Czy fast food może być luksusem?

4 Komentarze
8 Zdjęć
Czwartek, 06-12-2012

W  podróży czasem strach spróbować lokalnej kuchni, zwłaszcza, jeśli ma się wrażliwy żołądek. Wtedy z większą śmiałością odwiedza się powszechnie znany bar szybkiej obsługi. Na próżno szukać tam jednak wykwintnych dań i luksusu. Ale samo pojęcie fast foodu nie wyklucza czegoś luksusowego.

Szkopuł tkwi w szczegółach, tym razem – w menu. Gdyby wprowadzono do niego dania z bardziej wysublimowanych składników, fast food, owszem, mógłby stać się luksusem. Przekonuje o tym Ji Kim, autorka bloga Luxirare.com. Stworzyła zestaw inspirowany pudełkiem z nuggetsami, składający się z tempury i różowego szampana.

W propozycji blogerki w małym pudełku mieściłby się jeżowiec i nori w cieście tempura, podawane na liściach shiso, czyli pachnotki zwyczajnej. Dołączane byłyby także, w pojemniczku podzielonym na trzy części, sos z limety i yuzu, czarna wędzona sól oraz skórka z limety.

Taki zestaw byłby luksusem podawanym na szybko. Jak mógłby powstawać? Mrożonego przez pół godziny jeżowca z tartym nori należałoby usmażyć, zanurzyć w cieście tempura i ponownie smażyć, w głębokim oleju.

Pojemnik z tempurą i szampanem zamiast nuggetsami nie byłby tanim przysmakiem, ale z pewnością znalazłby swoich koneserów. Dlaczego więc pomysłu Luxirare nie miałyby wprowadzić bary szybkiej obsługi? Skorzystalibyście z takiej oferty?

Więcej o pomyśle blogerki znajdziesz TU

MM

  • Czw., 06-12-2012 123
    W Polsce pracuje się 2 godziny żeby zjeść kebaba na mieście, więc tak - może być luksusem.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 06-12-2012 acidburn
    Hamburgery które robię sobie w domu są luksusowe
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 06-12-2012 Gość
    123 (Czw., 06-12-2012) napisał:

    W Polsce pracuje się 2 godziny żeby zjeść kebaba na mieście, więc tak - może być luksusem.

    dobrze mowi!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 06-12-2012 Gość
    Tylko bułki z tesko mielone z biedronki i do mikrofali to jest luksus !
    Odpowiedz Zgłoś