Luksusowe choroby - syndrom Stendhala

7 Komentarzy
4 Zdjęcia
Niedziela, 05-08-2012

Czy są choroby, które można przypisać luksusowemu trybowi życia? Po części tak jest właśnie z syndromem Stendhala, bo nierozerwalnie związany jest z podróżowaniem i obcowaniem ze sztuką. Jeżeli więc dużo jeździcie po świecie, odwiedzacie zabytkowe miejscowości, odwiedzacie galerie, muzea, a nawet prywatne zbiory sztuki, to jesteście narażeni na tę chorobę.

Syndrom Stendhala objawia się przyśpieszonym biciem serca, zawrotami głowy, dezorientacją, a nawet halucynacjami, które to pojawiają się na widok wspaniałości, dzieł sztuki i zabytków zgromadzonych na małej przestrzeni. Nazwa tego zjawiska wywodzi się od opisanej w pamiętnikach francuskiego pisarza Stendhala słabości, której doznał on przyjechawszy do Florencji po zwiedzeniu galerii Uffizi, odwiedzeniu grobu Dantego w kościele Świętego Krzyża i obejrzeniu "Dawida" Michała Anioła. Po tych silnych doznaniach estetycznych spędził kilka dni w łóżku z gorączką, a kiedy zdecydował się wyjść ponownie na ulice miasta – doznawał znów, jak sam to opisał, "gwałtownego kołatania serca".

Profesjonalnie określa się to jako rodzaj  zaburzenia somatoformicznego. Zjawisko po raz pierwszy nazwała włoska lekarz-psychiatra Graziella Magherini w roku 1979, która zauważyła we Florencji więcej tego typu reakcji na nagromadzenie dzieł sztuki pracując w tamtejszym szpitalu Santa Maria Nuova. Oficjalnie Syndrom Stendhala zdiagnozowano po raz pierwszy w roku 1982.

Podobnym zjawiskiem występującym u niektórych osób w innych sytuacjach jest także reakcja na "przesyt wyboru" podczas zakupów, albo także wrażenia odbierane niekiedy podczas słuchania muzyki z okresu romantyzmu. Uważajcie więc na nadmiar estetycznych doznań i dawkujcie je sobie powoli.

AWP

  • Pt., 03-08-2012 sztuka mięsa
    już widzę tabuny chorych na tę dolegliwość w naszym cebulowym ciemnogrodzie ;))
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 03-08-2012 zuz
    A JEŚLI JAKIŚ BIEDAK Z ARTYSTYCZNĄ DUSZĄ, ZAWITA RAZ W ŻYCIU DO FLORENCJI I BĘDZIE MIAŁ OBJAWY TAKIE JAK STENDHAL, TO NIE NIE GROZI MU TEN SYNDROM?
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 03-08-2012 MA,mi
    JA to mam i niech tak zostanie.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 03-08-2012 Gość
    sztuka mięsa (Pt., 03-08-2012) napisał:

    już widzę tabuny chorych na tę dolegliwość w naszym cebulowym ciemnogrodzie ;))



    to niby w naszym ciemnogrodzie nie ma wrażliwych na sztukę?
    u naSZ to same antypody! czarne i białe
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 04-08-2012 Mimi
    Podobne objawy miałam w Paryżu -kiedy pojechałam tam pierwszy raz w 1993 roku :)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 05-08-2012 Gość
    haha. Naprawdę w to wierzycie?
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 21-08-2012 Gość
    chcę to mieć.
    Odpowiedz Zgłoś