Wschód poluje na luksusowe europejskie marki

1 Komentarz
4 Zdjęcia
Środa, 14-11-2012

Zawirowania w europejskiej gospodarce spowodowały niższe wyceny wielu działających na Starym Kontynencie firm. Skutek? Europa stała się rynkiem okazji dla inwestorów z krajów wschodzących. Dotyczy to m.in. taniejących marek luksusowych: domów mody i hoteli.

700 mln euro – na taką kwotę opiewa transakcja, w wyniku której właścicielem Valentino Fashion Group stała się katarska rodzina królewska. To jednak nie koniec zakupów Katarczyków w tej branży. Niedawno, jeśli wierzyć pierwszym w tej kwestii informacjom, Katarczycy zainteresowali się także domem mody Versace.

Ważnych, choć mniej głośnych i niekoniecznie dotyczących luksusowych marek ze ścisłej czołówki, przetasowań na rynku mody tego roku było więcej. Większościowy pakiet paryskiego domu mody Vionnet w maju nabyła urodzona w Kazachstanie miliarderka Goga Ashkenazi. Pozostałe akcje kupiła na początku listopada.

W sferze zainteresowań wschodnich inwestorów przeważają jednak luksusowe hotele. Na początku listopada firma Indian Hotels Co podała, że koncern Tata Group zaoferował wykup 93,1 proc. akcji Orient Express Hotels. Na ten cel jest w stanie wydać 1,85 mld dolarów, choć kapitały własne nie pokryłyby całości. Obecnie firma Indian Hotels Co zależna od Tata Group posiada 6,9 proc. akcji hotelarskiej sieci.

Pod koniec września okazało się, że położony we Florencji Grand Hotel Baglioni został sprzedany firmie Qatar Sovereign Fund. Będąca do tego momentu właścicielem rodzina książęca Monako zbyła hotel za 30 mln euro. O wiele większe wrażenie robi jednak suma 750 mln euro, za jaką cztery luksusowe hotele we Francji (w tym jeden z najbardziej prestiżowych na Lazurowym Wybrzeżu – Le Martinez w Cannes) od amerykańskiej grupy inwestycyjnej Starwood kupił emirat Kataru.

Sprzedaż aktywów to najprostszy krok do utraty niezależności. W przypadku prowadzenia domu mody jest ona szczególnie ważna. Powiązanie z inwestorami wymaga zwykle generowania lepszych wyników finansowych i szybszej ekspansji. Cele te stają się ważniejsze od kontynuacji pierwotnych założeń, oczekiwań klientów i opinii publicznej.

Ta ostatnia jednak i bez naciskających na zmiany inwestorów jest mocno nadszarpnięta. Wystarczająco duży niesmak budzi coraz częściej spotykana przy towarach luksusowych metka „Made in China”.

MM

Wschód poluje na luksusowe europejskie marki

Goga Ashkenazi

  • Wschód poluje na luksusowe europejskie marki
  • Wschód poluje na luksusowe europejskie marki
  • Wschód poluje na luksusowe europejskie marki
  • Wschód poluje na luksusowe europejskie marki
  • Śr., 14-11-2012 Gość
    A Polskiego JANTAR JEANS i ODRA JEANS nie chcą ? Przeciez to duzo lepsze marki !
    Odpowiedz Zgłoś