Kradzież za 100 milionów euro

3 Komentarze
1 Zdjęcie
Wtorek, 08-06-2010

Kradzież za 100 milionów euro

Pięć obrazów skradziono z Muzeum Sztuki Nowoczesnej w zamożnej XVI dzielnicy Paryża.

Zniknęły: "Gołąb z groszkiem" Pabla Picassa z okresu kubistycznego w ochrach i brązach, wyceniany na 22 mln euro, scena pastoralna ("La pastorale") Henri Matisse'a, "Drzewo oliwne w pobliżu Estaque" Georgesa Braque'a, "Kobieta z wachlarzem" Amadeo Modiglianiego i "Martwa natura ze świecami" Fernanda Legera.

Dzielnica, o której mowa, w ciągu dnia uczęszczana jest przez turystów, ale nocą miejsce to jest dosyć odludne, co wykorzystali złodzieje. Nad ranem około godziny 6.50 stwierdzono ślady włamania - szyba jednego z okien została wycięta, zniszczona została również kłódka jednej z bram muzeum. Usytuowana w pobliżu kamera zarejestrowała człowieka, który przez okno wszedł do muzeum. Francuska policja wszczęła śledztwo.

Kradzieży dokonano najprawdopodobniej na zlecenie prywatnego kolekcjonera - uważa dyrektor Palais de Tokyo, w którym mieści się muzeum. Eksperci uważają, że ze względu na sławę skradzionych obrazów i ich autorów, trudno będzie sprzedać ten wyjątkowo cenny łup.

Wartość dzieł jest ogromna. Na początku policja podawała wartość szkody na około 500 milionów euro, po czym przedstawiciele paryskiego urzędu miasta podali na konferencji prasowej, że wartość dzieł jest dużo niższa niż wcześniej informowano i ich wartość jest szacowana na 90 do 100 milionów euro.

Źródła: France 24, Reuters

ML

  • Wt., 08-06-2010 gość
    jak w 'vinci', ktos za innym obrazem bedzie chowal picassa i napawal nim wlasne oczy!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 09-06-2010 gość
    to wiadomość sprzed jakiegoś miesiąca, ale najlepsze to i tak były te cudowne zabezpieczenia bo złodzieje wybili szybę ukradli obrazy za 100 milionów euro, a gdzie jest monitoring muzeum(w środku) i np. alarm?
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 09-06-2010 gość
    ale co po monitoringu jak nie widać np twarzy.

    zwykli złodzieje nie kradną dzieł sztuki.

    a Vinci był zarąbisty :)
    Odpowiedz Zgłoś