Trend: Lekkie, płaskie, kolorowe

20 Komentarzy
4 Zdjęcia
Sobota, 11-02-2012

Wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazują, że mamy doczynienia z produktem nietuzinkowym. Po latach dominacji notebooków i nieudanym mirażu netbooków, przyszedł czas na ultrabooki - urządzenia, cienkie, lekkie, szybki i eleganckie, które przebojem podbijają globalny rynek elektroniczny.

Co to jest?
 
Ultrabook to nic innego jak ultramobilna odmiana notebooka wymyślona i propagowana przez amerykańską firmę Intel. Producenci sprzętu komputerowego chcąc używać tej nazwy muszą spełnić szereg wymagań narzuconych przez Intel`a. Każdy notebook kandydujący do miana ultrabooka powinien być zbudowany na bazie energooszczędnego i niskonapięciowego procesora Intel Core. Ważyć nie więcej niż 1,4 kg i mieć poniżej 2,1 cm grubości. Czas pracy na akumulatorze ma wynosić od 5 do 8 godzin. A od pozostałych produktów wyróżniać ma się atrakcyjnym designem i solidnie wykonaną obudową czym ma nawiązywać do swojego pierwowzoru, MacBooka Air firmy Apple. Według założeń cena ultrabooka nie powinna przekraczać 1000 $. 

Fenomen popularności

W rzeczywistości komputery są bardziej płaskie i lżejsze. A do tego wyróżniają się ciekawą linią i fantazyjnymi kolorami. Możecie mieć pewność, że stając przed sklepową witryną bez trudu odnajdziecie ultrabooka. Te niewielkie urządzenia naszpikowane zostały najnowszymi rozwiązaniami technologicznymi. Począwszy od nowatorskiego systemu chłodzenia - oddychająca klawiatura (powietrze wciągane jest przez klawiaturę a wydmuchiwane tuż pod matrycą) poprzez dysk SSD, który umożliwia wznowienie pracy systemu operacyjnego w ciągu sekundy.  A w połączeniu z wydajnym procesorem gwarantuje stabilne i szybkie działanie systemu i programów.  Przez co idealnie nadaje się do zadań biurowych, surfowania w Internecie czy edycji plików. 

Świetlana przyszłość

Czy ultrabooki podzielą los netbooków, które zostały wyparte przez tablety i coraz mocniejsze smartfony? Raczej nie! Powołując się na raport dotyczący rynkowej przyszłości ulatrabooków przygotowany przez analityków z firmy Juniper Research, do roku 2016 w sprzedaży będzie ok. 180 milionów ultrabooków. Jak duży to potencjał niech świadczy fakt iż, prognozowany wzrost tempa sprzedaży w najbliższym czasie powinien przewyższyć tempo wzrostu popularnych tabletów.

Aktualnie na polskim rynku dostępne są cztery ultrabooki, wszystkie jednak przekraczają propagowany przez Intel pułap 1 000$.  Acer Aspire S3 – 3 700 zł, ASUS ZENBOOK UX31E – 4 400 zł, Lenovo IdeaPad U300s – 4 200 zł, Toshiba Portege Z830 – 4 200 zł

MB

  • Czw., 09-02-2012 Gość
    No tak, szary to też kolor
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 09-02-2012 edgard
    Ja ze swojego MacBooka Air nie zrezygnuję za nic.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 09-02-2012 Mail
    edgard (Czw., 09-02-2012) napisał:

    Ja ze swojego MacBooka Air nie zrezygnuję za nic.

    Ja już siwieje, co będzie jak mi się skończy w macu gwarancja... nigdy nie wymagał naprawy, ale... jak mi padnie matryca dwa dni po gwarancji to się zastrzelę.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 09-02-2012 Gość
    Mail (Czw., 09-02-2012) napisał:

    edgard (Czw., 09-02-2012) napisał:

    Ja ze swojego MacBooka Air nie zrezygnuję za nic.

    Ja już siwieje, co będzie jak mi się skończy w macu gwarancja... nigdy nie wymagał naprawy, ale... jak mi padnie matryca dwa dni po gwarancji to się zastrzelę.

    Czemu? Przecież teraz przedłużyli czas gwarancji. Tak się przynajmniej dowiedziałam od znajomej.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 09-02-2012 Mail
    Jak- przedłużyli?? Gdzie przedłużyli? Proszę coś więcej!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 09-02-2012 Mail
    Hm... moze warto zapłacić by zyskać spokój?
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 09-02-2012 Gość
    Bzdury ludzie gadacie, przedłużona gwarancja to rodzaj ubezpieczenia, za które trzeba zapłacić prawię połowę wartości sprzętu. Wierzcie, że lepiej po 2 latach kupić nowy niż walczyć ze starociem.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 09-02-2012 Gość
    Ja tam czuję się emocjonalnie związana ze swoim komputerem. To nie jest dla mnie tylko rzecz, którą można wyrzucić bez sentymentu...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 09-02-2012 Mail
    Gość (Czw., 09-02-2012) napisał:

    Bzdury ludzie gadacie, przedłużona gwarancja to rodzaj ubezpieczenia, za które trzeba zapłacić prawię połowę wartości sprzętu. Wierzcie, że lepiej po 2 latach kupić nowy niż walczyć ze starociem.

    no zaraz... 250- 300 zł do ceny iPada? czy do naprawy?? Chyba przsadziłeś.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 09-02-2012 Gość
    Mail (Czw., 09-02-2012) napisał:

    Gość (Czw., 09-02-2012) napisał:

    Bzdury ludzie gadacie, przedłużona gwarancja to rodzaj ubezpieczenia, za które trzeba zapłacić prawię połowę wartości sprzętu. Wierzcie, że lepiej po 2 latach kupić nowy niż walczyć ze starociem.

    no zaraz... 250- 300 zł do ceny iPada? czy do naprawy?? Chyba przsadziłeś.


    W większości sklepów okazuje się jednak, że to jest więcej niż 200 - 300 zł...
    Odpowiedz Zgłoś
1 2