Anna Samusionek i jej podróbka Louis Vuitton

224 Komentarze
3 Zdjęcia
Poniedziałek, 01-10-2007

Anna Samusionek i jej podróbka Louis Vuitton

Nie jest to pierwszy raz, kiedy piszemy o aktorce Annie Samusionek w kontekście noszenia podróbek. Z bólem godzimy się na to, że wiele osób uważa, że nic złego się nie dzieje, a niektórzy nawet chwalą opacznie pojmowaną zaradność życiową osób pokazujących się publicznie z podrabianymi torebkami.

O ile jednak dobrze zrobioną podróbkę ciężko odróżnić na pierwszy rzut oka, o tyle są takie, które u każdego, kto ma jakiekolwiek pojęcie o wyglądzie oryginału, budzą tylko śmiech.

Torebka, którą pyszniła się niedawno Samusionek, jest bowiem bardzo nieudaną kopią modelu Sac Fermoir GM z linii Denim Alligator, limitowanej kolekcji Vuittona z roku 2005. Nieudaną z kilku względów.

Anna Samusionek i jej podróbka Louis Vuitton

Po pierwsze, długość rączek, która na pierwszy rzut oka zdradza pochodzenie tego, co nosi Samusionek -  w oryginale są one krótkie, wystarczające do noszenia torebki w ręce lub na przegubie dłoni, podczas gdy podrabiane dziwo ma rączki co najmniej dwukrotnie, jeśli nie trzykrotnie dłuższe.

Po drugie, kolor i faktura materiału. Oryginał wykonany jest z dżinsu, miękkiego w dotyku, a firmowe wzory i literki LV sprawiają wrażenie spranych. Natomiast torebka Samusionek wykonana jest z ciemnego, wyglądającego na sztywny materiału zadrukowanego w jednolicie białe, wyraźnie odcinające się od tła wzory i litery.

Po trzecie, proporcje. Oryginał to długa, wąska torebka, tzw. jamnik, a Samusionek niesie sporą torbę.

Oryginał jest już nie do zdobycia w żadnym sklepie, w żadnym butiku LV. Czasem pojawiają się na eBayu aukcje osób zajmujących się handlem limitowanymi kolekcjami. Wtedy taka torebka kosztuje około $7 000 (około 20 000 zł). Wygląda tak:

Anna Samusionek i jej podróbka Louis Vuitton

AMG

  • Pn., 01-10-2007 gość
    bardzo nieudana kopia...ale oryginal jest poprostu śliczny
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 01-10-2007 LiZZy
    gość (Poniedziałek, 01-10-2007) napisał:



    bardzo nieudana kopia...ale oryginal jest poprostu śliczny


    Zgadzam sie! Podróbka tragiczna... oryginał przeuroczy;)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 01-10-2007 gość
    bidula
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 01-10-2007 gosciu
    HaHaHa...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 01-10-2007 gość
    widac ze spodrobka ale przynajmniej ma czerwony pasek do niej czekajcie... to armandi :P
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 01-10-2007 gracelol
    zalosne, mysle ze stac by ją bylo na jakaś oryginalną znaną torebke, moze niekoniecznie ta, ale żeby kupować podróby...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 01-10-2007 gość
    WIECIE CO O GUSTACH SIE NIE DYSKUTUJE ALE GDYBY MOJA KOBIETA na spotkanie ze mną miała taką torebkę to niestety powiedziałbym żegnaj... żałosna, wulgarna, chamska, tandeciarska, poprostu wstydziłbym się gdzieś z nią pokazać... nie wiem ale jest okropna...
    a te ah i oh bo to Louis Vuitton niech będzie i Sruitą ;] wieś tańczy i śpiewa...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 01-10-2007 gość
    Nie, nie i jeszcze raz nie!
    Zdecydowanie nie stać mnie na tak drogie torebki, i nigdy nie kupiłabym podróbki.
    Czy chcemy być okradani? Nie! A w ten idiotyczny sposób płacimy złodziejom, za to co robią. Jak nie stać mnie na Porsche to nie kupuję Daewoo i nie udaję, że to to samo bo ma "identyczny kolor". Kupuję to na co mnie stać. To żenujące, a w przypadku osób znanych, które bywają i mają większe pojęcie niż człowiek prosto z ulicy...ech szkoda gadać:(((
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 01-10-2007 gość
    gość (Poniedziałek, 01-10-2007) napisał:



    WIECIE CO O GUSTACH SIE NIE DYSKUTUJE ALE GDYBY MOJA KOBIETA na spotkanie ze mną miała taką torebkę to niestety powiedziałbym żegnaj... żałosna, wulgarna, chamska, tandeciarska, poprostu wstydziłbym się gdzieś z nią pokazać... nie wiem ale jest okropna...a te ah i oh bo to Louis Vuitton niech będzie i Sruitą ;] wieś tańczy i śpiewa...


    szczerze współczuję Pana Kobiecie skoro wstydziłby się Pan z nią pokazać z powodu torebki, podróbki torebki oczywiście:))))
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 01-10-2007 gość
    gość (Poniedziałek, 01-10-2007) napisał:



    gość (Poniedziałek, 01-10-2007) napisał:




    WIECIE CO O GUSTACH SIE NIE DYSKUTUJE ALE GDYBY MOJA KOBIETA na spotkanie ze mną miała taką torebkę to niestety powiedziałbym żegnaj... żałosna, wulgarna, chamska, tandeciarska, poprostu wstydziłbym się gdzieś z nią pokazać... nie wiem ale jest okropna...a te ah i oh bo to Louis Vuitton niech będzie i Sruitą ;] wieś tańczy i śpiewa...




    szczerze współczuję Pana Kobiecie skoro wstydziłby się Pan z nią pokazać z powodu torebki, podróbki torebki oczywiście:))))


    hmmm a ja nie współczuję i popieram BO KOBIETA Z KLASĄ TAKIEJ BY SOBIE NIE KUPIŁA :)(chodzi mi o oryginał)
    pozdrawiam tego Pana :)
    Odpowiedz Zgłoś
1 2 3 4 5 ... 23