Wakacje eko albo żadne?

2 Komentarze
10 Zdjęć
Piątek, 22-03-2013

Nie tylko moda czy motoryzacja, ale także inne branże dokładają się do postępującego zanieczyszczenia środowiska. W dużej mierze jest to zasługa przemysłu turystycznego, produkującego dużą ilość odpadów. Dlatego zrównoważony rozwój dotarł także do luksusowych hoteli. Rozwija się w nich kilka dużych trendów ekologicznych, będących równocześnie urozmaiceniem ich oferty.

Ideę pop-up podchwyciły głównie marki odzieżowe, otwierające tymczasowe butiki w centrach handlowych, przy ulicach czy w miejscowościach turystycznych. Ich sukces przekonał hotele do wypróbowania pomysłu. Najciekawiej zrealizował go hotel Sleeping Around , który działa w Antwerpii. Na potrzeby gości zaadaptowany został mobilny kontener, wyposażony m.in. w klimatyzację i system wykorzystywanie wody deszczowej.

Architekci  regularnie proponują nowe rozwiązania: mobilne kapsuły, namioty i apartamenty. Wskazują na ich samowystarczalność energetyczną, komfortowe warunki, brak negatywnego oddziaływania na środowisko czy wreszcie doznania związane z odpoczynkiem w oryginalnym miejscu. Dla większości podróżnych najbardziej przekonujące jest to ostatnie.

Wśród turystów (i nie tylko) bycie proekologicznym jest powodem do afiszowania się z tym. Dlatego chwalą się nie tylko nocowaniem w hotelach z certyfikatem LEED, ale również w innowacyjnych budynkach z pionowym ogrodem bądź lasem zamkniętym pod dachem.

Ekologiczne hotelarstwo nie sprowadza się jednak do zrównoważonego budownictwa. Hotele namawiają gości do podejmowania różnych inicjatyw, związanych np. z sadzeniem drzew  czy wytwarzaniem energii za pomocą napędu rowerowego. Niestety, zazwyczaj wiążą się one z wykorzystaniem sprzętu elektronicznego, co zdaje się nieco przeczyć ideom ekologicznych zachowań.

Hotele w Meksyku i na Karaibach wprowadzają z kolei strefy „braincation”, czyli dosłownie wakacje dla umysłu. Są to strefy wolne od urządzeń elektrycznych, czyli zarówno od komputerów, jak i telefonów komórkowych. Służą one osobom, które podczas pobytu w hotelu pragną odpocząć, a nie pracować. Przywożone ze sobą mobilne urządzenia zostawia się w recepcji, a dalej korzysta się z książek czy gier planszowych.

Nie da się ukryć, że gdyby w hotelarstwie popytu na szeroko rozumianą ekologię nie było, nie ryzykowano by tworzenia tylu nowości. W turystyce, która dużo kosztuje, ale i przynosi ogromne dochody, miejsca na eksperymenty jest mniej niż w modzie.

MM

Wakacje eko albo żadne?

Fasada hotelu z pionowym ogrodem

  • Wakacje eko albo żadne?
  • Wakacje eko albo żadne?
  • Wakacje eko albo żadne?
  • Wakacje eko albo żadne?
  • Wakacje eko albo żadne?
  • Wakacje eko albo żadne?
  • Wakacje eko albo żadne?
  • Wakacje eko albo żadne?
  • Wakacje eko albo żadne?
  • Wakacje eko albo żadne?
  • Pt., 22-03-2013 gość
    modę na ekologię warto wspierać nie tylko podczas urlopu. ale faktycznie najlepiej spędza mi się wakacje w fajnym miejscu w gospodarstwie agroturystycznym.w tym roku znów planuję taki wyjazd ale że nigdy mi na niego nie starcza, co roku odkładam sobie na lokatach w getinie pieniądze na ten cel.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 03-04-2013 Gość
    Odpowiedz Zgłoś