Fałszywy aparat ortodontyczny symbolem zamożności

53 Komentarze
4 Zdjęcia
Niedziela, 20-01-2013

Aparat na zęby lata temu był unikaną przez młodzież koniecznością. Dziś jego posiadanie jest wręcz na topie. Do Azji ta moda powróciła, bo Tajlandię opanowała już kilka lat temu. Na czasie są kolorowe, sztuczne aparaty, traktowane jako symbol statusu. Czego mają dowodzić? Oczywiście bogactwa – w Azji prostowanie zębów w stosunku do dochodów przeciętnej rodziny jest bowiem kosztowne.

Na punkcie sztucznej dekoracji zębów oszalała młodzież z Tajlandii, Malezji oraz Indonezji. Wybierają aparaty nie byle jakie – zainteresowaniem cieszą się szczególnie wzory Hello Kitty i Myszki Miki. Rezygnacja z autentycznych, droższych aparatów sprzyja rozwojowi czarnego rynku. Ten, jak choćby w Tajlandii, znalazł się już pod lupą władz. Po śmierci dwóch nastolatków dostawcom grozi kara grzywny i pozbawienia wolności.

Modę na noszenie aparatu rozpropagowały drukowane magazyny i blogi, które ochoczo zamieszczają zdjęcia idoli nastolatków z drucikami na zębach. Taki fałszywy aparat ortodontyczny w Azji można kupić za 100 dolarów. Jego założenie nie wymaga nawet wizyty u lekarza, choć już noszenie może się zakończyć interwencją specjalisty. Azjatycki trend kryje w sobie kilka wad, które łączy jedno – negatywny wpływ na zdrowie.

Sztuczne aparaty bywają wykonywane z niebezpiecznych materiałów. Co więcej, są one przyklejane, mogą się więc odczepić i wpaść do gardła, a wtedy – nieszczęście gotowe. W najlepszym przypadku przyczyniają się do owrzodzenia dziąseł i jamy ustnej. Cóż, akurat ta moda może skutkować koniecznością prawdziwego leczenia, a jak powszechnie wiadomo: lepiej nie kusić losu.

MM

  • Sob., 22-06-2013 manuela
    wgl jaki pomysł jak to zrobić
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 12-10-2013 kisielek
    ja mam bardzo krzywe i jutro mam zakładany a tu są zupełnie proste i aparat
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 12-10-2013 kisielekek
    mam 13 lat


    Odpowiedz Zgłoś
1 ... 2 3 4 5 6