Jak nie kupować garnituru?

6 Komentarzy
8 Zdjęć
Czwartek, 31-01-2013

W jednym garniturze na swój ślub i pogrzeb – wśród starszych pokoleń nie powoduje to żadnej konsternacji, wśród młodszych – owszem. Wiedza o tym, że w garnitur warto zainwestować więcej niż raz w swoim dorosłym życiu jednak nie chroni przed błędami, jakie mężczyźni popełniają przy jego kupowaniu.

- Mężczyźni pragną doskonale skrojonego i uszytego garnituru z nutą włoskiego stylu. Klasyką jest jakość – mówił w wywiadzie z LuxLux.pl Tomasz Ossoliński (wywiad przeczytacie TU), polski projektant mody męskiej. Rzeczywistość pokazuje jednak, że wielu mężczyzn garniturów szuka nie u krawców, a w sklepach. Tam dokonują niewłaściwych wyborów, kupując, jak np. Tomasz Lis, garnitur o co najmniej jeden rozmiar za duży.

Za długie rękawy, zbyt opięta marynarka, workowate spodnie, krój niedopasowany do wzrostu i budowy ciała oraz upieranie się przy czerni to największe grzechy w kupowaniu garnituru. Ale takie są efekty, kiedy czyjąś dewizą są zakupy szybkie i tanie. Pośpiech jest tu niestety wrogiem idealnych zakupów.

Idealnego garnituru wymagać można tylko od krawca, który uszyje go na miarę. To propozycja wymagająca długiego oczekiwania i sporej gotówki. Alternatywą są oczywiście sklepy. Dużym błędem jest jednak odwiedzanie jedynie tańszych butików. Warto kierować się do sklepów z wyższej półki i wybrać taki garnitur, z którego jest się naprawdę zadowolonym.

Jeśli garnitur wymaga poprawek, z pomocą przyjdzie dobry krawiec. Lepiej zdać się na specjalistę niż poprawiać coś na ostatnią chwilę, a tym bardziej zlecać to komuś pod ręką, kto o fachowym krawiectwie nie ma zielonego pojęcia. Wiele błędów można jednak wyeliminować samemu, pamiętając np. o tym, że marynarka na trzy guziki i spodnie z mankietami lepiej pasują wysokiemu mężczyźnie.

Nieudanym zakupom często winny jest sprzedawca i nie chodzi tu tylko o kiepskiego doradcę, pozbawionego podstawowej wiedzy. Na przeszkodzie staje często zachowanie. Jego arogancja może być dla klienta na tyle zniechęcająca, że efektem jest szybki, nieprzemyślany zakup. Mężczyzna zamiast przymierzyć kilka garniturów, bierze pierwszy lepszy i ewakuuje się ze sklepu. Tymczasem kupno wizytowego stroju wymaga naprawdę wielu przymiarek.

Garnitur należy potraktować jako inwestycję. Dobry zakup procentuje, choćby utrzymaniem czy wręcz poprawą wizerunku. To przekłada się na wyniki rozmów biznesowych i uznanie otoczenia. W budowaniu swojej wiarygodności ważne jest i to, co i w jaki sposób mówimy, i to jak wyglądamy.

MM

Jak nie kupować garnituru?

Jak kupić garnitur. Kupowanie garnituru to dla mężczyzny prawdziwe wyzwanie

  • Jak nie kupować garnituru?
  • Jak nie kupować garnituru?
  • Jak nie kupować garnituru?
  • Jak nie kupować garnituru?
  • Jak nie kupować garnituru?
  • Jak nie kupować garnituru?
  • Jak nie kupować garnituru?
  • Jak nie kupować garnituru?
  • Czw., 31-01-2013 jartooo
    Kupiłem sobie taki wypasiony garnitur szyty na miarę za całkiem spore pieniądze... po półtora roku ćwiczenia na siłowni już się nie mieszczę
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 31-01-2013 obły
    jartooo (Czw., 31-01-2013) napisał:

    Kupiłem sobie taki wypasiony garnitur szyty na miarę za całkiem spore pieniądze... po półtora roku ćwiczenia na siłowni już się nie mieszczę



    O,podobnie jak u mnie!
    Marynarka jest w porzo
    ale spodnie pękają w szwie...
    Dodam że też ćwiczę.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 01-02-2013 Gość
    obły (Czw., 31-01-2013) napisał:

    jartooo (Czw., 31-01-2013) napisał:

    Kupiłem sobie taki wypasiony garnitur szyty na miarę za całkiem spore pieniądze... po półtora roku ćwiczenia na siłowni już się nie mieszczę





    O,podobnie jak u mnie!

    Marynarka jest w porzo

    ale spodnie pękają w szwie...

    Dodam że też ćwiczę.


    trzeba było najpierw się napakować, a potem kupić, tak zrobiłem nie żałuję
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 02-02-2013 jas
    kupic dobry ale typowy kroj bez tych waskich nagawek bo to dobre na sezon jakis pederesta to wymyslil i czasami plakac sie chce widzac faceta w takich nagawkach bo to dobre dla modela
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 03-02-2013 RichieRich
    jas (Sob., 02-02-2013) napisał:

    kupic dobry ale typowy kroj bez tych waskich nagawek bo to dobre na sezon jakis pederesta to wymyslil i czasami plakac sie chce widzac faceta w takich nagawkach bo to dobre dla modela

    Dobra, juz pokazales, ze nie wiesz o czym mowisz. Masz jeszcze jakies blyskotliwe spostrzezenia, czy to juz koniec madrosci na dzisiaj? Waskie nogawki sa i beda jeszcze dlugo, wystarczy chociazby spojrzec na zdjecia z ostatniego Pitti Uomo... Nic raczej nie zapowiada odwrocenia trendu. A jak Ci sie chce plakac od patrzenia, to jest na to proste rozwiazanie - nie patrz! Pozdrawiam
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 19-02-2013 polja
    galeria modnych garniturów już wkrótce na http://toster.pl obserwujcie :)
    Odpowiedz Zgłoś