Tak mieszkają celebryci: Reese Witherspoon

5 Komentarzy
10 Zdjęć
Piątek, 10-08-2012

Aktorka jest właścicielką posiadłości zaprojektowanej przez Wallace'a Neffa w Ojai, spokojnej wiosce w  północnej części Los Angeles. Ranczo kupiła 5 lat temu. Oprócz domu na siedmiohektarowym terenie znajdują się basen, stodoła, pastwisko dla koni oraz domki gościnne. Nieruchomość wybudowano w 1923 roku dla Edwarda Drummonda Libbey'a, przedsiębiorcy zajmującym się szkłem. Początkowa mieściła się tu stajnia. Obiekt był jednym z pierwszych projektów Neffa, który okrzyknięty został potem Architekt Złotego Wieku Kalifornii.

Witherspoon na co dzień mieszka w Los Angeles, w dużym domu urządzonym zgodnie ze śródziemnomorskimi trendami. Rezydencję w Ojai traktuje jako odskocznię. To naprawdę prawdziwe ranczo i zwierzyniec: są tu konie, kucyki, osły, kozy, świnie, kury, psy i koty. Wokół domu posadzono lawendę, jaśmin, różę i szałwię meksykańską a na dziecińcu wysypano żwir.

Wnętrze domu przypomina trochę hiszpańską albo meksykańską hacjendę. Zachowano część oryginalnych elementów architektonicznych, takich jak cegły, płytki, belki, kominek, drewniany sufit, oświetlenie. Pomieszczenia wyposażono m.in. w europejskie antyki, rustykalne akcesoria oraz dodatki z motywami zwierzęcymi. Idealne miejsce na weekendową sielanką w towarzystwie rodziny i przyjaciół.

Źródło zdjęć: Elle Decor

EM

  • Pt., 10-08-2012 Gość
    co do za male dziewczynki, z ktorymi pozuje?
    ona ma syna i corke, wypozyczyla te dwie male dziewczynki jako gadzety na potrzeby sesji?
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 10-08-2012 olka
    Cicho sielsko i anielsko moze nawet nudnie - fantastycznie.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 10-08-2012 Gość
    te łóżka we wnękach są piękne
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 12-08-2012 Gość
    Gość (Pt., 10-08-2012) napisał:

    co do za male dziewczynki, z ktorymi pozuje?

    ona ma syna i corke, wypozyczyla te dwie male dziewczynki jako gadzety na potrzeby sesji?


    A rodzina to tylko własne dzieci? Może druga dziewczynka to kuzynka albo koleżanka jej córki? Ale wiadomo, że lepiej zmieszać kogoś z błotem niż uruchomić mózgownicę...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 22-08-2012 PIEKNE
    PIEKNE, PIEKNE :))
    Odpowiedz Zgłoś