Siłownia

Tagi: zdrowie, fitness
19 Komentarzy
1 Zdjęcie
Piątek, 07-07-2006

Siłownia

Do wyboru, do koloru – za kilkadziesiąt złotych miesięcznie można zapisać się do osiedlowej "pakerni". Zaletą jest to, że zna się wszystkich miejscowych oprychów i jest się do kogo zwrócić, kiedy znów ktoś ukranie nam radio z samochodu. Wadą jest to, że trzeba znać wszystkich miejscowych oprychów, a poza tym po prostu śmierdzi. Na drugim końcu są siłownie sieciowe, takie jak np. Gymnasion, albo hotelowe, np. Intercontinental.

Miesięczna opłata w Gymnasionie w Warszawie, to 159 zł (stałe zlecenie), lub 199 zł. W Gdańsku, Katowicach i Poznaniu te kwoty to odpowiednio 145 zł i 169 zł. W Warszawie dodatkowo można skorzystać z sauny.

Abonament całodobowy w hotelu Intercontinental w Warszawie kosztuje 5 500 - 7 950 zł rocznie (możliwość opłat miesięcznych 550-800 zł). Najdroższy abonament daje także prawo do bezpłatnego parkingu. Jednomiesięczny karnet kosztuje 700 zł.

www.gymnasion.pl

MW

  • Pt., 07-07-2006 gość
    zupełnie się to nie opłaca dlatego sam sobie robie w domu siłownię
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 07-07-2006 gość
    haha parking za 8000 zł zajebiscie
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 07-07-2006 nowy gość
    niewątpliwą zaleta, a jednocześnie wadą ćwiczeń w Intercontinentalu jest również to iż trzeba poznać obsługę klubu "Reverview", a to może kosztować dodatkowo parę złotych, brrr...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 07-07-2006 gość
    buhahaaaaa nawet jak by mnie bylo stac to nie dalbym tych pieniedzy za podnoszenie ciezarow, cwicze kulturystyke od kilku lat z powodzeniem w tanszych miejscach - pozdro.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 08-07-2006 kulturysta
    ale glupota, pewnie dla sztywniakow z warszawy co srraajja kasa, a na silowni siedza i pija drinki
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 09-07-2006 gość
    lepiej w takiej niz z nazelowanymi frajerami ktorzy tylko mierza innych wzrokiem co to nie on, ale i tak wolalbym kupic sobie kilka urzadzen do cwiczen do domu - bardziej oplacalne i cwicze kiedy chce :)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 09-07-2006 adi
    na siłownie idzie sie po to, by cwiczyc, a nie po to, by patrzec czy inni sie patrza na mnie...no, chyba, ze cie zaczepiaja w szatni, bo na silownie chodzi duzo gejow, tylko po to, by sobie popatrzec w szatni na meskie ciala i poocierac sie
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 09-07-2006 ana
    700zł miesięcznie za parking... hahaha co to jest... niektórzy płacą tyle za mieszkanie za miesiac... heheheh naprawde masakra
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 09-07-2006 gość
    a ja na "olimpie" za 70 zł meisiecznie , porzadna siłownia
    tak na marginesie przeraziły mnei te ceny co sa tu podane
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 09-07-2006 camel
    Ja chodzę do s4 (http://www.silownias4.com/) i jest bardzo fajnie. W Warszawie są 2 takie siłownie... Za karnet płacę 120zł i mam siłownie, saunę, dietetyka i masażystę. Czego więcej chcieć :)
    Odpowiedz Zgłoś
1 2