Czy luksusowe marki zawyżają ceny?

16 Komentarzy
7 Zdjęć
Sobota, 18-08-2012

Bawełniany t-shirt w sklepie sieciowym kosztuje góra kilkadziesiąt złotych, a za ten z ekskluzywnego butiku np. Balmain trzeba zapłacić nawet ponad tysiąc euro. Różnica jest kolosalna, dlatego eksperci od ryku dóbr luksusowych już dawno zastanawiają się czy klienci są w stanie wydać każde pieniądze i zaakceptować ceny dyktowane przez ekskluzywne marki. Michel Chevalier, autor książki ''Luxury Brand Management'' twierdzi, że większość bogatych nabywców zapomina o kosztach. Chcą po prostu mieć rzeczy najlepszej jakości i nie zastanawiają się nad realnością cen.

Hermes, Van Cleef & Arpels i Bottega Veneta notują największe wzrosty wśród luksusowych firm. Ceny szybują w górę, m.in. dzięki ekspansji na rynek chiński oraz elitarności produktów. Niektóre roczniki koniaku lub szampana liczą zaledwie parę butelek. Nie można ich zatem sprzedać tanio. Ograniczona ilość to doskonały pretekst do podnoszenia cen.

Analitycy twierdzą, że wzrost cen luksusowych wyrobów nastąpił w dużej części przed kryzysem w  2008 roku. Następna taka fala pojawiła się w drugiej połowie 2010 roku. W ciągu ostatnich dwóch lat zdrożały natomiast szampan, galanteria skórzana oraz biżuteria. Zegarek Cape Cod od Hermesa kosztował w 2009 roku 1,3 tys. euro a obecnie - 2,2 tys. Za butelkę Moët & Chandon Rosé Imperial płacono w USA 60 dolarów w 2010, dziś trzeba wydać o 16 dolarów więcej. Najwięksi giganci nie obawiają się podnoszenia cen. Koncern LVMH zrobił to bez wahania rok temu, kiedy o 15 proc. zdrożały produkty marek Louis Vuitton i Moët & Chandon. Firma zanotowała dzięki temu wzrost przychodu o 1/3.

Taka strategia bardzo kontrastuje z markami z niższej półki modowej. Aby przyciągnąć klientów firmy takie jak np. Gap oferują duże promocje. Podnosząc ceny prawdopodobnie straciłyby klientów. Wyprzedaże i zniżki nie są dobra metodą jeśli chodzi o segment drogich marek. Osoby, które płacą krocie za torebkę czy buty nie chcą za miesiąc dowiedzieć się, że przepłaciły i ten sam asortyment mogły nabyć o wiele taniej. To nie wzbudza szacunku do marki.

Luksusowe marki nie zaprzestaną podwyżek. W tym roku mogą jeszcze wzrosnąć ceny ubrań i akcesoriów skórzanych ze względy na droższe surowce. Już wiadomo, że jesienią produkty LVMH będę kosztować o 10 proc. więcej.

EM

  • Sob., 18-08-2012 eee
    Niestety te koszulki z sieciowek sa czasami lepsze niz te po tysiac euro...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 18-08-2012 Gość
    luksusowych jest marek coraz mniej, napewno do nich nie zaliczaja sie takie firmy jak niektorzy sadza : versace, armani, gucci, hugo boss, kenzo itp...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 18-08-2012 Gość
    uwielbiam Balmain, jestem szczesciara mam kilka rzeczy z pierwszego zdjecia :)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 18-08-2012 Gość
    Louis Vuitton mial podwyzke cen dokladnie 6 tygodni temu ,wiem bo kupuje regularnie od LV I za kolekcje Louis Vuitton& Yayoi Kusama placilam w butiku wlasnie ceny wyzsze o te kilka procent .A Louis Vuitton kazdego roku podnosi swoje ceny regularnie !
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 18-08-2012 Gość
    Gość (Sob., 18-08-2012) napisał:

    Louis Vuitton mial podwyzke cen dokladnie 6 tygodni temu ,wiem bo kupuje regularnie od LV I za kolekcje Louis Vuitton& Yayoi Kusama placilam w butiku wlasnie ceny wyzsze o te kilka procent .A Louis Vuitton kazdego roku podnosi swoje ceny regularnie !



    Tak samo Hermes, co roku podnosi ceny jak nie galanterii skorzanej, to wyrobow z jedwabiu, albo bizuterii czy tez innych produktow.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 18-08-2012 adelka
    Moja ulubiona marka to Burrbery
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 19-08-2012 Legion
    To pokazuję jaką sieczkę we łbie mają ludzie, którzy kupują podkoszulki po za kilkaset czy ponad 1 tys. euro, skoro towar identyczny lub minimalnie gorszej jakości kosztuje kilkadziesiąt razy taniej.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 19-08-2012 Gość
    Legion (Niedz., 19-08-2012) napisał:

    To pokazuję jaką sieczkę we łbie mają ludzie, którzy kupują podkoszulki po za kilkaset czy ponad 1 tys. euro, skoro towar identyczny lub minimalnie gorszej jakości kosztuje kilkadziesiąt razy taniej.


    jak zarabiasz miliony to wydanie tysiecy euro na ciuch jest takim samym wydatkiem jak dla ciebie kilkadziesiat zl, proste i logiczne
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 20-08-2012 gosc
    Wszyscy zawyzaja ceny ,nawet na wyprzedazach ! Cel zysk,zysk i jeszcze raz zysk!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 20-08-2012 gosc
    Luksusowe ciuchy kupuja ci co maja odpowiednie dochody a raszta od wielkiego dzwonu jedna rzecz lub na wyprzedazy, nie wypowiadajcie sie jak znawcy i stali klienci luksusu!Ten kto tam kupuje jest czesto anonimowy!
    Odpowiedz Zgłoś
1 2