Trend 2012: ogrody społeczne (czy u nas to możliwe?)

9 Komentarzy
15 Zdjęć
Wtorek, 22-05-2012

Miłośnicy organicznej żywności i orędownicy lokalnych produktów będą zachwyceni.  W Europie Zachodniej, w USA i w Kanadzie ogródki wracają do łask. I nie chodzi o typowe działki, odgrodzone jedna od drugiej gdzieś koło blokowiska, ale takie, w których z pełną ekologiczną świadomością razem z sąsiadami czy rodziną hoduje się warzywa i owoce. Taka aktywność zaspokaja wiele ludzkich potrzeb, np. konsumpcji świeżej żywności bez konieczności płacenia za nią wygórowanych sum, buduje też poczucie wspólnoty. Jest to również sposób na efektywne wykorzystanie niezagospodarowanych dotąd terenów, chociażby tymczasowo.
Ten trend przypadnie do gustu nie tylko eko-konsumentom i smakoszom, ale i deweloperom uciekającym od kosztów budowy obiektów takich jak basen, fontanny, a nawet pole golfowe. Na osiedlu można przecież założyć ogród. I też będzie pięknie.

  • Wt., 22-05-2012 Gość
    Pomysł doskonały, ale podejrzewam, ze u nas zaraz by się sąsiedzi pokłócili, byłyby problemy z dzieleniem plonami itp
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 22-05-2012 Gość
    eeee u nas społeczeństwo na to jeszcze za durne,wolą plastikowe hamburgery
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 22-05-2012 Gość
    U nas to wygląda tak, że jak masz kawałek ogródka, to twoi sąsiedzi zadbają o to, żeby ich wolno chodzące sierściuchy skutecznie obs@#$y ci marchewki. Osobiście hoduję rzodkiewki, sałatę, pietruszkę i koperek, ale w skrzynkach zawieszonych na ogrodzeniu i zabezpieczonych siatką, bo skubańce włażą nawet do skrzynek. STOP WOLNO CHODZĄCYM KOTOM!!!!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 22-05-2012 Gość
    Gość (Wt., 22-05-2012) napisał:

    U nas to wygląda tak, że jak masz kawałek ogródka, to twoi sąsiedzi zadbają o to, żeby ich wolno chodzące sierściuchy skutecznie obs@#$y ci marchewki. Osobiście hoduję rzodkiewki, sałatę, pietruszkę i koperek, ale w skrzynkach zawieszonych na ogrodzeniu i zabezpieczonych siatką, bo skubańce włażą nawet do skrzynek. STOP WOLNO CHODZĄCYM KOTOM!!!!

    a co łapki im chcesz upier...ić żeby nie chodziły ? A myszy i szczury to lubisz ?
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 23-05-2012 Gość
    U nas to nie przejdzie, ale idea super
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 23-05-2012 olllll
    tak, masz racje. od dzisiaj wyprowadzam mojego kota na smyczy.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 23-05-2012 Gość
    Juz widzę te wojny o jedna marchewkę :d
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 23-05-2012 fefrefg
    U nas to już dawno było. PGR!!!!!!!!!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 07-06-2012 superekolog
    O! Nowe miejsce, gdzie można ponarzekać na "ten kraj"! Hura! A więc, zaczynam. W naszym biednym kraju i tak nic się nie uda, a psy wszystko zaszczą, a sąsiedzi wszystko ukradną.
    Odpowiedz Zgłoś