Anna Wintour ambasadorem?

2 Komentarze
4 Zdjęcia
Czwartek, 06-12-2012

To może być najbardziej zaskakujący transfer przyszłego roku. I najbardziej szykowny. Długoletnia naczelna magazynu „Vogue” oraz ikona mody i postrach wszystkich projektantów prawdopodobnie może zmieni branżę. Za jej kandydaturą na stanowisko amerykańskiego ambasadora we Francji lub Wielkiej  Brytanii, lobbuje podobno sam prezydent USA.

Anna Wintour była jedną z najbardziej aktywnych i skutecznych osób, które wspierały tegoroczną kampanię Obamy. Zbierała fundusze dla jego komitetu wyborczego projektując m.in. specjalną linię ubrań (zebrała 40 tys. dolarów) oraz organizując specjalne przyjęcia (80 tys. dolarów). W sumie zgromadziła ok. 500 tys. dolarów.

Konkurentem Wintour na stanowisko ambasadora w Londynie jest Matthew Barzun, przewodniczący ds. finansów podczas kampanii prezydenckiej. Oboje są faworytami Baracka Obamy.

Plotka o rzekomej kandydaturze naczelnej „Vogue” wypłynęła już w ubiegłym roku. Administracja prezydencka nie zaprzeczyła jednoznacznie takim rewelacjom. Wydała jednak oświadczenie, w którym zapewnia, że ambasador reprezentuje za granicą prezydenta a Wielka Brytania jest strategicznym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych, dlatego na tym stanowisku musi znaleźć się osoba niezwykle kompetentna i doświadczona.

Biały Dom na razie nie skomentował nowych doniesień.

Jak Wam się widzi Anna Wintour w roli ambasadorki?

EM

  • Pt., 07-12-2012 syk
    pani Ania trosem bedzie dobrymzkę straszy, ale ambasador
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 07-12-2012 Gość
    pani Ania troszkę straszy, ale ambasadorem będzie dobrym. tak miało być :)))))
    Odpowiedz Zgłoś