Najdroższe obrazy na świecie

10 Komentarzy
5 Zdjęć
Wtorek, 06-03-2012

Od dwóch lat Chiny są numer jeden na rynku dzieł sztuki sprzedawanych na światowych aukcjach.

W maju 2011 obraz Qi Baishiego (pejzaż z 1946 roku) kupiono w Pekinie za 425,5 mln juanów czyli 67,6 mln dolarów. Była to najwyższa cena jaką zapłacono za obraz w ubiegłym roku, a jego autor znalazł się na drugim miejscu w rankingu najdroższych artystów na świecie.

Pierwsze miejsce należy do innego chińskiego malarza. To Zhang Daqian, którego dzieła sprzedano  w 2011 roku w sumie za  554,53 mln dolarów. Jest to dosyć spora zmiana, ponieważ przez ostatnie 21 lat na czele listy znajdywały się działa Pabla Picassa. Hiszpański mistrz zajmuje teraz czwartą pozycję. Trzeci jest natomiast Andy Warhol. Obrazy amerykańskiego guru pop-artu sprzedano w 2011 za łączną kwotę 325,88 mln dolarów.

EM

  • Wt., 06-03-2012 wawel
    daje dwa razy wiecej za te piekne arcydziela!!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 06-03-2012 Gość
    Niestety nowobogaccy z Europy Wschodniej nie docenią, jeszcze długa droga przed nimi...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 06-03-2012 Gość
    trzeba przyznac ze obrazy są super, zwlaszcza ten z tymi krabami czy mrowkami :)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 06-03-2012 Gość
    Nie kupię, ale przynajmniej wiem co jest teraz on top
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 06-03-2012 Gość
    Azja znowu na topie
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 06-03-2012 Gość
    Gość (Wt., 06-03-2012) napisał:

    trzeba przyznac ze obrazy są super, zwlaszcza ten z tymi krabami czy mrowkami :)



    mi sie wydaje ze albo raki albo krewetki no napewno nie słonie ...chyba ...;)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 06-03-2012 Gość
    trzeba przyznac ze obrazy są super, zwlaszcza ten z tymi krabami czy mrowkami :)

    mi sie wydaje ze albo raki albo krewetki no napewno nie słonie ...chyba ...;)

    grunt, że nie szarańcza ;))
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 06-03-2012 Gość
    Jaka to technika?
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 07-03-2012 Gość
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 14-03-2012 artysta
    to jest promocja wlasnej kultury i sztuczne windowanie cen.nie mowie ze nie ma wartosci a to,ze aby dzielo bylo tyle warte musi wnosic cos nowego w planie ogolnoswiatowym a nie tylko jednego kraju.dlatego rosyjscy malarze nie sa zbyt wysoko ceneni
    Odpowiedz Zgłoś