Oszczędni odrzucają zaproszenia na wesela

26 Komentarzy
4 Zdjęcia
Niedziela, 11-08-2013

Sezon ślubny to dla jednych okazja do obłowienia się, dla drugich - raczej do zadłużenia. Wydatki związane z weselem oraz jego organizacja spędzają sen z powiek. Liczyć muszą się z nimi jednak nie tylko narzeczeni czy ich rodzice, ale także weselni goście.

Według American Consumer Credit Counseling aż 43 proc. osób odrzuca zaproszenie z powodu ograniczeń finansowych. Śluby zawierane w USA pociągają za sobą niewyobrażalne wydatki. Sami goście za udział w weselu wydają średnio 539 dolarów. Tyle kosztuje ich dotarcie na miejsce (167 dolarów), ubiór (161 dolarów) oraz prezenty (108 dolarów). Do tego dochodzą jeszcze inne wydatki związane z weselem, jak choćby przygotowanie się do wieczoru kawalerskiego czy panieńskiego.

Udział w weselu w porównaniu do ubiegłego roku podrożał o 59 proc. - wynika z danych American Express. Niektórzy są jednak w stanie wiele zrobić, by na wesele przyjaciela czy przyjaciółki dotrzeć. Aż 36 proc. respondentów, przepytanych przez amerykańską firmę finansową, przyznało się do zaciągnięcia na ten cel kredytu. Nie zmienia to faktu, że więcej niż osób zadłużających się jest takich, które zaproszenie po prostu odrzuca.

Na organizacji wesela usiłują zaoszczędzić także państwo młodzi. Jak podaje American Express, 32 proc. ankietowanych rezygnuje z konsultanta ślubnego, 27 proc. wybiera tańsze miejsce, a 24 proc. zmniejsza liczbę zaproszonych gości. Po 6 proc. respondentów przyznało się do samodzielnego uszycia sukni ślubnej oraz upieczenia weselnego tortu. A jak to jest u nas? Czy w ramach oszczędności wciąż praktykowane są koperty wypchane gazetami?

MM

Oszczędni odrzucają zaproszenia na wesela

Oszczędni odrzucają zaproszenia na wesela

  • Oszczędni odrzucają zaproszenia na wesela
  • Oszczędni odrzucają zaproszenia na wesela
  • Oszczędni odrzucają zaproszenia na wesela
  • Oszczędni odrzucają zaproszenia na wesela
  • Niedz., 11-08-2013 Gość
    zaproszenia są bardzo ważne bo jak wspomnienia się zacierają to zaproszenia i zdjęcia zostają na długie lata pamiątkami z tej uroczystości
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 11-08-2013 Gość
    Gość (Niedz., 11-08-2013) napisał:

    zaproszenia są bardzo ważne bo jak wspomnienia się zacierają to zaproszenia i zdjęcia zostają na długie lata pamiątkami z tej uroczystości


    Nie komentujemy bez przeczytania. Post nie jest o drukowaniu zaproszeń tylko oszczędnościach weselnych.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 12-08-2013 Gość
    My dostalismy z wesela ok 30 000. To bylo 6 lat temu, nie bylo gazet... ale teraz znajomi dostali ok 60 000 i kupili sobie samochod za to. My dajemy tak 500-600. Nigdy bym nie dala gazety w srodku ; /
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 12-08-2013 mini
    Jak można dać pustą kopertę, lub wypchaną gazetą ? Szczyt prostactwa. Jeżeli kogoś nie stać, to niech da symboliczny upominek, nawet samemu wykonany, zamiast uprawiać chamskie i żenujące pozerstwo.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 13-08-2013 Gość
    danie Młodym koperty wypchanej gazetami bądź pustej to szczyt bractwa, a wzięcie kredytu na to aby odpowiednio dać do koperty to szczyt głupoty
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 13-08-2013 Gość
    oszczędni nie robią trzydniowych wesel, bo są przereklamowane i niemodne!!!!!!!!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 13-08-2013 ssmm
    znajoma lada dzień ślubuje, sama robiła kartki na zaproszenia - ok 250 osób (duża rodzina obu przyszłych państwa młodych), bez cateringu, młodzi, ciotki i kuzynostwo będą pomagać przy gotowaniu dzień wcześniej, będzie coś w rodzaju szwedzkiego stołu, będą tylko 3 kelnerki, kapela, dekoracje też sami robili razem z rodziną
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 13-08-2013 Gość
    ssmm (Wt., 13-08-2013) napisał:

    znajoma lada dzień ślubuje, sama robiła kartki na zaproszenia - ok 250 osób (duża rodzina obu przyszłych państwa młodych), bez cateringu, młodzi, ciotki i kuzynostwo będą pomagać przy gotowaniu dzień wcześniej, będzie coś w rodzaju szwedzkiego stołu, będą tylko 3 kelnerki, kapela, dekoracje też sami robili razem z rodziną



    Ugotować dla 250 osób...
    Ehhh biedni Młodzi, dzień przed weselem powinni wypocząć i się relaksować, a po całym dniu stania przy garach, zmęczenie musi być ogromne (dla pozostałych osób również, a przecież to goście weselni, ja nie miałabym serca, fundować rodzinie takiego maratonu :( )
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 13-08-2013 Gość
    Gość (Wt., 13-08-2013) napisał:

    ssmm (Wt., 13-08-2013) napisał:

    znajoma lada dzień ślubuje, sama robiła kartki na zaproszenia - ok 250 osób (duża rodzina obu przyszłych państwa młodych), bez cateringu, młodzi, ciotki i kuzynostwo będą pomagać przy gotowaniu dzień wcześniej, będzie coś w rodzaju szwedzkiego stołu, będą tylko 3 kelnerki, kapela, dekoracje też sami robili razem z rodziną





    Ugotować dla 250 osób...

    Ehhh biedni Młodzi, dzień przed weselem powinni wypocząć i się relaksować, a po całym dniu stania przy garach, zmęczenie musi być ogromne (dla pozostałych osób również, a przecież to goście weselni, ja nie miałabym serca, fundować rodzinie takiego maratonu :( )

    odpoczna po weselu. My z mezem nie chodzimy na wesela szkoda kasy.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 14-08-2013 Gość
    Nie cierpię wesel ani swoich ani cudzych, disco polo, tony jedzenia i pijanych gości. Z przerażeniem myślę o ślubach moich synów, które być może kiedyś się odbędą.
    Odpowiedz Zgłoś
1 2 3