Ciuch dnia: legginsy Alexander McQueen

23 Komentarze
2 Zdjęcia
Piątek, 21-11-2008

Ciuch dnia: legginsy Alexander McQueen

Wieczorowe, błyszczące legginsy będą przebojem karnawału. Te najbardziej luksusowe znajdziecie w ofercie brytyjskiego projektanta Alexandra McQueena.

Zrobiono je z elastycznego jedwabiu wyłożonego maleńkimi, czarnymi cekinami. Stylistyką ewidentnie nawiązują do dyskotekowych lat 80tych. Jednak powinno się je łączyć ze stonowaną, jednolitą górą, np. w postaci szerokiej tuniki i z matowym, dymnym makijażem.

Cena $2 345 czyli 7 000 zł

Kupisz w sklepie Saks.

Sklep dopuszcza możliwość transportu zamówionych przedmiotów do Polski, ale wymaga to uprzedniego omówienia szczegółów w rozmowie telefonicznej. Szczegóły tu.

Ciuch dnia: legginsy Alexander McQueen

MO

  • Sob., 22-11-2008 gość
    ice scream (Sobota, 22-11-2008) napisał:





    nie wiem czego się czepisz. to, ze nie mozesz kupić sobie szpilek za kilka tysięcy nie daje ci prawa na wrzucane na ludzi, których na to stać.,



    Troche nie przemyslana wypowiedz, nie wszyscy ci, ktorzy sa bogaci sa głupi, niemądrzy i rozpieszczeni.
    Niektorzy szanują to co maja, choc ciagle dostaja cos nowego. Jesli chodzi o pieniadze to chcialbym byc bogaty, ale pozostac soba.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 22-11-2008 gość
    pewnie kupią je stare babsztyle o wielkich dupskach, zeby sie poczuc mlodo i seksownie
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 22-11-2008 gość
    gość (Sobota, 22-11-2008) napisał:



    pewnie kupią je stare babsztyle o wielkich dupskach, zeby sie poczuc mlodo i seksownie


    a mnie sie wydaje ze kupia je nastolatki i beda wygladac jak pospolite qrwy
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 23-11-2008 gość
    kupilam takie Guess za ok 1000zl. swietne na impreze ale to dzwne ze az 8000 kosztuja... nie dalabym tyle.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 23-11-2008 gość
    gość (Sobota, 22-11-2008) napisał:



    ice scream (Sobota, 22-11-2008) napisał:







    nie wiem czego się czepisz. to, ze nie mozesz kupić sobie szpilek za kilka tysięcy nie daje ci prawa na wrzucane na ludzi, których na to stać.,




    Troche nie przemyslana wypowiedz, nie wszyscy ci, ktorzy sa bogaci sa głupi, niemądrzy i rozpieszczeni.Niektorzy szanują to co maja, choc ciagle dostaja cos nowego. Jesli chodzi o pieniadze to chcialbym byc bogaty, ale pozostac soba.


    ja tez uwazam ze jestes niesprawiedliwa, zgadzam sie z powyzsza wypowiedzia. nie wszyscy sa tacy, a zreszta po komentarzu, chocby krotkim nie poznasz czlowieka na tyle by go oceniac...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 23-11-2008 myszkie1
    Jakaś smarkula napisała swoje zdanie (nieprzemyślane i ograniczone) i tyle. Nie ma co się podniecać. Legginsy fajne na sylwestra czy zabawę karnawałową ale nie za te pieniądze, nie są tyle warte....
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 23-11-2008 Me2
    gość (Piątek, 21-11-2008) napisał:



    Identyczne sa w top shop w złotych tarasach



    Miałem to samo napisać!! A poza tym te legginsy są mistrzowskie!!!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 23-11-2008 Słodka
    Ooo... całkiem fajne ale osobiście nie przepadam za legginsami takiej długości... wolę odrobinę za kolana... :/

    Ps: Coraz to z cięższym sercem wchodzę na tę stronę... prawie przy każdym artykule pada jakieś nie miłe słowo... :/ Opanujmy się wszyscy chociaż troszeczkę :)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 23-11-2008 gość
    haha jak z teranovej,co nie jest komplementem ani troche;D
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 26-11-2008 gość
    autor: Gość
    Ja nie moge bez przeady... tylko bogate dzieciaki moga dostac tak drogie rzeczy tylko przy pomocy słow "tatusiu kup mi!" a takie biednejsze jak na przyklad ja... wiecie to croszke zal mi dupke sciska ale jak mam sobie pomyslec ze tacy ludzie ktorzy pisza tytaj komeptarze typu: " jakie piknr... oo! tyklo tyle :O musze je miec" jak widze takich odpieknionych lalusi albo takie laleczki ubrane u gicciego albo jkaies nastolatki typu: "mam dzisiaj "najki" ktore nie poasuja mi do reszty" to szczeze mowiac zbiera mnie na bełty... jestem nastolatka... i szczeze jak czasem odwiedzam ta strone to dziejuje Bogu ze nie jestem na "ich" (Czyli tych pseudo bogatych dziewczyn badz chlopców)miejcu.

    nie wiem czego się czepisz. to, ze nie mozesz kupić sobie szpilek za kilka tysięcy nie daje ci prawa na wrzucane na ludzi, których na to stać.,

    ze mnie na to stac i ubieram sie w takich sklepach znaczy ze jestem jakas inna i trzeba mnei za to nie lubic ?!?!
    Odpowiedz Zgłoś
1 2 3