Piotr Grzybowski: Sesje buduarowe to zabawa dla odważnych

38 Komentarzy
20 Zdjęć
Poniedziałek, 05-11-2012

Warszawskie metro, okolice Pałacu Kultury, brzeg Wisły,  zagraniczne plenery we Włoszech, plenery miejskie w Paryżu i Londynie – to miejsca, w których młode pary najchętniej pozują do zdjęć ślubnych.

Sztuką jest jednak nie tylko wybranie pleneru, a przede wszystkim fotografa. Czym się kierować i ile kosztuje dobry reportaż ślubny? O to zapytaliśmy znanego fotografa, laureata Grand Press Photo, Piotra Grzybowskiego.

Trendy w fotografii ślubnej są zmienne. Modne były zdjęcia czarno-białe, później w sepii, a teraz? Styl retro nadal ma tylu zwolenników, ile przed kilkoma laty?

W obecnym sezonie bardzo modny był reportaż dokumentalny, czyli najprościej mówiąc składający się z "podpatrzonych" zdjęć. Zdjęcia w takim materiale układają się w historię, która opowiada o tym wszystkim, co działo się od przygotowań do wesela. Często jest to połączone z sesją fotograficzną, która odbywała się w tym samym miejscu, co wesele, aby ten dokument był bardziej pełny i prawdziwy. W takim reportażu najważniejsza jest naturalność i prawdziwość samej fotografii. Jak najmniej Photoshop'a i pozowanych sytuacji.

Oczywiście w tym wszystkim najważniejsze są dobre zdjęcia. Dobre zdjęcia to takie, które pokazują ciekawą sytuację, zrobione we właściwym momencie, takie, które pokażą to coś, czego inni nie dostrzegli i pokażą to w ciekawy, niebanalny sposób. Najczęściej fotografie powstają w zastanym świetle, które pozwala utrzymać klimat miejsca i sytuacji. Na zdjęciach powinno dużo się "dziać", tzn. często zawierają plan pierwszy i drugi, pomiędzy którymi coś się właśnie dzieje.

Kto zazwyczaj decyduje o tym, gdzie i jak zrealizowany ma być reportaż? Pary młode same wskazują, jakich ujęć chcą czy zdają się na fotografa?

W tym przypadku realizację takiego materiału poprzedza często spotkanie obu stron i tu następuje porozumienie, czego oczekuje para, a co może zaproponować fotograf. Najważniejsze w tym wszystkim jest to, aby zaleźć taką osobę, której styl fotografowania nam odpowiada. Każdy dobry fotograf ma swój styl, trochę jak malarz i trudno jest to zmienić.

Unikajmy fotografów, którzy mówią "jakie pani zdjęcia chce, to ja zrobię". Parę razy spotkałem się z sytuacją, że para przynosiła zdjęcia wyciągnięte z internetu, pytając, czy pan takie zrobi? Wtedy lepiej udać się do autora zdjęcia. Najbardziej komfortową sytuacją i przynoszącą najlepsze efekty jest zdanie się na fotografa i jego umiejętności i często rzeczywiście tak się dzieje. Oczywiście możemy podpowiedzieć fotografowi, żeby lepiej unikał np. prawego profilu, bo lewy jest lepszy, albo nie fotografował kiedy palę papierosa. Wszystkie cenne wskazówki mogą się przydać.

Jakie plenery są obecnie na topie? Miejskie czy raczej na łonie przyrody?

Plenery to najbardziej urozmaicona część ślubu. Wiele par wybiera morze, albo Tatry, zdarzają się zagraniczne plenery we Włoszech, plenery miejskie w Paryżu czy Londynie.

Z bliższych nam rejonów to dość popularne jest warszawskie metro, okolice Pałacu Kultury czy brzeg Wisły. Często, jak już na początku wspomniałem, plenery robi się w okolicy miejsca, gdzie odbywa się wesele. Para "urywa się" na godzinkę czy dwie, na sesję foto.

Czy sesja ślubna w studio to już przeżytek?

Studio często kojarzy się nam z czasami kiedy fotograf "uwieczniał" przytulającą się parę na tle fototapety. Teraz te zdjęcia przypominają bardziej sesje modowe magazynu Vogue, gdzie musi towarzyszyć nam spec od make up'u i fryzjer. Często studio przenosi się do apartamentu młodej pary w hotelu, gdzie odbywa się wesele i tam powstaje profesjonalna sesja. Robiłem nawet sesję przy rozłożonym studyjnym oświetleniu i specjalnym stelażu do tła, która odbywała się na sali podczas wesela i była jedną z atrakcji samej uroczystości.

Coraz częściej sesje ślubne robi się nie w dniu ślubu, ale później. Jakie są atuty takiego rozwiązania?

Sesję możemy realizować również innego dnia niż ślub. Atutem tego rozwiązania jest nieograniczona ilość czasu, jaką możemy poświecić i być całkowicie wolnym od stresu, że za chwilę ślub i musimy się spieszyć. Panie będą już zapewne wyspane, bo przecież w noc przed uroczystością nerwy dają się we znaki. W tym przypadku musimy zadbać szczególnie o makijaż i fryzurę.

Podczas sesji robimy często bliskie plany, a wszystkie niedoskonałości wtedy właśnie wychodzą. Tutaj konieczny jest profesjonalny makijaż i fryzura. Są oczywiście i minusy, bo wszystko będziemy tak naprawdę udawać.

Na zachodzie modne są poranne sesje zdjęciowe nowożeńców i sesje buduarowe. Czy ten trend wkroczył już do Polski czy raczej nieśmiało stawia w naszym kraju pierwsze kroki?

Poranne słońce ma rzeczywiście niezwykłą moc. Warto się zerwać o świcie, żeby w swoim albumie mieć takie zdjęcia i takie zdjęcia powstają. Sesje buduarowe to raczej zabawa dla odważnych. Trudno jest bowiem przy obcym facecie i to w tę szczególną noc wyskoczyć z ciuszków. Trzeba też pamiętać, żeby fotografie były przy tym "smaczne" i subtelne, to wymaga od fotografa dość dużych umiejętności.

Pamiętam taką sesję, gdzie z powodu braku dobrego pleneru w okolicy restauracji, w której odbywało się wesele, postanowiliśmy zrobić sesje erotyczną, para się rzeczywiście nieźle rozkręciła, ale też i w porę opanowała. Zdjęcia budzą sensacje do dziś.

Jakie koszty za fotografie ślubne ponosi młoda para, zakładając, że życzy sobie zdjęć z ceremonii, wesela, sypialni, a także sesji ślubnej innego dnia niż ślub?

Rynek fotografii ślubnej jest bardzo duży, a w związku z dostępnością sprzętu fotograficznego, fotografować może każdy. Trzeba zatem umiejętnie wybrać fotografa, aby potem cieszyć się dobrymi zdjęciami. Podstawowym kryterium powinna być strona internetowa fotografa.

Na stronie profesjonalisty zapewne znajdziemy całe reportaże z konkretnych ślubów, skradające się z wielu zdjęć. To właśnie powtarzalność wyników, czyli jakości daje nam pewność, że dobrze trafiliśmy.

Ważnym wyznacznikiem jest też cena za usługę. Unikajmy ofert poniżej 1000 zł. Za te pieniądze żaden zawodowiec nie zrobi nam zdjęć.

Trzeba pamiętać, że praca fotografa nie kończy się na weselu. Aby dobrze obrobić zdjęcia, często trzeba pracować jeszcze kilka tygodni, aby efekty były zadowalające. Ceny samego sprzętu , który musi się amortyzować też są wysokie. W granicach 1500-2000 zł znajdziemy dobrego rzemieślnika. Jeżeli oczekujemy, że nasze zdjęcia będą miały "to coś", będą oryginalne i wyjątkowe, musimy liczyć się z wydatkiem pomiędzy 2000-3000 zł. Są firmy, których ceny zaczynają się od kilku tysięcy złotych i jeżeli mamy taki budżet, to rzeczywiście warto zapłacić, bo jest za co.

Dziękujemy za rozmowę.

www.piotrgrzybowski.com

Fot. Piotr Grzybowski

MM

  • Niedz., 04-11-2012 Gość
    ostatnie zdjecie... ludzie kochani
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 04-11-2012 Gość
    żenada, a nie odwaga ale cóż.. ludzie tego nie rozróżniają
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 04-11-2012 Gość
    Tylu fajnych fotografów...akurat ten z artkułu... no jakoś nie. Te zdjecia są mocno średnie.Szału nie ma
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 04-11-2012 Gość
    Rzeczywiście te ostatnie o niby erotycznym podtekście beznadziejne, udko też słuszne...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 04-11-2012 Alicja
    Bardzo dobre reporterskie zdjęcia. Super-gratuluję. Niestety widać, jak ludzie są już zmanipulowani jednym kanonem piękna lansowanym firmy reklamowe.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 04-11-2012 Gość
    Na stronie bardzo fajne zdjecia, ciekawe tylko jaka cena, bo jak 3tys to ja dziękuję.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 04-11-2012 Gość
    Gość (Niedz., 04-11-2012) napisał:

    ostatnie zdjecie... ludzie kochani

    dokładnie o tym pomyślałam.. te ostatnie foty to jakaś masakra totalna!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 04-11-2012 Gość
    Co chcecie to naturszczyki , prawdziwa para młoda, w sumie śmieszne zdjęcie.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 04-11-2012 Gość
    Gość (Niedz., 04-11-2012) napisał:

    ostatnie zdjecie... ludzie kochani

    w ujęciu dokumentalnym to nawet pasuje.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 04-11-2012 Gość
    Gość (Niedz., 04-11-2012) napisał:

    ostatnie zdjecie... ludzie kochani

    . Chyba ludzie się kochają!
    Odpowiedz Zgłoś
1 2 3 4