Fitness zamiast L4. Nowy trend za oceanem

3 Komentarze
8 Zdjęć
Czwartek, 21-02-2013

Motywacja pracownika to temat rzeka. Efekty jej braku są znane i pracownikom, i pracodawcom. Jednak nie najlepsze stosunki między nimi to nie wszystko. Brak motywacji może słono kosztować, ponieważ częste zwolnienia lekarskie i lenistwo mocno nadszarpują budżet firmy. Ale powodowany bywa on niekoniecznie niższymi od oczekiwanych zarobkami. Za oceanem prawdziwym problemem jest otyłość, która trapi nie tylko lekarzy, ale i szefów.

W USA pracodawcy jedynie z powodu powiązanych z otyłością problemów zdrowotnych pracowników tracą rocznie aż 73,1 mld dolarów. Tyle kosztuje ich, po pierwsze – nieobecność pracowników przebywających na zwolnieniu, a po drugie – ich niższa produktywność. Dlatego coraz częściej podejmują oni prozdrowotne inicjatywy: karnety na fitness, karty podarunkowe do wykorzystania w gabinetach SPA i pełnopłatne dni wolne do wykorzystania dla regeneracji sił.

Najnowsze biurowce wyposażone są z tego powodu w siłownie i restauracje ze zdrową żywnością. Są alternatywą dla lunchu spędzanego leniwie w kiepskiej jadłodajni. Dlaczego przerwa w pracy na trening, a nie tylko na posiłek jest korzystna? Mówiąc wprost - pracownik po chwili ćwiczeń czuje przypływ energii i jest lepiej skoncentrowany.

To też motywuje go do zachowania zdrowszego trybu życia również poza biurem. Jako osoba zdrowsza rzadziej potrzebuje zwolnienia lekarskiego.

Trenerzy i ekonomiści przekonują, że bardziej opłacalne jest przeznaczenie pieniędzy na programy fitness niż na dodatkowe świadczenia zdrowotne. Część szefów z tego powodu decyduje się na zatrudnienie konsultanta, który opracuje  ich podwładnym spersonalizowane treningi. Dostosowanie ćwiczeń do preferencji pracownika owocuje i zdrowiem, i wyższą aktywnością, i lepszym samopoczuciem, a co za tym idzie – większą produktywnością.

Zumba, joga czy jogging w godzinach pracy lub na koszt pracodawcy? Na to skusiłby się chyba każdy. Dla szefa to dobrze wydane pieniądze, dla pracownika – źródło motywacji oraz lepszego samopoczucia.

Czytaj też: Gotowanie w pracy. Patent na zdrowie i integrację

MM

Fitness zamiast L4. Nowy trend za oceanem

Ćwiczenia poprawiają samopoczucie i zwiększają produktywn

  • Fitness zamiast L4. Nowy trend za oceanem
  • Fitness zamiast L4. Nowy trend za oceanem
  • Fitness zamiast L4. Nowy trend za oceanem
  • Fitness zamiast L4. Nowy trend za oceanem
  • Fitness zamiast L4. Nowy trend za oceanem
  • Fitness zamiast L4. Nowy trend za oceanem
  • Fitness zamiast L4. Nowy trend za oceanem
  • Fitness zamiast L4. Nowy trend za oceanem
  • Czw., 21-02-2013 dallas
    super!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 22-02-2013 poczta
    My tez jestesmy chetni.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 23-02-2013 piki
    a co będzie, jak nadwerężą sobie stawy? Ludzie otyli powinni bardzo delikatnie zabierać się za ćwiczenie, gdyż zazwyczaj ich mięśnie są w fatalnym stanie, a stawy maja dodatkowe obciążenie. Na szczęście Amerykanie maja rewelacyjny preparat regenerujący chrząstkę stawową- Vital3.
    Odpowiedz Zgłoś