Pracownica Tiffany winna kradzieży biżuterii o wartości 2,1 mln dolarów

0 Komentarzy
8 Zdjęć
Wtorek, 30-07-2013

To miała być kradzież doskonała. 46-letnia Ingrid Lederhaas-Okun, pełniąca funkcję zastępcy prezesa działu rozwoju produktu Tiffany & Co., ukradła od swojego pracodawcy biżuterię wartą 2,1 miliona dolarów. Sąd uznał ją winną imponującej kradzieży i skazał na 46 miesięcy pozbawienia wolności. Tak niska kara jest efektem porozumienia. Oskarżona zdecydowała się oddać 2,1 miliona dolarów.

Ingrid Lederhaas-Okun od ponad dwóch lat systematycznie wynosiła z firmy biżuterię. Razem około 165 jubilerskich przedmiotów, w tym diamentowe bransoletki, kolczyki, pierścionki i wisiorki. Wypożyczeń dokonywała pod pretekstem służbowych obowiązków, po czym sprzedawała cenne łupy, często wspierając się przy tym mężem lub znajomym. Proceder przynosił spore zyski i trwał przynajmniej od początku 2011 roku. 

Sprawa wyszła na jaw podczas wewnętrznej kontroli pod koniec ubiegłego roku, kiedy to w firmie zorientowano się, że pożyczona biżuteria nie wraca na swoje miejsce. W ubiegły piątek postępowanie znalazło swój finał w nowojorskim sądzie. 

Prokurator podsumował kradzież i wyrok słowami : „diamenty są wieczne, ale nie te kradzione”.

AW

Pracownica Tiffany winna kradzieży biżuterii o wartości 2,1 mln dolarów

Ingrid Lederhaas-Okun

  • Pracownica Tiffany winna kradzieży biżuterii o wartości 2,1 mln dolarów
  • Pracownica Tiffany winna kradzieży biżuterii o wartości 2,1 mln dolarów
  • Pracownica Tiffany winna kradzieży biżuterii o wartości 2,1 mln dolarów
  • Pracownica Tiffany winna kradzieży biżuterii o wartości 2,1 mln dolarów
  • Pracownica Tiffany winna kradzieży biżuterii o wartości 2,1 mln dolarów
  • Pracownica Tiffany winna kradzieży biżuterii o wartości 2,1 mln dolarów
  • Pracownica Tiffany winna kradzieży biżuterii o wartości 2,1 mln dolarów
  • Pracownica Tiffany winna kradzieży biżuterii o wartości 2,1 mln dolarów