5 aut sportowych od 80 000 do 120 000 zł

25 Komentarzy
15 Zdjęć
Piątek, 07-09-2007

5 aut sportowych od 80 000 do 120 000 zł

Wyścigi ze świateł to dziecinada i ryzyko złapania kilku punktów karnych, ale patrząc na ulice, niewiele osób się tym przejmuje. Auta kombi się do tego nie nadają - chyba, że mocno stuningowane. Lepiej jednak mieć sportowe auto o pięknej linii.

5 aut sportowych od 80 000 do 120 000 zł

5 aut sportowych od 80 000 do 120 000 zł

5 aut sportowych od 80 000 do 120 000 zł

Mercedes CLK 55 AMG to niepozorny street fighter. Auto po zdjęciu emblematów łudząco przypomina seryjną wersję 200 Kompressor. Jednak po wciśnięciu pedału gazu w podłogę przyspieszenie przypomina startujący odrzutowiec.  Wspaniały sportowy samochód za rozsądną kwotę.

Cena 82 000 zł

Więcej informacji w serwisie OtoMoto.

5 aut sportowych od 80 000 do 120 000 zł

5 aut sportowych od 80 000 do 120 000 zł

5 aut sportowych od 80 000 do 120 000 zł

Infiniti G35 Coupe to bardzo ciekawa pozycja pod względem cenowym. Samochód prawie nowy (przebieg 9 500 km), z bardzo bogatym wyposażeniem oraz mocnym, 240-konnym silnikiem. Sylwetka mocno przypomina Nissana 300Z, co niewątpliwie jest kolejnym atutem Infiniti.

Cena 99 900 zł

Więcej informacji w serwisie OtoMoto.

5 aut sportowych od 80 000 do 120 000 zł

5 aut sportowych od 80 000 do 120 000 zł

5 aut sportowych od 80 000 do 120 000 zł

Jeśli niemieckie czy japońskie cuda Cię nie kręcą, to może spodoba Ci się angielska stylistyka i przepych? Sportowa limuzyna czyli Jaguar S-TYPE R 4.2 V8 model 2003. Auto ma pojemność 4 196 cm3 turbo + kompresor. Silnik Supercharger 404 koni - to robi wrażenie. Do tego pełne skórzane wnętrze  wraz z deską rozdzielczą obszywana skórą,  wykończenia mahoniowe i wiele innych wyjątkowych dodatków. Maksymalna prędkość auta po zdjęciu elektronicznego ogranicznika przekracza 300 km na godzinę.

Cena 99 500 zł

Więcej informacji w serwisie MotoAllegro.

5 aut sportowych od 80 000 do 120 000 zł

5 aut sportowych od 80 000 do 120 000 zł

Dodge Charger to propozycja dla lubiących motoryzacyjne muskuły. 345 koni mechanicznych w sedanie o usportowionej sylwetce pozwala na naprawdę ciekawą zabawę za kierownicą. Prezentowany egzemplarz R/T wprawdzie nie jest topową wersją tego modelu, ale dodatkowe 100 koni mechanicznych w wersji SRT8 prawie podwaja cenę. Czy warto? To pytanie pozostawiamy potencjalnemu nabywcy.

Cena 120 000 zł

Więcej informacji w serwisie OtoMoto.

5 aut sportowych od 80 000 do 120 000 zł

5 aut sportowych od 80 000 do 120 000 zł

5 aut sportowych od 80 000 do 120 000 zł

BMW Z4 jest autem, które moim zdaniem bardziej przypomina auto sportowe, niż jest nim w istocie.  Oczywiście posiada ono piękną sylwetkę nadwozia (typu roadster), ale w połączeniu z malutkim, 150- konnym silnikiem, nie może zrobić piorunującego wrażenia na prawdziwych poszukiwaczach motoryzacyjnej adrenaliny.

Cena 98 000 zł

Więcej informacji w serwisie OtoMoto.

KK

  • Pn., 10-09-2007 kożeń
    Nie ujmując chęci i powiedzmy, że "lekkiego" pióra, autorowi, temat rzeczywiście jest kiepski. Bardziej by tu pasował nagłówek: "5 wypasionych bryk dla bogatych dzieciaków". Toż to są po prostu limuzyny w wersjach sportowych(oprócz Z4). Jakby znalazło się tu ferrari, lamborghini albo mustang to wtedy by to miało sens. A tak?Porażka. mam nadzieję, że ta konstruktywna krytyka uchroni autora przed podobnymi wpadkami.Pozdrawiam
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 10-09-2007 Paweł
    Charger tak ale w wersji SRT . Merc wygląda słabo , a Infiniti ma zryty tył i wnętrze . Jak dla mnie Jag nie wygląda wogle na sportową furę ,a BMWica mogła by być tylko z żelaznym dachem i w wersji M!!!!!!!!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 13-09-2007 gość
    Eh, tak to jest jak serwis nie majacy wiekszego pojecia o motoryzacji bierze na celownik cos co wydaje mu sie trafne... Gdyby wiedzial jak bardzo tego pojecia nie posiada...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 23-09-2007 gość
    Po co przepłacać? Prawdziwe okazje są tu:
    www.multisales.otomoto.pl
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 18-11-2007 gość
    ja pierdole ale trzeba byc mulem, zeby uznac ze s-type r i infiniti g35 to "street fightery". Ja naprawdę nalegam, żeby ktoś kto pisze o samochodach nie był slepy i nie jest to dyskryminacja niepełnosprawnych...
    Odpowiedz Zgłoś
1 2 3