10 rzeczy, których nie wiecie o ginie

4 Komentarze
5 Zdjęć
Środa, 04-07-2012

Przez lata ten alkohol o charakterystycznym posmaku deklasowany był przez rum, whisky, wódkę czy nawet piwo. To zaskakujące, zwłaszcza że gin jest podstawą wielu popularnych koktajli takich jak chociażby martini. Oto kilka rzeczy, których na pewno nie wiedzieliście o tym trunku.

1. Pierwsze wariacje na temat ginu sięgają 1600 roku. Stworzył go holenderski naukowiec Franciscus de la Boe. Początkowo służył w celach czysto medycznych - jako środek w leczeniu dolegliwości żołądkowych i kamieni żółciowych. 

2. Alkohol powstał z połączenia wody destylowanej i jałowca (po ang. 'juniper'). Stąd też nazwa gin, będąca homonimem.

3. Nawet jako napój alkoholowy gin z tonikiem był powszechnie spożywany do celów leczniczych. Pili go brytyjscy żołnierze stacjonujący w tropikach w 1800 roku. Chinina zawarta w toniku była lekarstwem, które leczyło malarię a ginu dodawano żeby zneutralizować gorycz napoju.

4. Gin zyskał popularność w 1920 roku w USA dzięki prohibicji. Powód? Drink był prosty do wykonania w domu. Wszystko co potrzebne do jego produkcji to tani zbożowy alkohol, środki aromatyzujące takie jak jałowiec i duża wanna do destylacji.

5. Także za czasów prohibicji alkohol sprzedawano nielegalnie pod tzw. ladą. Dotyczyło to przede wszystkim salonów fryzjerskich, gdzie można było kupić gotowe już drinki w butelkach z tonikiem po zamknięciu zakładu.

6. W anglojęzycznych słownikach można znaleźć nazwę 'gin blossoms'. Określa się tak przypadłość, której symptomami są pęknięte naczynka na nosie. Dotyczy to zwłaszcza osób nadużywających alkoholu.

7. Największym na świecie rynkiem zbytu ginu są Filipiny. Na drugim miejscu znajdują się Stany Zjednoczone, a na trzecim Hiszpania.

8. Legenda głosi, że Winston Churchill przygotowywał swoje martini nalewając do kieliszka  Plymouth Gin i wypijając drinka z lodem oraz oliwką, patrząc się jednocześnie na butelkę wermutu ustawioną po drugiej stronie pokoju.

9. Najdroższy gin sprzedawano po 200 tys. dolarów za butelkę. Odmianę o nazwie Revelation stworzyła marka Bombay Sapphire wspólnie z firmami jubilerskimi Baccarat i Garrard. Butelkę z kryształu zaprojektował sam Karim Rashid.

10. Gin był kiedyś najbardziej popularnym napojem w Londynie. W 1741 roku 500 tys. mieszkańców wypiło 41 mln litrów.

EM

  • Śr., 04-07-2012 Gość
    U nas w kraju co drugi to jabol-blossom
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 05-07-2012 jaga
    oo, Hendrik's gin - chyba najlepszy, jaki kiedykolwiek piłam. Zawsze mam w domu :)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 12-07-2012 kiki
    To lubie
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 13-07-2012 Gość
    Po goleniu mozna było sobie golnąć. i to nielegalnie. ale jak smakowicie.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 13-07-2012 Gość
    Poczytaniu do degustacji się brać. natychmiast!
    Odpowiedz Zgłoś