Przyjemne z pożytecznym, czyli 5 luksusowych kosmetyków do ciała

7 Komentarzy
6 Zdjęć
Środa, 29-02-2012

Jeżeli zastanawialiście się, co oprócz ceny sprawia, że kosmetyk postrzegany jest jako luksusowy, to przygotowaliśmy dla Was mały przegląd najbardziej pożądanych kosmetyków do pielęgnacji ciała z samych szczytów perfumeryjnych półek cenowych. 

La Mer, The Reparative Body Lotion (Cena: 450 zł, 200 ml)

Do zadań tego kosmetyku należy odmładzanie i wygładzanie skóry, po względem pielęgnacyjnym przypomina również kremy do twarzy, ponieważ oprócz nawilżania sprawia, że uszkodzenia zostają naprawione, a podrażnienia ukojone, przebarwienia rozjaśniają się, a tekstura, bruzdy i zmarszczki wydają stają się płytsze. W jego składzie zawarto liczne substancje pochodzenia morskiego, w tym ekstrakty z alg i peptydy.

http://www.cremedelamer.com/

Jeanne Piaubert, Suprem'Advance Body Care (Cena: 649 zł, 200 ml)

Ten krem do ciała stworzono z myślą o skórze dojrzałej, ale docenią go wszystkie panie oczekujące intensywnego nawilżenia i ujędrnienia. Wysoka koncentracja składników aktywnych sprawia, że jedwabista miękkość skóry pojawia się bardzo szybko i trwa dłużej. Ciekawostką jest zapewnienie producenta o zmniejszaniu żylaków i rozstępów.

www.jeannepiaubert.com

Estee Lauder, Re-Nutriv Intensive Smoothing Body Creme (Cena: 786 zł, 300 ml)

Oprócz działania pielęgnującego, liczy się także to, aby czuć się dobrze we własnej skórze – gdy substancje nawilżające i odżywcze dostarczane są do głębszych partii skóry, komfort trwa dłużej – tak właśnie działa ten kosmetyk. Nawilża, pielęgnuje i wygładza suche partie skóry, sprawia, że wygląda ona jędrnie i młodo.

www.esteelauder.pl

La Prairie, Swiss Body Care, Skin Caviar Luxe Body Cream (Cena: 1 540 zł, 150 ml)
Oprócz nawilżenia i ujędrnienia, skórze nie zaszkodzi też odrobina działania energetyzującego. Ten kawiorowy krem polecany jest zwłaszcza do skóry dojrzałej i zszarzałej, z widocznymi oznakami zmęczenia – dostarczy jej jedwabistego wygładzenia i blasku, poprawi także samopoczucie.

www.laprairie.com

Kanebo, Sensai Premier, The Body Cream (Cena: 1 660 zł, 200 ml)
Choć brzmi to trochę jak science fiction, zadaniem tego kremu jest intensywna naprawa DNA w skórze, czego efektem ma być spowolnienie efektów starzenia, wzmacnianie naturalnych funkcji komórkowych w każdej warstwie skóry, a więc zapewnienie jej piękna i zdrowia. Podstawą składu jego luksusowej formuły jest ekstrakt z alg morskich, który jest aktywnym promotorem naprawy DNA.

www.kanebo.com

AG

  • Śr., 29-02-2012 Ada
    tak 2 kremy za moją pensję heheheh
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 29-02-2012 Gość
    Ada (Śr., 29-02-2012) napisał:

    tak 2 kremy za moją pensję heheheh


    To co Ty tu robisz? To nie portal dla polaczków-biedaczków
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 29-02-2012 Gość
    Gość (Śr., 29-02-2012) napisał:

    Ada (Śr., 29-02-2012) napisał:

    tak 2 kremy za moją pensję heheheh



    To co Ty tu robisz? To nie portal dla polaczków-biedaczków

    tak, tak to raczej portal dla bezczelnych i niewychowanych pseudo nowobogackich
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 29-02-2012 KInga
    Jeśli któraś z was naprawdę lubi kosmetyki z górnej ( najwyższej półki) niech odwiedzi stronę relaxzycia.eu i sprawdzi kto im zaufał naprawdę warte polecenia i w normalnych cenach jak za taka jakość sama używam i jestem bardzo zadowolona
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 29-02-2012 Ola
    Znam doskonale kosmetyki ze sklepu RELAXZYCIA rewelacja śmiało polecam wymagającym i dbającym o siebie kobietą.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 29-02-2012 gm59
    Gość (Śr., 29-02-2012) napisał:

    Ada (Śr., 29-02-2012) napisał:

    tak 2 kremy za moją pensję heheheh



    To co Ty tu robisz? To nie portal dla polaczków-biedaczków


    ADA obrazasz samą siebie,zastanów sie co piszesz
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 29-02-2012 kremik
    Prawda jest taka drogie Panie, że bariera ochronna każdej skóry sprawia, że niewiele z tych cennych składników wnika w głąb skóry, szkoda pieniędzy na tak drogie kosmetyki, lepiej przeznaczyć ja na profesjonalne zabiegi
    Odpowiedz Zgłoś