Maraton po Warszawie śladami Grey Goose

10 Komentarzy
2 Zdjęcia
Czwartek, 25-12-2008

Maraton po Warszawie śladami Grey Goose

Marka Grey Goose, uznana przez amerykański The Beverage Institute za Najlepiej Smakującą Wódkę na Świecie, przygotowała już drugą wędrówkę w stylu „Śladami Grey Goose” po znanych lokalach w Warszawie. W każdym z miejsc można znaleźć ekskluzywne i ciekawe  drinki.

SomePlace Else
SomePlace Else, oryginalny muzyczny bar w stylu amerykańskim, mieści się w warszawskim hotelu Sheraton. Barmani z SomePlace Else specjalnie dla swych gości przygotowali wyrazisty koktajl na bazie wódki Grey Goose - Grey Chilli, łączący w sobie ostrość chilii z łagodnym smakiem świeżych owoców.

The Cinnamon
The Cinnamon to elegancki klub, mieszczący się w prestiżowym biurowcu Metropolitan w samym centrum Warszawy. Tutejsi barmani stworzyli elegancki koktajl - Cinnamon Goose, zdobiony jadalnymi kwiatami.

Bollywood Lounge
Bollywood Lounge to pobudzająca zmysły, tradycyjna indyjska restauracja, w pobliżu ulicy Chmielnej. W tym miejscu, szczególnie warty polecenia jest Goose from India, czyli połączenie likieru mlecznego Baileys z wódką Grey Goose i lodami waniliowymi.

Organza
Organza przy ulicy Sienkiewicza jest najlepszym rozwiązaniem dla osób poszukujących klasycznej klubowej rozrywki. W klubie można spróbować ekskluzywnego koktajlu na bazie wódki Grey Goose - Champagne Cranberry, kompozycji wódki, soku żurawinowego i szampana.

Wódka Grey Goose pochodzi z rejonu Cognac we Francji, słynącego z najlepszych ekspertów zajmujących się destylacją alkoholi. Do produkcji Grey Goose wykorzystuje się wyłącznie najlepszą francuską pszenicę, tę samą, której używa się do produkcji regionalnych wypieków, a pięciostopniowy proces destylacji zapewnia wyjątkowy smak trunku.

www.greygoose.com

Maraton po Warszawie śladami Grey Goose

AWP

  • Czw., 25-12-2008 gość
    w some place else zazwyczaj siedza krawaciarze. w cynamonie krawaciarze po godzinach, znacznie nizszego sortu. bollywood - to ta speluna obok kebabu, tak? i organza? klub ktory ceniono 5 lat temu? za taki 'przewodnik' to ja dziekuje.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 25-12-2008 gość
    Kolega widze w Platinum przesiaduje, spoko nie ma to jak wydać kafla na alkohol co tydzień, bo jeśli sie chodzi do takich klubów to ma sie kasę na zabawę a nie na jedno piwo i wozere przez cały wieczór.
    Cynamon jest ok, krawaciarze, hmmm napewno wole krawaciarzy od gówniarzy z Harlemu. W tych klubach przynajmniej nie masz taniej wozery na iphone i VW Golfa III. Z Twojego komentarza zgodzę się tylko że Bollywood jest tragiczne i beznadziejne.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 25-12-2008 gość
    francuska wódka to jak polskied wino. i tyle w temacie.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 25-12-2008 gość
    wole litra jacka i tyle:P
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 26-12-2008 gość
    Grey Goose to fantastyczna wodka , ceniona na całym śwecie. w Polsce przyjeło się że za 'lepsze' wódki uznaje się DANZKĘ, ABSOLUTA czy FINLANDIĘ. Nie jest tajemnica ze ludzie pracujacy w fabryce na 2 zmiany , za szczyt wsymakonwania traktuja w/w. Standardem jest kupowanie taniochy i badziewia, dotczy to zarówno sprzetów codziennego uzytku, ubran, samochodow jak i wlasnie wodki.
    a pozniej pojawiaja sie tego typu komentarze. Ludzie w polsce poprostu nie znaja grey goose, a wejscie do klubu typu Cynamon to dla nich swieto.
    dziwi mnie bardzo ze marka grey goose reklamuje sie w tak slabych miejsach. ktos nademna swietnie je podsumowal. Cynamon? pfffffff! nie raz, nie dwa spotkalam tam 17 letnie kolezanki mojej siostry. fakt stac je aby wydac nawet nie ttysiac a dwa na alkohol, ale po co chodzic do klubu gdzie o 5 nad ranem malolaty zalegaja na podlodze w toalecie. rozumiem ze klub na tym zarabia ale selekcja to dno. mnostwo wiesniakow, typowych naplywowych studencikow w Kielc, Radomia itp itd.
    Reszty miejsc z listy nie skoentuje nawet, bo szkoda czasu zywczajnie na cos takiego.
    SomePlaceElse zasluguje na uznanie , i fakt krawaciarzy nie ejst az tak znaczacy. Sama mam 20 lat i czesto wpadam tak z kolezankami na drinka.

    Juz widze jak podnosi sie wrzawa, ze krytykuje naplywowych wiesniakow i polska biedote. ehhhh


    jaki kraj taka wodka.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 26-12-2008 gość
    gość (Czwartek, 25-12-2008) napisał:



    Francuska wódka to jak polskie wino. I tyle w temacie.



    Albo włoskie piwo.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 26-12-2008 maqdzia
    wloskie piwo jak polskie drogi.TRAGEDIA
    gość (Piątek, 26-12-2008) napisał:



    gość (Czwartek, 25-12-2008) napisał:




    Francuska wódka to jak polskie wino. I tyle w temacie.




    Albo włoskie piwo.

    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 27-12-2008 gość
    gość (Piątek, 26-12-2008) napisał:



    Grey Goose to fantastyczna wodka , ceniona na całym śwecie. w Polsce przyjeło się że za 'lepsze' wódki uznaje się DANZKĘ, ABSOLUTA czy FINLANDIĘ. Nie jest tajemnica ze ludzie pracujacy w fabryce na 2 zmiany , za szczyt wsymakonwania traktuja w/w. Standardem jest kupowanie taniochy i badziewia, dotczy to zarówno sprzetów codziennego uzytku, ubran, samochodow jak i wlasnie wodki.a pozniej pojawiaja sie tego typu komentarze. Ludzie w polsce poprostu nie znaja grey goose, a wejscie do klubu typu Cynamon to dla nich swieto.dziwi mnie bardzo ze marka grey goose reklamuje sie w tak slabych miejsach. ktos nademna swietnie je podsumowal. Cynamon? pfffffff! nie raz, nie dwa spotkalam tam 17 letnie kolezanki mojej siostry. fakt stac je aby wydac nawet nie ttysiac a dwa na alkohol, ale po co chodzic do klubu gdzie o 5 nad ranem malolaty zalegaja na podlodze w toalecie. rozumiem ze klub na tym zarabia ale selekcja to dno. mnostwo wiesniakow, typowych naplywowych studencikow w Kielc, Radomia itp itd.Reszty miejsc z listy nie skoentuje nawet, bo szkoda czasu zywczajnie na cos takiego.SomePlaceElse zasluguje na uznanie , i fakt krawaciarzy nie ejst az tak znaczacy. Sama mam 20 lat i czesto wpadam tak z kolezankami na drinka.Juz widze jak podnosi sie wrzawa, ze krytykuje naplywowych wiesniakow i polska biedote. ehhhhjaki kraj taka wodka.




    masz racje, napisaleś prawdę w 90% i gdyby nie kawałek wypowiedzi na temat napływowych studentów i wieśniaków to uznalabym Cię za rozmówcę na poziomie, poniewaz jako jeden z nielicznych doceniasz smak i markę Grey Goose, ale nie wymagało to komentarza na temat 'nizszych' warstw społecznych
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 27-12-2008 Piotr25
    gość (Piątek, 26-12-2008) napisał:



    Grey Goose to fantastyczna wodka , ceniona na całym śwecie. w Polsce przyjeło się że za 'lepsze' wódki uznaje się DANZKĘ, ABSOLUTA czy FINLANDIĘ. Nie jest tajemnica ze ludzie pracujacy w fabryce na 2 zmiany , za szczyt wsymakonwania traktuja w/w. Standardem jest kupowanie taniochy i badziewia, dotczy to zarówno sprzetów codziennego uzytku, ubran, samochodow jak i wlasnie wodki.a pozniej pojawiaja sie tego typu komentarze. Ludzie w polsce poprostu nie znaja grey goose, a wejscie do klubu typu Cynamon to dla nich swieto.dziwi mnie bardzo ze marka grey goose reklamuje sie w tak slabych miejsach. ktos nademna swietnie je podsumowal. Cynamon? pfffffff! nie raz, nie dwa spotkalam tam 17 letnie kolezanki mojej siostry. fakt stac je aby wydac nawet nie ttysiac a dwa na alkohol, ale po co chodzic do klubu gdzie o 5 nad ranem malolaty zalegaja na podlodze w toalecie. rozumiem ze klub na tym zarabia ale selekcja to dno. mnostwo wiesniakow, typowych naplywowych studencikow w Kielc, Radomia itp itd.Reszty miejsc z listy nie skoentuje nawet, bo szkoda czasu zywczajnie na cos takiego.SomePlaceElse zasluguje na uznanie , i fakt krawaciarzy nie ejst az tak znaczacy. Sama mam 20 lat i czesto wpadam tak z kolezankami na drinka.Juz widze jak podnosi sie wrzawa, ze krytykuje naplywowych wiesniakow i polska biedote. ehhhhjaki kraj taka wodka.



    Witaj,
    Jestem pełen podziwu dla tak młodej osoby,
    której zostało powierzone odpowiedzialne stanowisko, za pracę na którym firma wynagradza Cię tak dobrze, że możesz pozwolić sobię na wyżej opisany poziom życia.

    Bo przecież Ty sama na to wszystko zarabiasz swoją pracą prawda ?
    Nie bierzesz przecież tych pieniędzy od rodziców, nie jesteś też utrzymanką bogatego mężczyzny jak mniemam, a mniemam tak dlatego, że Ton Twojej wypowiedzi sugeruje, że pieniądze za które się bawisz są Twoje (sama je zarobiłaś). Pozdrawiam serdecznie.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 30-12-2008 Dany
    Wódka genialna, komentarze tragiczne, pozdrawiam
    Odpowiedz Zgłoś