Najlepiej płatne zawody kobiet wg magazynu Forbes

28 Komentarzy
1 Zdjęcie
Piątek, 07-05-2010

Najlepiej płatne zawody kobiet wg magazynu Forbes

Magazyn Forbes ogłosił listę stanowisk, na których kobiety zarabiają z reguły tyle samo, co wykonujący te zawody mężczyźni. Choć listę opracowano w oparciu o dane z USA, sytuacja w innych krajach rozwiniętych jest podobna.

Generalnie kobiety wciąż zarabiają o około 20% mniej niż mężczyźni, mimo często identycznych, a nawet wyższych kwalifikacji, głównie dlatego, że piastują niższe stanowiska i mają z powodu urlopów macierzyńskich krótsze staże pracy. Są jednak zawody, gdzie ta różnica jest niewielka lub nie istnieje.

Największa równość płac panuje wśród dyrektorów firm, lekarzy, prawników i farmaceutów.  Na szczycie listy stanowisk, na których kobiety są wynagradzane tak samo, jak mężczyźni, jest dyrektor firmy, na drugim miejscu farmaceuta, na trzecim zaś prawnik. W pierwszej dziesiątce zawodów, w których kobiety zarabiają najlepiej, znalazł się też lekarz, programista oraz fizykoterapeuta.

Jeśli chcesz przeczytać więcej o dobrze zarabiających kobietach – polecamy artykuł w serwisie HotMoney.

Źródło: Forbes Magazine

Fot. RGBstock.com

AT

  • Pt., 07-05-2010 gość
    a polityk??
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 07-05-2010 Konstruktor
    Architektów jest wielu natomiastprawdziwych jest kilku. Dlatego poszedłem na kontrukce i w prywatnej firmie dostaje 5000 netto + premie. W sumie jak narazie poniżej 9000 zł nie zszedłem
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 07-05-2010 klient
    TELEWIZJA VECTRA TO ZLODZIEJE I KRETACZE. TELEWIZJA NIE MA TYLE KANALOW CO TRZEBA, INTERNET JEST WOLNIEJSZY NIZ POWINIEN - NIE POLECAM I PRZESTRZEGAM INNYCH PRZED TA FIRMA. NIE ZAKLADAC TAM TELEWIZJI ANI INTERNETU !!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 07-05-2010 gość
    Ja nigdy nie szlam na kompromisy, robilam to co mnie krecilo. Zawsze bylam dobra uczennica i studentka, ale, wbrew rozsadkowi, telekomunikacje rzucilam dla filozofii. Pomyslalybyscie, ze zarabiam 500 zl. Otoz nie, dzieki kulku jezykom obcym jakie znam, pomagam obcokrajowcom tworzyc sieci sprzedazy w Polsce, zarabiam 10-25 tys zl miesiecznie. Nie ukrywam ze na moja sciezke zawodowa trafilam przypadkiem, chociaz mysle ze i przypadki wynikaja z charakteru i zaangazowania. U kogos nigdy duzo nie zarobicie, musicie zaryzykowac (ja zaczelam od dlugow i regularnych lez w poduszke) i postawic na siebie.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 07-05-2010 anno5
    gość (Piątek, 07-05-2010) napisał:



    gość (Piątek, 07-05-2010) napisał:




    gość (Piątek, 07-05-2010) napisał:





    jestem architektem...po studiach...po praktyce...i po tych 7-u latach nauki zarabiam......marne 2 000 na rękę....litosci;/






    być może jesteś beznadziejny w tym co robisz..przemyśl to szkoda się męczyć..




    Niestety takie są realia w Polsce. Magister inżynier architekt po uczelni technicznej zarabia przez dłuuuugi czas swojego życia ok 2000 zł na rękę.


    jestem inżynierem zarządzania produkcją. włąsnie zostałam magistrem automatyki i zarządzania z wyróżnieniem po polibudzie. oferują mi pracę w sklepie bądź na kasie..i ucz sie teraz człowieku..
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 07-05-2010 gość
    anno5 (Piątek, 07-05-2010) napisał:



    gość (Piątek, 07-05-2010) napisał:




    gość (Piątek, 07-05-2010) napisał:





    gość (Piątek, 07-05-2010) napisał:






    jestem architektem...po studiach...po praktyce...i po tych 7-u latach nauki zarabiam......marne 2 000 na rękę....litosci;/








    być może jesteś beznadziejny w tym co robisz..przemyśl to szkoda się męczyć..






    Niestety takie są realia w Polsce. Magister inżynier architekt po uczelni technicznej zarabia przez dłuuuugi czas swojego życia ok 2000 zł na rękę.




    jestem inżynierem zarządzania produkcją. włąsnie zostałam magistrem automatyki i zarządzania z wyróżnieniem po polibudzie. oferują mi pracę w sklepie bądź na kasie..i ucz sie teraz człowieku..


    znajoma skonczyla zarz. proj. jako uzup. magisterskie, wyjechala do W-wy i pracuje przy nowym projekcie ubezpieczen na zycie w Warcie. W W-wie w ogole jest latwiej znalezc prace niz gdzie indziej, wystraczy spojrzec na liczbe ogloszen wg wojewodztw, liczbe firm itd.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 08-05-2010 gość
    2000 zł na rękę to mogę zarobić na prowizji sprzedając w internecie projekty domów. Także przemyślcie branże i idzcie tam gdzie płacą lepiej. Nie ma co narzekać bo od tego pieniędzy nie przybywa. Ryzykujcie własne biznesy. Ja od dobrych 5 lat wyciągam 10-15 000 zł na rękę
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 08-05-2010 gość
    gość (Piątek, 07-05-2010) napisał:



    jestem architektem...po studiach...po praktyce...i po tych 7-u latach nauki zarabiam......marne 2 000 na rękę....litosci;/


    i myslisz ze jestes niewiadomo na jakiej pozycji...co z tego ze jestes po studiach i polrocznych praktykach ? co po tych praktykach umiesz??? litosci...wkuzra mnie to jak jak absolwenci od razu po studiach oczekuja ze beda zarazbiac wysokie stawki..trzeba bylo w trakcie studiow na 3 roku isc do pracy i zaczepic sie gdzies, zeby miec doswiadczenie a nie teraz marudzic
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 08-05-2010 gość
    gość (Piątek, 07-05-2010) napisał:



    gość (Piątek, 07-05-2010) napisał:




    gość (Piątek, 07-05-2010) napisał:





    gość (Piątek, 07-05-2010) napisał:






    jestem architektem...po studiach...po praktyce...i po tych 7-u latach nauki zarabiam......marne 2 000 na rękę....litosci;/








    być może jesteś beznadziejny w tym co robisz..przemyśl to szkoda się męczyć..






    ...powiedziala gimnazjalistka




    ale ma rację...głupolu


    nie nie ma racji, nie znacie realiow na rynku dzieciury! ktos kogo stac na rozkrecenie wlasnego interesu, wysluguje sie zdolnymi ludzmi. teraz jest w czym przebierac. ci co maja prace musza byc dobzi w tym co robia, inaczej na ich miejsce jest 10u innych!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 09-05-2010 gość
    gość (Sobota, 08-05-2010) napisał:



    gość (Piątek, 07-05-2010) napisał:




    gość (Piątek, 07-05-2010) napisał:





    gość (Piątek, 07-05-2010) napisał:






    gość (Piątek, 07-05-2010) napisał:







    jestem architektem...po studiach...po praktyce...i po tych 7-u latach nauki zarabiam......marne 2 000 na rękę....litosci;/










    być może jesteś beznadziejny w tym co robisz..przemyśl to szkoda się męczyć..








    ...powiedziala gimnazjalistka






    ale ma rację...głupolu




    nie nie ma racji, nie znacie realiow na rynku dzieciury! ktos kogo stac na rozkrecenie wlasnego interesu, wysluguje sie zdolnymi ludzmi. teraz jest w czym przebierac. ci co maja prace musza byc dobzi w tym co robia, inaczej na ich miejsce jest 10u innych!


    "dobzi" litości kto tak pisze nie może być nawet po maturze !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Odpowiedz Zgłoś
1 2 3