Tu warto bywać: Delikatesy Esencja (Warszawa)

6 Komentarzy
9 Zdjęć
Środa, 18-04-2012

Jeśli spowszedniały wam potrawy z ulubionych restauracji i tęsknicie za nowymi smakami, odwiedźcie miejsce o nawie Delikatesy.Esencja. Nuda nie ma tu prawa wstępu. Na pewno nie ta gastronomiczna, bo menu zmienia się w zależności od pory roku i dostępnych wtedy warzyw czy owoców. Restauracja działająca tuż obok warszawskiego Teatru Rozmaitości, prowadzona jest w duchu idei slow food. Oznacza to, że posiłki przygotowywane są zgodnie z rytmem miesięcy, z ekologicznych i świeżych produktów, kupowanych przede wszystkim lokalnie. Zimą zjecie tu na przykład buraki, ziemniaki i kapustę, w maju szparagi, nowalijki, a potem owoce leśne, sałaty, zioła, jesienią natomiast grzyby, jabłka, gruszki, śliwki, cukinie, bakłażany. Przygotowywane potrawy są proste, ale i jednocześnie wyszukane dzięki ciekawym zestawieniom smaków. W ciągu dnia serwowane są śniadanie, brunche, lunche, desery i kolacje.

W aktualnym menu znajdziemy m.in. torcik z wiejskiego twarogu z tymiankiem, podawany na sałatach z wędzoną makrelą i lekkim vinaigrette, pieczony boczek z puree ziemniaczanym złamany szalotkami w balsamico i salsą z oliwek oraz kaparów czy stek z rostbefu z warzywami pieczonymi i salsą z awokado.

Spotkać tu można zarówno biznesmenów, rodziny z dziećmi, aktorów z sąsiadującej sceny, pary, paczki znajomych. Atmosfera jest relaksująca i bezpretensjonalna. Jasne, schludne i wyważone wnętrze działa nieinwazyjnie, pozwalając skupić się na jedzeniu czy rozmowach. 

Delikatesy. Esencja
Czynne: 8-24
Ceny: 13 - 48 zł / lunch 22 zł
ul. Marszałkowska 8, Warszawa
http://www.delies.pl/

EM

  • Śr., 18-04-2012 butterfly
    brzmi pysznie, szkoda że nie w trójmieście :)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 18-04-2012 Gość
    Wybiorę się w weekend
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 18-04-2012 Gość
    Ładne wnętrza, a jak żarcie ? Był ktoś?
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 18-04-2012 Gość
    polecam kdnippon.blox.pl/html nowinki kosmetyczne i gadżety z Japonii i Azji
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 21-04-2012 luna
    musi byc smacznie, bo czyta sie ze smakiem na delegacji sprawdze
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 27-04-2012 nienazarty
    sugestywnie napisane ,az mi sie zachcialo gotowac w domu
    Odpowiedz Zgłoś