w kategorii ladnego dodatku powinien miec dozywotni zakaz wejscia w posiadanie tego zwierzecia


    i chwała Ci,bo masz rację xD
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 07-05-2010 gość
    Jestem przeciwna ubrankom dla większości psów, ale niektóre potrzebują ich jak np. yorki, bo podszerstka nie mają... Więc skoro to konieczne ubranka to można ładne wybrać jak to :) Bardzo mi się podoba i myślę że jest warte swojej ceny.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 07-05-2010 LELA
    Moja yoreczka chodzi w takim płaszczyku przeciwdeszczowym,a w zimie w polarku i wcale nie broni się przed jego zakładaniem(np.dzisiaj bo pada w Kołobrzegu:))))))))))))),ale trzeba uczyć od szczeniaczka.Nic na siłę.Pozdrawiam psiarzy i fanów yorków.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 07-05-2010 gość
    gość (Piątek, 07-05-2010) napisał:



    wspolczuje psu, ktorego sie w to wpakuje :/ludzie jak chcecie zabaweczke, ktora mozna sie dowolnie bawic to kupcie sobie lalke z kolekcja ubranek, pies to zwierze, on lubi smrod, bloto i tarzanie sie z zdechlych jezach, i kazdy kto mysli o psach w kategorii ladnego dodatku powinien miec dozywotni zakaz wejscia w posiadanie tego zwierzecia


    Ja natomiast współczuje Tobie,że tak myślisz i masz brak wyobrażni.Zwierzę tez odczuwa chłód(mimo siersci:(Proponuję zakaz wypowiadania sie na tematy,o których się nie ma zielonego pojęcia:)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 07-05-2010 gość
    nie no spoko ja tez nie jestem za odwalaniem psa na paris hilton itp.ale faktycznie niektóre psy bardzo marzną szczególnie zimą i wskazane jest żeby je ubrać w coś ciepłego i wygodnego,pomijając oczywiście buty,czapeczki i inne takie pierdoły.wystarczy jakis polarek,kurteczka i to wszystko.no ale za 450 zl to ja psu bym ubrania nie kupila.bo jak mozna ubierac psa drozej niz samego siebie?zreszta jemu i tak jest wszystko jedno jakiej marki ma ubranie.byle zeby mógł sie w tym poruszac i czuc sie dobrze.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 07-05-2010 gość
    gość (Piątek, 07-05-2010) napisał:



    gość (Piątek, 07-05-2010) napisał:




    wspolczuje psu, ktorego sie w to wpakuje :/ludzie jak chcecie zabaweczke, ktora mozna sie dowolnie bawic to kupcie sobie lalke z kolekcja ubranek, pies to zwierze, on lubi smrod, bloto i tarzanie sie z zdechlych jezach, i kazdy kto mysli o psach w kategorii ladnego dodatku powinien miec dozywotni zakaz wejscia w posiadanie tego zwierzecia




    i chwała Ci,bo masz rację xD




    odpierdolcie sie
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 07-05-2010 MdC
    oj nie zgodzę się z tym, że psu jest wszystko jedno w czym chodzi mam grzywacza chińskiego i części ubrań nie znosi i nie chce nosić, a ma kilka ulubionych w których dumnie paraduje. Natomiast faktycznie chartów mojego ojca raczej nie ubierałabym w złote pikowane kurtki z kapturkiem obsztym futerkiem:)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 07-05-2010 gość
    Moja koleżanka ma dwa pieski rasy chihuahua i jej mama jest kompletnie zwariowana na ich punkcie- kupuje im jedzenie w Harrodsie, ubranka od projektantów... ale jeśli psiakom to nie przeszkadza, to czemu nie? Jakbym próbowała w to wpakować mojego rhodesiana, to by mi chyba odgryzł głowę, ale wiele małych piesków (yorki, chihuahy itp) zwyczajnie to uwielbia- mizianie, traktowanie ich jak ludzi- merdają ogonami i im to nie przeszkadza, a przynajmniej jest im ciepło. Po prostu nic na siłę. Nie rozumiem, w czym widzicie problem.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 08-05-2010 Olaa
    Lela: moja joreczka też chodzi w ubrankach,śpi w nosidełku dla niemowląt,ssie smoczka a ma 1.5 roku
    Odpowiedz Zgłoś
1 2