Drugi salon Burberry w Polsce

87 Komentarzy
1 Zdjęcie
Poniedziałek, 03-03-2008

Drugi salon Burberry w Polsce Burberry otwiera salon w Poznaniu.

Liczący 133 m2 salon, znajdujący się w XIX – wiecznym, historycznym budynku Hotelu Bazar, został otwarty 1 marca 2008.

W salonie dostępny jest pełen asortyment ubrań i akcesoriów z kolekcji Burberry London, a także zapachy, zegarki i kolekcja okularów przeciwsłonecznych. Wśród akcesoriów Burberry znajduje się także torebka sezonu – Warrior Bag.

Swój pierwszy salon w Polsce Burrberry otworzyło we wrześniu 2005 roku w Warszawie.

www.burberry.com

MWW

  • Pn., 03-03-2008 gość
    jak miło
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 03-03-2008 gość
    gość (Poniedziałek, 03-03-2008) napisał:



    Nie wiem na co w Poznaniu sklep Burberry. Wystarczał ten w Warszawie, przecież i tak ubrania Burberry kupują Warszawiacy a prowincji na nie nie stać.


    Jakby nie było Poznań to zaraz po warszawie najbogatsze miasto w Polsce. poczytajcie trochę analiz i będzie wiadomo dlaczego. Tak samo otworzyli Redford and Grant w Poznaniu a nie we Wrocławiu...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 03-03-2008 gość
    gość (Poniedziałek, 03-03-2008) napisał:



    gość (Poniedziałek, 03-03-2008) napisał:




    Nie wiem na co w Poznaniu sklep Burberry. Wystarczał ten w Warszawie, przecież i tak ubrania Burberry kupują Warszawiacy a prowincji na nie nie stać.




    Jakby nie było Poznań to zaraz po warszawie najbogatsze miasto w Polsce. poczytajcie trochę analiz i będzie wiadomo dlaczego. Tak samo otworzyli Redford and Grant w Poznaniu a nie we Wrocławiu...


    wroclaw ma tuz po warszawie najwyzszy budżet, przy czym najwiekszy w polsce licząc na procenty poznan to szare 5 miejsce...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 03-03-2008 gość
    gość (Poniedziałek, 03-03-2008) napisał:



    W Poznaniu :| ? A co tam jest takiego szczególnego, że akurat tam maja ten butki otwierac?

    W Poznaniu mamy najlepsze sklepy - moze dlatego:-) Dolce&Gabbana, Moschino, Ermenegildo Zegna, Escada, Cavalli, Armani, Redford&Grant, nie mówiąc o takich sklepach jak RC, Hugo Boss, VanGraff czy CK.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 03-03-2008 gość
    Ani Wrocław ani Poznań ani Kraków nie mogą równać się z Warszawą pod względem zamożności. Nie mam nic przeciwko tym miastom - są ładne- ale to prowincja. Nie ma co się oszukiwać. Wilki biznes i co z atym idzie pieniądze są w Warszawie. Zobacznie ile wielkich kancelarii prawniczych jest w Warszawie a ile tym z "top 10" w Poznaniu czy we Wrocławiu? Nie przeczę, ze we Wrocławiu, Krakowie czy Poznaniu są też ludzie zamozni, ale to garstka w porównaniu z Warszawą. Warszawa ma kilka razy więcej mieszkańców i wysokie zarobki. Znacznie więcej ludzi stać na markowe ubrania w Warszawie. Uważam, że sklep Burberry w Poznaniu był zupełnie niepotrzebny i możliwe, że za jakiś czas zostanie zlikwidowany, bo nie będzie przynosił spodziewanych zysków. Polska to wciąż zaścianek i dla wielu Polaków to coś niesłychanego, że szal może kosztować 1000 złotych. Takie sknerusy jak Poznaniacy na pewno nie kupią u Burberry :)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 03-03-2008 gość
    gość (Poniedziałek, 03-03-2008) napisał:



    gość (Poniedziałek, 03-03-2008) napisał:




    W Poznaniu :| ? A co tam jest takiego szczególnego, że akurat tam maja ten butki otwierac?




    W Poznaniu mamy najlepsze sklepy - moze dlatego:-) Dolce&Gabbana, Moschino, Ermenegildo Zegna, Escada, Cavalli, Armani, Redford&Grant, nie mówiąc o takich sklepach jak RC, Hugo Boss, VanGraff czy CK.


    Wszystkie z nich są też w Warszawie. W Warszawie jest ich więcej i istnieją dłużej niż w Poznaniu. W Warszawie dostepna jest też szersza oferta danego producenta niż w Poznaniu. Co do Armaniego to nie wiem co jest w Poznaniu, ale na pewno nie Emporio Armani, bo w Polsce pierwszy butik został otwarty w Warszawie na Nowym Świecie w grudniu 2007. W Poznaniu są pewnie w różnych sklepach np. w Royalu jakieś ciuszki Armaniego - może jeansy. Jak chcesz coś kupić to przyjedź do Warszawy.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 03-03-2008 J -23
    gość (Poniedziałek, 03-03-2008) napisał:



    Ani Wrocław ani Poznań ani Kraków nie mogą równać się z Warszawą pod względem zamożności. Nie mam nic przeciwko tym miastom - są ładne- ale to prowincja. Nie ma co się oszukiwać. Wilki biznes i co z atym idzie pieniądze są w Warszawie. Zobacznie ile wielkich kancelarii prawniczych jest w Warszawie a ile tym z "top 10" w Poznaniu czy we Wrocławiu? Nie przeczę, ze we Wrocławiu, Krakowie czy Poznaniu są też ludzie zamozni, ale to garstka w porównaniu z Warszawą. Warszawa ma kilka razy więcej mieszkańców i wysokie zarobki. Znacznie więcej ludzi stać na markowe ubrania w Warszawie. Uważam, że sklep Burberry w Poznaniu był zupełnie niepotrzebny i możliwe, że za jakiś czas zostanie zlikwidowany, bo nie będzie przynosił spodziewanych zysków. Polska to wciąż zaścianek i dla wielu Polaków to coś niesłychanego, że szal może kosztować 1000 złotych. Takie sknerusy jak Poznaniacy na pewno nie kupią u Burberry :)


    Na łeb ci coś spadło ???
    Czy masz to może od urodzenia ?
    Warszawka pępkiem Polski, a może świata ?
    I dlatego nikt nie lubi Warszawiaków :/
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 03-03-2008 gość
    gość (Poniedziałek, 03-03-2008) napisał:



    kiedy Wrocław?????


    no właśnie!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 03-03-2008 gość
    gość (Poniedziałek, 03-03-2008) napisał:



    co sapiecie? poznan jest wspanialy i w pelni zasluguje na markowe butiki :) a wy zazdroscicie, bo i do warszawy i do poznania macie daleko :P


    A ty nie masz kasy więc zazdrościsz najbardziej ;p
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 03-03-2008 Contessa
    Jestem warszawianką i uważam, że cała ta poznańska, wrocławska, czy krakowska prowincja moze tylko zazdroscić nam naszych sklepów. Moda idzie od nas. U nich rzeczy , które my w Warszawie nosimy widziane są na ulicach dopiero po pół roku. W Warszawie to żadnen snobizm pójść na Plac Trzech Krzyży do Armaniego, Burberry, czy niedaleko do Armaniego. Własciwie Polska od dawien dawna dzieli się na Warszawe i resztę Polski nazywanej PROWINCJĄ :>
    Odpowiedz Zgłoś
1 2 3 4 5 ... 9