Zapachy – na poprawę nastroju i kreatywności

0 Komentarzy
8 Zdjęć
Niedziela, 24-02-2013

W życiu codziennym zwiększają produktywność, a w sprzedaży – są narzędziem marketingu. Zapachy, które poprawiają nastrój, mogą jednocześnie wpływać na wizerunek marki: uczynić go bardziej luksusowym czy przyjaznym. Konkretna woń (jak np. kojarzącej się z ekskluzywnością bergamotki) może nakłonić klienta do zakupu, sprawić, że nie będzie chciał on sklepu opuścić lub uspokoić go, gdyby przyszło mu czekać w dość długiej kolejce.

Aromaterapia wpływa na aktywność mózgu. W przeciwnym razie w gabinetach SPA nie zajmowałaby takiej pozycji, jaką zajmuje obecnie. Jej możliwości wykorzystywane są też w miejscach pracy. Tam, gdzie liczy się kreatywność, pożądane są aromaty poprawiające produktywność. Zapach rozmarynu sprzyja lepszej pamięci, limonki – koncentracji, a mięty – pobudza do myślenia.

Obok aromatów zwiększających możliwości umysłu stawia się te, które niwelują zmęczenie psychiczne i redukują poziom stresu. Należą do nich m.in. lawenda polecana osobom zmagających się z migreną, jaśmin o działaniu antydepresyjnym oraz cynamon. Ten, wyjątkowo intensywny, pomaga zwalczać zmęczenie psychiczne i jednocześnie ułatwia skupienie się na otrzymanym zadaniu.

Jeden z tych zapachów rozpoczął też erę aromamarketingu w Polsce. Jaśmin towarzyszył premierom kinowym filmu „Jasminum”. Od tej pory minęło już siedem lat, a owocowe i ziołowe aromaty są czymś, bez czego trudno wyobrazić sobie wiele sklepów. Kilka dni temu jedna z sieci sklepów z bielizną zapowiedziała, że w wybranych punktach sprzedaży dzięki zainstalowanym właśnie systemom czuć będzie woń cytrusów, bursztynu oraz piżma.

W sklepach odzieżowych da się wyczuć zapach Christophera Laudamiela. W sklepach spożywczych roznosi się zapach pieczywa. Liderem w marketingu jest zapach cytrynowy, który sprzyja dłuższemu pobytowi w sklepie oraz decyzjom zakupowym. Jednak marketing zapachowy nie jest domeną sieci odzieżowych, ale także lokali gastronomicznych, salonów kosmetycznych, centrów fitness czy sklepów samochodowych. W nich, odpowiednio, sprawdzają się nuty czekoladowe, lotosu, limonki i skóry.

Mitem jest jednak, że zapachy dodaje się wyłącznie do instalacji klimatyzacyjnych oraz wentylacyjnych. Sklepy nie kryją się ze stosowaniem aromamerketingu. Świadczy o tym fakt, że room spraye idą w ruch także przy klientach. To sprawia, że ich zainteresowaniem sporadycznie cieszą się także dyfuzory zapachowe z patyczkami, które są subtelniejszą namiastką zapachów w aerozolu.

Zapachy w aerozolu oraz dyfuzory zapachowe dostępne są w m.in. w sklepach Paradisi.pl , Aromatella.pl  oraz HomeAroma.pl  .

MM

Zapachy – na poprawę nastroju i kreatywności

Zapachy – na poprawę nastroju i kreatywn

  • Zapachy – na poprawę nastroju i kreatywności
  • Zapachy – na poprawę nastroju i kreatywności
  • Zapachy – na poprawę nastroju i kreatywności
  • Zapachy – na poprawę nastroju i kreatywności
  • Zapachy – na poprawę nastroju i kreatywności
  • Zapachy – na poprawę nastroju i kreatywności
  • Zapachy – na poprawę nastroju i kreatywności
  • Zapachy – na poprawę nastroju i kreatywności