5 mieszkań w Warszawie powyżej 2 000 000 zł

33 Komentarze
9 Zdjęć
Piątek, 13-04-2007

5 mieszkań w Warszawie powyżej 2 000 000 zł

W przypadku większych, a tym samym droższych mieszkań, nabywcy życzą sobie dużego tarasu. 156 m2 w blokach na Słomińskiego, tuż przy centrum handlowym Arkadia w cenie 2 028 000 zł to dużo, ale za to do mieszkania przynależy 60-metrowy taras. Niestety nie można mieć wszystkiego. Panorama imponująca, ale nie ma zieleni, a to także ważne kryterium.

Jeśli masz duszę działkowicza, troszkę drożej, bo za 2 070 000 zł możesz kupić czteropokojowe mieszkanie o mniejszej powierzchni 130 m2, ale z zejściem do ogrodu, który kończy się rzeką Wilenką w Wilanowie. Dużo jak na mieszkanie na parterze, ale płacisz również za przeszklony salon (60 m2), podłogi z drewna badi, dwa miejsca w podziemnym garażu oraz bliskość terenów golfowych, kortów do tenisa i stadniny koni. Odstrasza parter. Mieszkanie ma jednak ochronę przed złodziejami: antywłamaniowe okna, alarm i monitoring.

Niektóre osoby nie potrafią się przełamać i mimo przeprowadzonego remontu, nie decydują się na nieruchomość z rynku wtórnego. Wybierają stan surowy, bo wolą czuć świeżość nowego. Można nie czekać na mozolnie posuwającą się budowę i odkupić udziały tuż przed oddaniem mieszkania. Za nowe, ale mniejsze (119 m2), czteropokojowe mieszkanie na Powiślu, na osiedlu Patria, trzeba niestety zapłacić więcej (2 144 000 zł). W cenę został na szczęście wliczony projekt aranżacji wnętrza oraz wyposażenie kuchni.

Są tacy, którzy wręcz odwrotnie - kochają mieszkania z duszą, w zabytkowych kamienicach, a nie w blokowiskach, jakich tysiące w Warszawie. Cena i powierzchnia nie grają wtedy roli. Najmniejszy metraż i najdroższa z opisywanych inwestycji - czteropokojowy apartament (116 m2) w Śródmieściu, w kamienicy z 1904 roku to bagatela... 4 060 000 zł. Oto cena za miłość do staroci: elewacji z kariatydami, bramy wyłożonej oryginalną kostką dębową, klatki z kryształowymi lustrami, dębowych, rzeźbionych drzwi, odrestaurowanej terakoty, sztukaterii i ceramicznych pieców. Na cenę wpływają także: parkiet z 6 gatunków drewna, szklane pawlacze, marmurowe parapety oraz kryształowe żyrandole. Minusem tego apartamentu jest miejsce postojowe na przeciwległym podwórku. Da się to jakoś przeżyć dla niskiego czynszu - 550 zł. Wszystko byłoby cudowne, gdyby nie nowocześnie urządzona kuchnia oraz awangardowa łazienka z graffiti.

Jeśli już nowocześnie, to może lepiej na mokotowskim osiedlu Marina. Pięciopokojowe mieszkanie z 2006 roku o większej powierzchni 159 m2 kosztuje tu o wiele mniej: 2 767 000 zł. Wykończenie też niczego sobie: drewno tekowe, granit, marmur, widna łazienka z ogrzewaniem podłogowym, podwieszane sufity. Gdy dodasz do tego dwie loggie po 10m2 i dwa miejsca garażowe, cena do przełknięcia. Zdecydowany minus to czynsz, o wiele wyższy niż w zabytkowym apartamencie, 1 160 zł.

Dokładny opis ofert wraz ze zdjęciami znajdziesz tu:

Mokotów 

Wilanów 

5 mieszkań w Warszawie powyżej 2 000 000 zł

5 mieszkań w Warszawie powyżej 2 000 000 zł

Śródmieście 

5 mieszkań w Warszawie powyżej 2 000 000 zł

5 mieszkań w Warszawie powyżej 2 000 000 zł

5 mieszkań w Warszawie powyżej 2 000 000 zł

Powiśle 

5 mieszkań w Warszawie powyżej 2 000 000 zł

5 mieszkań w Warszawie powyżej 2 000 000 zł

Nowe Miasto

5 mieszkań w Warszawie powyżej 2 000 000 zł

MT

  • Pt., 13-04-2007 foto-tel
    łazienka wygląda tak jak w czynszowej kamienicy wspólna i na półpiętrze z kluczem dla wszystkich, brakuje tylko kartki: kto kiedy i ile może korzystać, reszta jest względna, taki styl Nowych Ruskich", szczególnie zyrandool nasuwa takie skojarzenia...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 13-04-2007 gość
    faktycznie, zrobić porządek z łazienką i będą (będzie, bo to chyba w jednym taka łazienka ;) ) w miarę przyzwoite ;) ale potrzeba many zeby zainwestować ;D
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 13-04-2007 USA Sun
    Ładne, na pierwszym zdjeciu podoba mi sie. Nie powiem bo chciałbym w takim mieszkać, ale przy zarobkach 6 tys dolarow maxymalnie moge odłożyc 3 tys jak nie baluje za duzo i nie wydaje na bzdury. Musiałbym jeszcze posiedziec 20 lat w Stanach. Może jak wygram w totka kilka milionów dolarów (Tylko że jeszcze nie zaczęłem grać).
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 13-04-2007 gość
    pierwsze zdjecie jest najladniejsze:P
    moze w totka tez zaczne grac;)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 13-04-2007 izusia
    na co komu taki taras :/ lepiej by zrobic lepsze,wieksze i ladniejsze wnetrze...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 13-04-2007 gość
    To jest cena wirtualna nikt tego nie kupi chyba ze jakis jelen
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 13-04-2007 gość
    Najbardziej rozwalil mnie czynsz - 1160 zl miesiecznie.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 13-04-2007 gość
    zapowiedziano, że ceny mieszkań mają wreszcie spaść... chociaż zbytnio nie wierzę, to pozostaje mi tylko nadzieja, bo niedługo młodzi ludzie albo będą mieszkać przez 30 lat z rodzicami, zeby naciułać na własne, albo będą brać kredyt na te właśnie 30 lat... ech
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 13-04-2007 mistek007
    Za tyle kasy z dobrymi pomyslami i operatywnoscia mozna wybudowac piekny dom-wrecz wille a nie jakie tam cztry katyz sasiadami za sciana-no ale w wawe:)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 13-04-2007 Serena
    no nieźle;]
    a mieszkania super ;]
    Odpowiedz Zgłoś
1 2 3 4