E-kspansja brytyjskiego luksusu

3 Komentarze
8 Zdjęć
Poniedziałek, 18-03-2013

Dzisiaj, gdy marketingowcy starają się przyciągnąć uwagę osób robiących zakupy w sieci, rezygnacja z rozwoju e-commerce i ograniczanie się do otwierania nowych butików stacjonarnych nie ma sensu.

Doskonale zdaje sobie z tego sprawę Vince Cable, brytyjski minister ds. biznesu. W ostatnich dniach nie tylko wyraźnie sprzeciwił się polityce oszczędności, ale także zapowiedział ekspansję luksusowych brytyjskich marek.

Na dniach ma się rozpocząć dwuletnia kampania promująca brytyjskie marki na rynku globalnym. I chodzi tu bynajmniej nie o to, by konsumenci masowo wybierali się na shopping do Londynu, a raczej o ich znajomość brytyjskich brandów. Minister mówi o podboju Dalekiego Wschodu, choć nie zaliczylibyśmy do niej Warszawy. Polska stolica znalazła się na liście rynków priorytetowych, obok Pekinu, Mumbaju, Stambułu, St. Petersburga, Szanghaju, Meksyku i São Paulo.

Wspomniany podbój ma się sprowadzać do rozwoju sprzedaży internetowej. Vince Cable liczy na to, że globalne zapotrzebowanie na odzież i akcesoria od Burberry i Jimmy'ego Choo przysłuży się brytyjskiej gospodarce. Promocja obejmie też takie marki jak Aspiral of London, Hackett London czy Turnbull & Asser. Ma ona wykorzystać światowy popyt na towary luksusowe. Przewiduje się, że w najbliższych dwóch latach wzrośnie on o ok. 60 proc.

Zapowiadana ekspansja, bądź e-kspansja, nie bez powodu utożsamiana jest właśnie z e-commerce. Brytyjskie e-sklepy cieszą się w Europie najwyższą sprzedażą. Ich siłę musieli już zauważyć także polscy konsumenci, którzy nie raz stawali przed koniecznością kupienia czegoś właśnie w jednym z angielskich sklepów internetowych. Prawda jest taka, że nawet jeśli powstanie w ciągu roku kilkanaście nowych butików, nie będą one miały takiego zasięgu jak internet.

MM

E-kspansja brytyjskiego luksusu

Dwuletnia kampania ma wypromować m.in. markę Hackett London

  • E-kspansja brytyjskiego luksusu
  • E-kspansja brytyjskiego luksusu
  • E-kspansja brytyjskiego luksusu
  • E-kspansja brytyjskiego luksusu
  • E-kspansja brytyjskiego luksusu
  • E-kspansja brytyjskiego luksusu
  • E-kspansja brytyjskiego luksusu
  • E-kspansja brytyjskiego luksusu
  • Pn., 18-03-2013 Gość
    Gdyby tylko w sklepie Burberry można było płacić przez paypal pewnie ciągle odwiedzałby mnie kurier ;)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 18-03-2013 Gość
    Gość (Pn., 18-03-2013) napisał:

    Gdyby tylko w sklepie Burberry można było płacić przez paypal pewnie ciągle odwiedzałby mnie kurier ;)

    Gdyby tylko Chanel miało esklep z wysyłką do Polski..eh marzenia ;(
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 18-03-2013 Gość
    a ja nie mam na nic kasy :(
    Odpowiedz Zgłoś