Gruzińskie wino Kondoli 2007

16 Komentarzy
1 Zdjęcie
Sobota, 17-10-2009

Gruzińskie wino Kondoli 2007

Zgodnie z gruzińską legendą, kiedy Bóg dzielił Ziemię pomiędzy narody, Gruzini ucztowali. Wznosząc toasty za zdrowie Pana zostali pominięci przy podziale krain. Bóg postanowił jednak im to wynagrodzić oddając najpiękniejsze i najbardziej żyzne tereny, które chciał początkowo zachować dla siebie.

I tak pomiędzy Morzem Kaspijskim i Czarnym powstała kultura równie stara jak grecka. Wśród znalezisk z okresu około 6 tysięcy lat p.n.e. są dowody świadczące o tym, że już wówczas na tych terenach przygotowywano wino. Można zatem powiedzieć, że kolebką tego trunku na świecie jest właśnie Gruzja. Nawet samo słowo „wino” pochodzi najprawdopodobniej od gruzińskiej nazwy „gvino”.

Także obecnie, dzięki świetnym warunkom na dojrzewanie różnych szczepów winogron  Gruzja słynie z produkcji znakomitych win. Jednym z nich jest Saperavi/Merlot Kondoli 2007, które umiejętnie łączy gruzińską chropawość saperavi z pełnią smaku charakterystyczną dla merlot. Wino to posiada mocno konfiturowate podbicie z wyraźnymi tonami malin, jeżyn i wiśni, a wyrazistości dodaje mu pikantne, korzenne tło.

Cena: od 65 zł

Kupisz w dobrych sklepach z alkoholem.

AWP

  • Sob., 17-10-2009 gość
    Zgodnie z gruźińską legenda...
    Z Gruzji płyną same lengendy, a razem z nimi Szakaszwili i nasz kaczor. Oszołomy próbują zwabić troche waluty za pomocą siarkowca z Kaukazu.

    "Kupisz w dobrych sklepach z alkoholem."
    Co za szajs się robi na Zachodzie! Nawet nie znajdziesz sklepu co sprzedaje tak wyśmienite wina, jak te zgrozy, eh, z Gruzji.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 17-10-2009 gość
    pewnie ruskie nasikaly do ziornikow podczas zeszlorocznego konfliktu:(
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 17-10-2009 gość
    Winko jest warte 30 zlotych. Napewno dobre. Oni mają zunifikowna produkcję.
    A te wina akurat można kupić w delikatesach ALMA.
    Posty jakie tu zostawiacie mówią o tym kim jesteście. Poczytajcie sami siebie.
    Pozdrawiam.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 17-10-2009 gość
    Gruzińskich win można także napić się we Wroclawiu i Krakowie w restauracjach 'Gruzińskie Chaczapuri' :) polecam!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 17-10-2009 gość
    gruzińskie wina są bardzo dobre
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 17-10-2009 gość
    taki z niego lux lux jak z wina "Dawid Janczyk"
    Może o nim też napiszecie ;)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 17-10-2009 ganzallein
    nie lubię gruzinskich ,mają dziwny smak ,wolę mołdawskie i je kupuję żeby nie nabijać kabzy watażce Saakaszwilemu haha
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 17-10-2009 gość
    wiekszosc Polakow kupuja wina (I TO TEZ!) jedyniie wedlug ceny - do 20zl. Coz dla wiekszosci to prezentowana butelka pewnie luksus. nigdy bym nie kupil win z Gruzji - lub podobnyvh zakatkow - pokrewne dusze Polakom duszyczki jesli chodzi o "sprycik" wiec niczego dobrego w tej butelce chyba byc nie moze.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 17-10-2009 gość
    gość (Sobota, 17-10-2009) napisał:



    gruzińskie wina są bardzo dobre




    Co by biedo możesz wiedzieć na ten temat? Co ty możesz mieć za porównanie? Z jabolem albo sikaczem?
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 17-10-2009 gość
    gość (Sobota, 17-10-2009) napisał:



    wiekszosc Polakow kupuja wina (I TO TEZ!) jedyniie wedlug ceny - do 20zl.



    ... I według etykiety, szczególnie jeśli jest to prezent :)
    Większość Polaków to takie wsióry że szkoda gadać.
    Odpowiedz Zgłoś
1 2