5 adresów na luksusowe zakupy w stolicy

36 Komentarzy
0 Zdjęć
Sobota, 17-03-2012

Londyńczycy mają swoją Bond Street, Nowojorczycy Piątą Aleję, Paryż zaprasza na Avenue Montaigne. Miłośnicy luksusowych zakupów znają te ulice na pamięć i doskonale kojarzą mieszczące się tam ekskluzywne butiki. Warszawa ciągle jest w fazie aspiracji i nad swoją ulicą luksusowych zakupów pracuje. Nie znaczy to jednak, że w polskiej stolicy nie ma miejsc, w których bywać i kupować wypada.

Do miejsca najbardziej prestiżowego i najważniejszego na liście luksusowych adresów Warszawy od kilku miesięcy pretenduje vitkAc. Granitowo-szklany gigant stojący przy ulicy Brackiej oferuje kolekcje takich marek jak Gucci, Lanvin, Yves Saint Laurent, Giorgio Armani. O inwestycji i jej otwarciu krążyły legendy. Ich najważniejsza część to ta dotycząca pierwszego w Polsce butiku Louis Vuitton, który się jednak w vitkaAcym nie otworzył. Jeśli tłumy w galeriach handlowych przyprawiają cię o ból głowy, vitkAc będzie Twoim ulubionym adresem. Tu panuje bowiem niemal pustka. Pojedynczy klienci giną w wielkich przestrzeniach. Można oglądać, przymierzać, kupować w spokoju i bez pośpiechu.



Miłośnicy zakupów wiedzą, że w Warszawie wypada pokazać się na Mokotowskiej. Ulica miała być zakupową wizytówką, zagłębiem ekskluzywnych i modnych butików. Brak miejsc parkingowych i polski klimat mocno zweryfikowały plany. Na Mokotowskiej swoje salony mają modni polscy projektanci. Gwiazdy wpadają po suknię Zienia, Bohoboco, Ani Kuczyńskiej czy Riny Cossack. W kilku multibrandowych sklepach można kupić pantofle Casadei i słynne baletki Repetto (Shoeflada), coś od Jil Sander (Flash), Marni i Marca Jacobsa (MO’52), propozycje z metką Stella McCartney, Alexander Wang, Rupert Sanderson (Frank A), Givenchy, Rick Owens, Dries van Noten (L’Aura) oraz słynna biżuteria Lilou.



Z zakupami z Mokotowskiej trzeba zatrzymać się na Placu Zbawiciela, jednym z najmodniejszych miejsc stolicy. Tu odpoczywamy, popijając kawę lub wino i przegryzając chleb z oliwą w modnym bistro „Charlotte. Chleb i wino”, które sąsiaduje z równie modnym Planem B (tu wpadamy na drinka). To na Placu Zbawiciela bawi się warszawska elita i gwiazdy.


 
Zwolennicy mniej niszowej mody luksusowej, którzy gustują wyłącznie w najnowszych kolekcjach najsłynniejszych domów mody doskonale znają Moliera 2. Przestronny salon znajduje się w sąsiedztwie Teatru Narodowego i oferuje wyrafinowaną mieszankę mody włoskiej i francuskiej, czyli dokładnie to, co każdy miłośnik mody powinien mieć w szafie. Tu kupujemy Valentino, sukienkę Herve Leger, dżinsy i kurtkę Balmain i dzieła królowej paryskiego szyku: Isabel Marant. Moliera 2 to również jedyne miejsce w Polsce oferujące kolekcje Christian Louboutin, słynne czerwone podeszwy, które w swojej szafie ma każda szanująca się gwiazda.



Ulicą Nowy Świat zmierzamy na Plac Trzech Krzyży, gdzie pod numerem 3/4 zaopatrzymy się w kolekcje Ralph Lauren, kupimy ponadczasowe mokasyny Tod’s i kurtkę Moncler – ubranie obowiązkowe nie tylko w alpejskim kurorcie.



Do miejsc prestiżowych i szalenie modnych pretenduje Galeria Mokotów, która starannie i w przemyślany sposób dobiera najemców, stawiając na marki ekskluzywne i te z wyższej półki. I choć w Galerii znajdziemy najważniejsze i tanie sieciówki, to tu przyjeżdża się po kreację La Mania, casual Marc O’Polo, kostium Deni Cler i torebkę Longchamp lub Furla. W Galerii Mokotów znajduje się też multibrandowy sklep Peek & Cloppenburg, a w nim takie marki jak Boss (Green, Orange, Selection), Armani Jeans, Versace, Joop, DKNY, Polo Ralph Lauren, Marc Cain i wiele innych.

AW

  • Pt., 16-03-2012 Gość
    skandal ! A moze nie ?
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 16-03-2012 nika
    jak cudnie ze sa takie sklepy
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 16-03-2012 Ratak
    tylko jedna podstawowa kwestia - Czesto jest tak że co innego luksusem jest w Polsce a co innego na zachodzie !! Np przecietne marki zachodnie w polsce uwazane sa czesto za luksus.. . moze dlatego ze polacy przecietnie to sa biedni na luksus. Oczywiscie sa wyjątki jednak przecietny polak zarabia nieporownywalnie mniej niz np przecietny niemiec, włoch, anglik, francuz czy tez nawet grek... a ceny w POlandii wyższe niz na zachodzie !
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 16-03-2012 recenzent
    tekst na poziomie paniusi z kufajek dolnych koło andrychowa. "kazda szanujaca sie gwiazda? czy wg autorki ludzie ktorzy nie posiadaja butow lobotina sa nieszanujacy sie?
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 16-03-2012 Kat
    "Tu panuje bowiem niemal pustka"
    No pewnie dlatego, że 99% społeczeństwa nie ma takiej kasy, żeby sobie chociaż brelok do kluczy kupić w tym miejscu.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 16-03-2012 Gość
    Shoes & co....DKNY, CK buahahah!!! taaak! bardzo luksusowe marki! typowe dla Polaków! żenada...
    Gość (Pt., 16-03-2012) napisał:

    chyba dodałabym Shoes&Co. bo to obok Moliera i Placu Trzech Krzyży jeden z nielicznych butików, które mają tylko najnowsze kolekcje, największych domów mody. I wygląda jak światowy butik, a nie jak idiotyczne Charlotte...

    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 16-03-2012 kiniowata
    Dokładnie. CK to jedna z niższych marek, i dkny też. Obok też są genialnie beznadziejne butiki z butami, dalej z jakimis marnymi ciuchami, paniusie sprzedające w wieku albo 16 lat, rozczochrana pamcia albo stara baba! hahahha!!!!!!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 16-03-2012 Gość
    a kto zgłasza?! właścicielka tego sklepu czy sprzedawca pedał?
    Gość (Pt., 16-03-2012) napisał:

    chyba dodałabym Shoes&Co. bo to obok Moliera i Placu Trzech Krzyży jeden z nielicznych butików, które mają tylko najnowsze kolekcje, największych domów mody. I wygląda jak światowy butik, a nie jak idiotyczne Charlotte...

    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 16-03-2012 Gość
    Gość (Pt., 16-03-2012) napisał:

    Shoes & co....DKNY, CK buahahah!!! taaak! bardzo luksusowe marki! typowe dla Polaków! żenada...



    tak szczególnie, ze jest tam Donna Karan, a nie DKNY i Calvin Klein Collection, a nie CK. plus nic nie znaczące Emilio Pucci i GBV pokazujące haute couture... ale tak typowo polskie :)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 16-03-2012 Roman
    A czy myslicie ze Polaków stac na luksusy ? Zarabiamy srednio 3-5 razy mniej niz na zach. a ceny mamy wyzsze od nich wiec jakim cudem? Nielicznych ktorych stac na luksusowe produkty kupują je na zachodzie lub w internecie po normalnych europejskich cenach a nie wyzszych (polskich). Dodatkowo w Polsce czesc sklepów sprzedaje jakies stare przebrane kolekcje. Jak dla mnie to chyba jedyne luksusowe miejsce w Polsce to vitkAc - w sumie jeszcze tam nie byłem , jak bede to zajrze do Gucci, DSQ
    Odpowiedz Zgłoś
1 2 3 4