Ameryka oszalała na punkcie babeczek. Automat z kultowymi słodkościami

Tagi: babeczki, automat
33 Komentarze
9 Zdjęć
Poniedziałek, 05-03-2012

Słynna amerykańska cukiernia Sprinkles Cupcakes otworzy niedługo całodobowy automat z babeczkami. O każdej porze dnia i nocy będzie można zjeść swoją ulubioną słodkość i nie czekać na otwarcie sklepu.

Sprinkles jest pierwszą na świecie firmą, która zaczęła specjalizować się wypiekaniu babeczek. Szybko stała się cukiernią numer 1 wśród mieszkańców Beverly Hills. Na punkcie tamtejszych pyszności oszalała też już dawno cała Ameryka, od zwykłych zjadaczy chleba po gwiazdy z pierwszych stron gazet. Słodkie wyroby zyskały rangę kultowych. Babeczki ze Sprinkles podobno nie mają sobie równych: zachwycają różnorodnymi smakami (dostępnych jest kilkadziesiąt) i urzekają wyglądem. Niektóre z nich przypominają prawdziwe dzieła sztuki.

24-godzinny automat z ulubionymi słodkościami Amerykanów wyglądem przypomina bankomat. Wyróżniać się ma charakterystycznymi dla firmy kolorami i oczywiście zawartością. Na panelu dotykowym będzie można wybrać rodzaj wypieku, a po dokonaniu płatności, otrzymamy świeżą i pachnącą babeczkę. To jednak nie wszystko. Sprinkles dba też o czworonogi, dlatego w automacie, podobnie jak w cukierni, będzie można kupić babeczkę dla psa.

https://www.sprinkles.com/

EM

  • Niedz., 04-03-2012 Gość
    ciastko z automatu? plastic na maxa :D
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 04-03-2012 wada
    Fajnie, ale babeczki latwo zrobic samemu, a z pomoca taniego sprzetu do wypiekania mozna wypiekac babeczki o perfekcyjnym ksztalcie. Potem nalezy popuscic wodze fantazji i dekorowac jak sie podoba;).

    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 04-03-2012 Gość
    Tylko nie każdemu się chce, po za tym - warto brudzić sobie kuchnię, kiedy masz ochotę na 1 babeczkę?
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 04-03-2012 astalavista
    typowo amerykański badziew , co prawda nie jadłem, ale z wyglądu są jak plastikowe wiec nawet gdyby u nas były dostępne napewno bym się nie skusił bo dla mnie jakoś takie mało apetyczne
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 04-03-2012 Gość
    Cóż - będzie o kilka cm w obwodzie więcej!!!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 04-03-2012 wielki znawca
    bylem w usa na wakacjach... jadlem te babeczki.. nic specjalnego.. sama chemia i sztucznosc. w ogole nie ma smaku takie slodkie. wole ciasta od babci robione z uzyciem prawdziwych drozdzy a nie jakias chemiczna papke co w dotyku jest jak gabka do mycia
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 04-03-2012 Gość
    wielki znawca (Niedz., 04-03-2012) napisał:

    bylem w usa na wakacjach... jadlem te babeczki.. nic specjalnego.. sama chemia i sztucznosc. w ogole nie ma smaku takie slodkie. wole ciasta od babci robione z uzyciem prawdziwych drozdzy a nie jakias chemiczna papke co w dotyku jest jak gabka do mycia


    ja też nie rozumiem fenomenu tych babeczek, a co do wyglądu? oni chyba nigdy nie widzieli "urzekających" babeczek...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 04-03-2012 milioner
    spróbuje jak będę następnym razem w stanach
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 04-03-2012 gość
    Prosta reklama, która może w USA działa...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 04-03-2012 gośćć
    Niech Wrocławska muffiniarnia nauczy sie jak robić babeczki, a nie po 6zł/szt sprzedają mikroskopijne pseudo muffiny przyozdobione byle jak ( no chyba ze sie kupi pierwsze 10 babeczek od rana) - reszta to juz porażka
    Odpowiedz Zgłoś
1 2 3 4