Torebka dnia: Matthew Williamson

49 Komentarzy
2 Zdjęcia
Poniedziałek, 01-09-2008

Torebka dnia: Matthew Williamson
W nadchodzącym sezonie modne będą małe, wyraziste woreczki na długich paskach i rzemieniach. Taki właśnie dodatek proponuje w swojej najnowszej kolekcji Matthew Williamson.

Mocno iskrząca się torebka może być świetnym dopełnieniem klasycznego stroju np. jednolitej sukienki w stylu Stelli McCartney. Najbardziej interesującym elementem torebki są dekoracyjne frędzle oraz czarny satynowy pasek.

Cena: 555 euro, czyli około 1 835 zł

Kupisz ją w sklepie internetowym Net-a-Porter.

Torebka dnia: Matthew Williamson

MWW

  • Pn., 01-09-2008 Jakub Mont
    Sophie (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:



    Jakub Mont (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:




    Sophie (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:





    Jakub Mont (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:






    Sophie (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:







    Jakub Mont (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:








    Sophie (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:









    gość (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:










    Sophie (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:











    Jakub Mont (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:












    Sofuś...a kto mi ten numer wczoraj wywinal? :-) Tylko Tobie na tym moglo zalezec =] Tyle, ze ja nie bylem zarejestrowany, a Ty jestes...




















    myslisz ze ja bym cos takiego zrobila?? bez przesady... zastara na takie numery jestem. nawet jak sie jest zarejestrowanym to nie gwarantuje bezpieczenstwa swojego "pseudonimu"... kazde zabezpieczenie mozna obejsc... no i ja sie stalam tego ofiara!


















    Ofiara to wlasciwe slowo :) Ciekawe tylko dlaczego? Wg. Ciebie niczym nie wyrozniasz sie od innych w stylu swoich wypowiedzi...Moze i przyciagasz facetow - ale to raczej "w realu", a nie tu - morał: trzeba przemyśleć jednak cos chyba? ;>
















    dlaczego Tobie zalezy, zebym ja cos przemyslala? przeciez jestem calkowicie obca dla Ciebie osoba... wiec dlaczego Tobie tak na tym zalezy?? hmy... ;>ROZGRAMIASZ Sofi...jak zwykle zreszta =] Co do tej obcosci, to wiesz - w internecie nigdy nie wiadomo. Uspokoje Cie: nie znamy sie. Mysle, ze masz zdecydowany przerost EGO, albo Wy juz tak macie: niczego nie sugeruje ;D



























    wy?? nie rozumiem... jak bys mnie poznal to bys wiedzial, ze jestem normalna osoba.










    Idąc Twoją drogą dedukcji (którą zaprezentowałaś w poprzednim poscie), po ostatnim Twym poście powinienem poprosić o dane teleadresowe, by móc spróbować Cie poznać ;D "Wy" - mialem na mysli Kobiety.








    nie mozna tak uogolniac... teraz powinnam napisac, ze jestem wyjatkowa ;)






    Można w sumie tak powiedzieć -> gdybyś nie była, posty kierowałbym do ogółu...




    wyjatkowa w pozytywnym znaczeniu... ;)


    Tego akurat nie wiem...;) Być może moja nie wiedza wynika to z braku Twojego ustosunkowania się do tych "adresowych" danych, względnie: danej ;]
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 01-09-2008 Sophie
    Jakub Mont (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:



    Sophie (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:




    Jakub Mont (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:





    Sophie (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:






    Jakub Mont (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:







    Sophie (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:








    Jakub Mont (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:









    Sophie (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:










    gość (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:











    Sophie (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:












    Jakub Mont (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:













    Sofuś...a kto mi ten numer wczoraj wywinal? :-) Tylko Tobie na tym moglo zalezec =] Tyle, ze ja nie bylem zarejestrowany, a Ty jestes...






















    myslisz ze ja bym cos takiego zrobila?? bez przesady... zastara na takie numery jestem. nawet jak sie jest zarejestrowanym to nie gwarantuje bezpieczenstwa swojego "pseudonimu"... kazde zabezpieczenie mozna obejsc... no i ja sie stalam tego ofiara!




















    Ofiara to wlasciwe slowo :) Ciekawe tylko dlaczego? Wg. Ciebie niczym nie wyrozniasz sie od innych w stylu swoich wypowiedzi...Moze i przyciagasz facetow - ale to raczej "w realu", a nie tu - morał: trzeba przemyśleć jednak cos chyba? ;>


















    dlaczego Tobie zalezy, zebym ja cos przemyslala? przeciez jestem calkowicie obca dla Ciebie osoba... wiec dlaczego Tobie tak na tym zalezy?? hmy... ;>ROZGRAMIASZ Sofi...jak zwykle zreszta =] Co do tej obcosci, to wiesz - w internecie nigdy nie wiadomo. Uspokoje Cie: nie znamy sie. Mysle, ze masz zdecydowany przerost EGO, albo Wy juz tak macie: niczego nie sugeruje ;D































    wy?? nie rozumiem... jak bys mnie poznal to bys wiedzial, ze jestem normalna osoba.












    Idąc Twoją drogą dedukcji (którą zaprezentowałaś w poprzednim poscie), po ostatnim Twym poście powinienem poprosić o dane teleadresowe, by móc spróbować Cie poznać ;D "Wy" - mialem na mysli Kobiety.










    nie mozna tak uogolniac... teraz powinnam napisac, ze jestem wyjatkowa ;)








    Można w sumie tak powiedzieć -> gdybyś nie była, posty kierowałbym do ogółu...






    wyjatkowa w pozytywnym znaczeniu... ;)




    Tego akurat nie wiem...;) Być może moja nie wiedza wynika to z braku Twojego ustosunkowania się do tych "adresowych" danych, względnie: danej ;]


    albo sie zgubilam w tej rozmowie albo tak zamotales ze nie rozumiem... tlumaczenie prosze... ;)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 01-09-2008 Jakub Mont
    Sophie (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:



    Jakub Mont (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:




    Sophie (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:





    Jakub Mont (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:






    Sophie (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:







    Jakub Mont (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:








    Sophie (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:









    Jakub Mont (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:










    Sophie (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:











    gość (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:












    Sophie (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:













    Jakub Mont (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:














    Sofuś...a kto mi ten numer wczoraj wywinal? :-) Tylko Tobie na tym moglo zalezec =] Tyle, ze ja nie bylem zarejestrowany, a Ty jestes...
























    myslisz ze ja bym cos takiego zrobila?? bez przesady... zastara na takie numery jestem. nawet jak sie jest zarejestrowanym to nie gwarantuje bezpieczenstwa swojego "pseudonimu"... kazde zabezpieczenie mozna obejsc... no i ja sie stalam tego ofiara!






















    Ofiara to wlasciwe slowo :) Ciekawe tylko dlaczego? Wg. Ciebie niczym nie wyrozniasz sie od innych w stylu swoich wypowiedzi...Moze i przyciagasz facetow - ale to raczej "w realu", a nie tu - morał: trzeba przemyśleć jednak cos chyba? ;>




















    dlaczego Tobie zalezy, zebym ja cos przemyslala? przeciez jestem calkowicie obca dla Ciebie osoba... wiec dlaczego Tobie tak na tym zalezy?? hmy... ;>ROZGRAMIASZ Sofi...jak zwykle zreszta =] Co do tej obcosci, to wiesz - w internecie nigdy nie wiadomo. Uspokoje Cie: nie znamy sie. Mysle, ze masz zdecydowany przerost EGO, albo Wy juz tak macie: niczego nie sugeruje ;D



































    wy?? nie rozumiem... jak bys mnie poznal to bys wiedzial, ze jestem normalna osoba.














    Idąc Twoją drogą dedukcji (którą zaprezentowałaś w poprzednim poscie), po ostatnim Twym poście powinienem poprosić o dane teleadresowe, by móc spróbować Cie poznać ;D "Wy" - mialem na mysli Kobiety.












    nie mozna tak uogolniac... teraz powinnam napisac, ze jestem wyjatkowa ;)










    Można w sumie tak powiedzieć -> gdybyś nie była, posty kierowałbym do ogółu...








    wyjatkowa w pozytywnym znaczeniu... ;)






    Tego akurat nie wiem...;) Być może moja nie wiedza wynika to z braku Twojego ustosunkowania się do tych "adresowych" danych, względnie: danej ;]




    albo sie zgubilam w tej rozmowie albo tak zamotales ze nie rozumiem... tlumaczenie prosze... ;)


    Z tym "zamotaniem", to bardzo możliwe. Nooo...jak już sama ten temat poruszyłaś, to wychodząc Ci na przeciw zaproponowałem przeniesienie rozmowy w inne miejsce wirtualnego kontaktu ;)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 01-09-2008 Jakub Mont
    Sophie (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:



    Jakub Mont (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:




    Sophie (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:





    Jakub Mont (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:






    Sophie (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:







    Jakub Mont (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:








    Sophie (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:









    Jakub Mont (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:










    Sophie (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:











    gość (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:












    Sophie (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:













    Jakub Mont (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:














    Sofuś...a kto mi ten numer wczoraj wywinal? :-) Tylko Tobie na tym moglo zalezec =] Tyle, ze ja nie bylem zarejestrowany, a Ty jestes...
























    myslisz ze ja bym cos takiego zrobila?? bez przesady... zastara na takie numery jestem. nawet jak sie jest zarejestrowanym to nie gwarantuje bezpieczenstwa swojego "pseudonimu"... kazde zabezpieczenie mozna obejsc... no i ja sie stalam tego ofiara!






















    Ofiara to wlasciwe slowo :) Ciekawe tylko dlaczego? Wg. Ciebie niczym nie wyrozniasz sie od innych w stylu swoich wypowiedzi...Moze i przyciagasz facetow - ale to raczej "w realu", a nie tu - morał: trzeba przemyśleć jednak cos chyba? ;>




















    dlaczego Tobie zalezy, zebym ja cos przemyslala? przeciez jestem calkowicie obca dla Ciebie osoba... wiec dlaczego Tobie tak na tym zalezy?? hmy... ;>ROZGRAMIASZ Sofi...jak zwykle zreszta =] Co do tej obcosci, to wiesz - w internecie nigdy nie wiadomo. Uspokoje Cie: nie znamy sie. Mysle, ze masz zdecydowany przerost EGO, albo Wy juz tak macie: niczego nie sugeruje ;D



































    wy?? nie rozumiem... jak bys mnie poznal to bys wiedzial, ze jestem normalna osoba.














    Idąc Twoją drogą dedukcji (którą zaprezentowałaś w poprzednim poscie), po ostatnim Twym poście powinienem poprosić o dane teleadresowe, by móc spróbować Cie poznać ;D "Wy" - mialem na mysli Kobiety.












    nie mozna tak uogolniac... teraz powinnam napisac, ze jestem wyjatkowa ;)










    Można w sumie tak powiedzieć -> gdybyś nie była, posty kierowałbym do ogółu...








    wyjatkowa w pozytywnym znaczeniu... ;)






    Tego akurat nie wiem...;) Być może moja nie wiedza wynika to z braku Twojego ustosunkowania się do tych "adresowych" danych, względnie: danej ;]




    albo sie zgubilam w tej rozmowie albo tak zamotales ze nie rozumiem... tlumaczenie prosze... ;)


    Z tym "zamotaniem", to bardzo możliwe. Nooo...jak już sama ten temat poruszyłaś, to wychodząc Ci na przeciw zaproponowałem przeniesienie rozmowy w inne miejsce wirtualnego kontaktu ;)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 01-09-2008 Sophie
    Jakub Mont (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:



    Sophie (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:




    Jakub Mont (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:





    Sophie (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:






    Jakub Mont (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:







    Sophie (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:








    Jakub Mont (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:









    Sophie (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:










    Jakub Mont (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:











    Sophie (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:












    gość (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:













    Sophie (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:














    Jakub Mont (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:















    Sofuś...a kto mi ten numer wczoraj wywinal? :-) Tylko Tobie na tym moglo zalezec =] Tyle, ze ja nie bylem zarejestrowany, a Ty jestes...


























    myslisz ze ja bym cos takiego zrobila?? bez przesady... zastara na takie numery jestem. nawet jak sie jest zarejestrowanym to nie gwarantuje bezpieczenstwa swojego "pseudonimu"... kazde zabezpieczenie mozna obejsc... no i ja sie stalam tego ofiara!
























    Ofiara to wlasciwe slowo :) Ciekawe tylko dlaczego? Wg. Ciebie niczym nie wyrozniasz sie od innych w stylu swoich wypowiedzi...Moze i przyciagasz facetow - ale to raczej "w realu", a nie tu - morał: trzeba przemyśleć jednak cos chyba? ;>






















    dlaczego Tobie zalezy, zebym ja cos przemyslala? przeciez jestem calkowicie obca dla Ciebie osoba... wiec dlaczego Tobie tak na tym zalezy?? hmy... ;>ROZGRAMIASZ Sofi...jak zwykle zreszta =] Co do tej obcosci, to wiesz - w internecie nigdy nie wiadomo. Uspokoje Cie: nie znamy sie. Mysle, ze masz zdecydowany przerost EGO, albo Wy juz tak macie: niczego nie sugeruje ;D







































    wy?? nie rozumiem... jak bys mnie poznal to bys wiedzial, ze jestem normalna osoba.
















    Idąc Twoją drogą dedukcji (którą zaprezentowałaś w poprzednim poscie), po ostatnim Twym poście powinienem poprosić o dane teleadresowe, by móc spróbować Cie poznać ;D "Wy" - mialem na mysli Kobiety.














    nie mozna tak uogolniac... teraz powinnam napisac, ze jestem wyjatkowa ;)












    Można w sumie tak powiedzieć -> gdybyś nie była, posty kierowałbym do ogółu...










    wyjatkowa w pozytywnym znaczeniu... ;)








    Tego akurat nie wiem...;) Być może moja nie wiedza wynika to z braku Twojego ustosunkowania się do tych "adresowych" danych, względnie: danej ;]






    albo sie zgubilam w tej rozmowie albo tak zamotales ze nie rozumiem... tlumaczenie prosze... ;)




    Z tym "zamotaniem", to bardzo możliwe. Nooo...jak już sama ten temat poruszyłaś, to wychodząc Ci na przeciw zaproponowałem przeniesienie rozmowy w inne miejsce wirtualnego kontaktu ;)


    ok. to co proponujesz...? wkoncu to Ty jestes facetem ;)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 01-09-2008 Jakub Mont
    Metodę "raz, dwa, trzy" tj.:
    1. Twój mail
    2. Moj zwrot na tenze mail
    3. Uwiarygodnienie tego, że to ja sie odezwalem na niego /ale o tym nie tu;)/
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 01-09-2008 cherri
    Jakub Mont (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:



    Metodę "raz, dwa, trzy" tj.:1. Twój mail2. Moj zwrot na tenze mail3. Uwiarygodnienie tego, że to ja sie odezwalem na niego /ale o tym nie tu;)/


    Śledzę tę wymianę przekomarzań i dochodzę do wniosku, że miałam rację... zaiskrzyło ! Trzymam kciuki za ciąg dalszy :] Ogłoście datę pierwszej randki...LuxLux jak swatka ! Brawo !!!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 01-09-2008 Jakub Mont
    cherri (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:



    Jakub Mont (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:




    Metodę "raz, dwa, trzy" tj.:1. Twój mail2. Moj zwrot na tenze mail3. Uwiarygodnienie tego, że to ja sie odezwalem na niego /ale o tym nie tu;)/






    Śledzę tę wymianę przekomarzań i dochodzę do wniosku, że miałam rację... zaiskrzyło ! Trzymam kciuki za ciąg dalszy :] Ogłoście datę pierwszej randki...LuxLux jak swatka ! Brawo !!!


    Cherry, ja Cie prosze...do sledzenia sa nowe artykuly na stronie glownej luxlux'a...;]
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 01-09-2008 Sophie
    Jakub Mont (Poniedziałek, 01-09-2008) napisał:



    Metodę "raz, dwa, trzy" tj.:1. Twój mail2. Moj zwrot na tenze mail3. Uwiarygodnienie tego, że to ja sie odezwalem na niego /ale o tym nie tu;)/


    sophie.luxlux@wp.pl
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 01-09-2008 Jakub Mont
    Poszło. Wiedziałem, że jesteś moderatorką;)
    Odpowiedz Zgłoś
1 2 3 4 5