Golf w Marrakeszu

10 Komentarzy
3 Zdjęcia
Niedziela, 16-12-2007

Golf w Marrakeszu Wszystkim, którzy w hierarchii ulubionych sportów wyżej stawiają golf niż narty oraz tym, którzy wolne świąteczno – sylwestrowe dni planują spędzić w cieplejszym i bezśnieżnym klimacie, polecam wyjazd do Marrakeszu i grę w golfa na tamtejszych, pięknie usytuowanych polach.

Na graczy czeka położone w otoczeniu 7 jezior pole Le Golf Palmeraire, jedno z najtrudniejszych i najbardziej technicznych Golf d’Amelkis oraz Royal Golf de Marrakech, gdzie gra się w otoczeniu drzew cyprysowych, eukaliptusów, palm i drzew oliwnych, a w tle widać ośnieżone góry Atlas.

Prócz sportowego Marrakeszu warto też poznać jego stronę kulturowo – historyczną, urokliwe uliczki miasta, liczne targowiska, stragany, kawiarnie i słynne meczety. W hotelu Kenzi Farah goście mają do dyspozycji trzy restauracje serwujące każda inną kuchnię: włoską, międzynarodową i marokańską. Prócz tego na terenie hotelu znajduje się SPA, basen, korty tenisowe i boiska sportowe. 

Pakiet zawiera zakwaterowanie (7 noclegów), loty z Warszawy do Marrakeszu i z powrotem, transfery pomiędzy lotniskiem, hotelem i polami golfowymi, 5 Green Fee na trzech polach golfowych, ubezpieczenia i podatki.

Koszt: od 5 690 zł do 6 740 zł
Termin: 29 grudzień – 05 styczeń

Rezerwacji można dokonać w Biurze Podróży Travel and Action
Ul. Redłowskiego 37/9
81-450 Gdynia
Tel. 058 661 01 07, 058 661 01 08
E-mail: info@travelandaction.pl

Golf w Marrakeszu

Golf w Marrakeszu

AW

  • Niedz., 16-12-2007 princess2123
    pierwsza 1111111 yesyesyes
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 16-12-2007 gość
    princess2123 (Niedziela, 16-12-2007) napisał:



    pierwsza 1111111 yesyesyes

    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 16-12-2007 kasssa-ndra
    Fajniutko tam... Jednak wiem, że w takim miejscu, w Wigilię łza się w oku kręci z tęsknoty za maminymi uszkami. W barszczu, naturalmente ;)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 16-12-2007 gość
    kasssa-ndra (Niedziela, 16-12-2007) napisał:



    Fajniutko tam... Jednak wiem, że w takim miejscu, w Wigilię łza się w oku kręci z tęsknoty za maminymi uszkami. W barszczu, naturalmente ;)


    Nie wiedziałam że wigilia jest 29 grudnia :d
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 16-12-2007 gość
    kasssa-ndra (Niedziela, 16-12-2007) napisał:



    Fajniutko tam... Jednak wiem, że w takim miejscu, w Wigilię łza się w oku kręci z tęsknoty za maminymi uszkami. W barszczu, naturalmente ;)



    Przecież wigilia i święta są od 24-26 grudnia więc na wycieczkę możesz jechać i jeszcze masz 3 dni na odpoczynek po świętach i spakowanie się.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 16-12-2007 kasssa-ndra
    gość (Niedziela, 16-12-2007) napisał:



    kasssa-ndra (Niedziela, 16-12-2007) napisał:




    Fajniutko tam... Jednak wiem, że w takim miejscu, w Wigilię łza się w oku kręci z tęsknoty za maminymi uszkami. W barszczu, naturalmente ;)Wszystkim, którzy w hierarchii ulubionych sportów wyżej stawiają golf niż narty oraz tym, którzy wolne SWIATECZNO sylwestrowe dni planują spędzić w cieplejszym i bezśnieżnym klimacie, polecam wyjazd do Marrakeszu i grę w golfa na tamtejszych, pięknie usytuowanych polach.




    Nie wiedziałam że wigilia jest 29 grudnia :d


    Odniosłam się ogólnie do ŚWIĄTECZNO-sylwestrowych dni spędzanych w takich miejscach:P Się czepiasz :P
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 16-12-2007 gość
    princess2123 (Niedziela, 16-12-2007) napisał:



    pierwsza 1111111 yesyesyes

    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 17-12-2007 gość
    ZA darmoo
    !!
    kliknij!!!

    http://tiny.pl/pqtd
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 17-12-2007 Cukierka
    ah ah:) golf to jest to.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 17-12-2007 gość
    byłam w Marrakeszu i większego SYFU to nigdzie nie widziałam... ludzie na śmieciach mieszkają, po targu śmierdzące kury chodzą i wszędzie wszystko się klei. Nie wspomnę o restauracjach, toaletach czy drodze z Agadiru do Marrakeszu... co kilomentr ciężarówka w przepaści... aż żal patrzeć... zero zabezpieczeń... SYF!!
    Odpowiedz Zgłoś