Klonowanie psów - takich samych, ale nie tych samych

1 Komentarz
20 Zdjęć
Środa, 26-06-2013

Klony, choć tylko w formie lalek, pojawiły się już w gronie pamiątek ślubnych. Lalki-klony tworzy japońska firma Clone Factory, wykorzystująca w swojej pracy lustrzanki służące tworzeniu modelu 3D oraz drukarki. Nie ogranicza się ona jednak do bohaterów kreskówek i panien młodych, chcących uwiecznić makijaż i fryzurę, w jakich stanęły na ślubnym kobiercu. Clone Factory "klonuje" także psy, których model 3D oprawiany jest w ramkę i dla czworonoga jest jak lustrzane odbicie. To jednak tylko przedsmak tego, co naprawdę potrafią naukowcy.

Początki komercyjnego klonowania psów sięgają 2008 roku. Wtedy na usługę zdecydowała się pewna mieszkanka Kalifornii, która na sklonowanie swojego ukochanego pitbula amerykańskiego przeznaczyła 50 tys. dolarów. Proces przeprowadziła firma RNL Bio z Korei Południowej, która pobrała komórki z ucha klonowanego psa, stworzyła z nich zarodki, a na końcu - wszczepiła je dwóm zastępczym matkom. Sklonowany Booger stał się wtedy "ojcem" pięciu będących jego wierną kopią szczeniaków.

Klony mają te same geny, ale zachowaniem i wyglądem mogą różnić się od dawców - stara się uświadamiać firma Bio Arts z Kalifornii, kolejna instytucja oferujące klonowanie psów. By klon stał się podobny do dawcy, powinien przebywać w tym samym co on środowisku. Nie gwarantuje to jednak, że szczeniak stanie się identyczny z dawcą. Jak przekonuje na swojej stronie Bio Arts, klon psa może jednak sprawić, że dziecku nie będzie trzeba tłumaczyć, że ukochany czworonóg przebywa teraz w innym miejscu, gdzie może się wybiegać.

Osoby, które planują sklonowanie swojego psa, zdecydowane są na ten krok, gdy ich pupil jeszcze żyje. Komórki pobierane są np. kilka lat przed śmiercią ukochanego czworonoga i przechowywane w laboratorium. Po odejściu psa opłakiwanie towarzyszy właściwie oczekiwaniom na szczeniaka. Ludzie za przywrócenie do życia swojego pupila płacą ok. 100 tys. dolarów. Para z Florydy, która na sklonowanie labradora zdecydowała się kilka lat temu, za psa zapłaciła 155 tys. dolarów.

O ile klonowanie zwierząt zagrożonych wyginięciem daje się w jakiś sposób uzasadnić, o tyle klonowanie pupila wydaje się już nadużyciem. Najlepiej świadczy o tym fakt, że ludzie chętnie zwracają się w stronę tego, co modne i nowoczesne, a mniej tego, co humanitarne  .

MM

Klonowanie psów - takich samych, ale nie tych samych

Clone Factory

  • Klonowanie psów - takich samych, ale nie tych samych
  • Klonowanie psów - takich samych, ale nie tych samych
  • Klonowanie psów - takich samych, ale nie tych samych
  • Klonowanie psów - takich samych, ale nie tych samych
  • Klonowanie psów - takich samych, ale nie tych samych
  • Klonowanie psów - takich samych, ale nie tych samych
  • Klonowanie psów - takich samych, ale nie tych samych
  • Klonowanie psów - takich samych, ale nie tych samych
  • Klonowanie psów - takich samych, ale nie tych samych
  • Klonowanie psów - takich samych, ale nie tych samych
  • Klonowanie psów - takich samych, ale nie tych samych
  • Klonowanie psów - takich samych, ale nie tych samych
  • Klonowanie psów - takich samych, ale nie tych samych
  • Klonowanie psów - takich samych, ale nie tych samych
  • Klonowanie psów - takich samych, ale nie tych samych
  • Klonowanie psów - takich samych, ale nie tych samych
  • Klonowanie psów - takich samych, ale nie tych samych
  • Klonowanie psów - takich samych, ale nie tych samych
  • Klonowanie psów - takich samych, ale nie tych samych
  • Klonowanie psów - takich samych, ale nie tych samych
  • Pt., 05-07-2013 Agata
    Mam psa, którego bardzo kocham, teraz ma 4 latka, ale nie wyobrażam sobie co będę czuła jak odejdzie :( też bym chciała Sonię sklonować, ale mnie nie stać. To cudowne stworzonko, które każdego dna wnosi wiele szczęścia do mojego życia.
    Odpowiedz Zgłoś