Brytyjskie marki odzieżowe walczą z kryzysem

4 Komentarze
3 Zdjęcia
Wtorek, 13-10-2009

Brytyjskie marki odzieżowe walczą z kryzysem

Kryzys na rynku odzieżowym trwa. Kolejna marka, która mierzy się z recesją to French Connection.

Kojarzona z kontrowersyjnymi reklamami brytyjska sieciówka zamyka wszystkie 21 sklepów w Japonii, która przynosiła coraz większe straty (1,7 mln funtów w pierwszej połowie roku). Mocno redukowane są również nakłady na promocję i kampanie reklamowe, którymi FCUK zasłynęła. Na Japonii naprawcze operacje się nie skończą, kłopoty French Connection mają bowiem globalny zasięg. Źle się dzieje zwłaszcza w USA. Tylko do sierpnia łączne straty szacowano na 12,8 mln funtów. Prezes firmy Stephen Marks przyznaje, że nie jest dobrze, ale zapewnia, że marka sobie poradzi i wyjdzie na prostą.  

Nieco inaczej sprawa się ma w firmie Aurora Fashions, która odpowiada między innymi za Karen Millen i Oasis. Te brytyjskie marki wydają się radzić sobie z recesją i największy kryzys przeżywają w ojczyźnie. Prezes Derek Lovelock mówi o doskonałych wynikach sprzedaży we Francji, jest zadowolony z Niemiec i Hiszpanii. Na rynkach zagranicznych dobrze ma się również znana z doskonałych tkanin marka Boden. Angielska firma odzieżowa może i zmaga się z rodzimym, angielskim klientem, ale z Europejskim współpracuje bez większych problemów.

Źródło: Financial Times

Brytyjskie marki odzieżowe walczą z kryzysem

Brytyjskie marki odzieżowe walczą z kryzysem

AW

  • Wt., 13-10-2009 gość
    rzeczywiście fajne ciuchy
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 13-10-2009 gość
    ta pani z ostatniego zdjecia tez sie chyba przejmuje :(
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 14-10-2009 anno
    mają fantastyczne ciuchy. ale i całkiem wysokie ceny. totez primak ponad wszystko:P
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 15-10-2009 gość
    french connection ma za wysokie ceny w stosunku do jakosci.
    Odpowiedz Zgłoś