Trendy tygodnia mody w Nowym Jorku – futro

23 Komentarze
30 Zdjęć
Wtorek, 22-02-2011

Trendy tygodnia mody w Nowym Jorku – futro

Sezon jesień – zima 2011/2012 pełen będzie futer, skór i kożuchów. Podczas nowojorskiego tygodnia mody projektanci postawili na widowiskowy luksus.

Obnoszenie się ze zwierzęcym owłosieniem będzie modne. Nie jest to jednak zwykły powrót ponadczasowego futra, ale jego nowa interpretacja. Jesienno – zimowy sezon luźno podchodzi do podziału na prawą i lewą stronę ubrania. To, co pod spodem, odważnie wychodzi na wierzch i wypada zdecydowanie atrakcyjniej od tego, co teoretycznie jest wierzchnią stroną. Takie odwrócenie prezentuje się niezwykle ciekawie. Zwłaszcza, że projektanci futrzane spody łączą z organzą, szyfonem i zwiewnymi przezroczystościami. Nietypowe zestawienie faktur i grubości to jeden z ciekawszych wynalazków sezonu.

Nieco inaczej do futra podchodzi Carolina Herrera, która miękki materiał proponuje w bardzo eleganckich i ultrakobiecych zestawieniach. Tutaj futrzane są rękawy szykownego płaszcza, etola, kołnierz żakietu. Podobnie temat traktuje Donna Karan. 

Trendy tygodnia mody w Nowym Jorku – futro

Trendy tygodnia mody w Nowym Jorku – futro

Trendy tygodnia mody w Nowym Jorku – futro

Trendy tygodnia mody w Nowym Jorku – futro

Trendy tygodnia mody w Nowym Jorku – futro

Trendy tygodnia mody w Nowym Jorku – futro

Trendy tygodnia mody w Nowym Jorku – futro

Trendy tygodnia mody w Nowym Jorku – futro

Trendy tygodnia mody w Nowym Jorku – futro

Trendy tygodnia mody w Nowym Jorku – futro

Trendy tygodnia mody w Nowym Jorku – futro

Trendy tygodnia mody w Nowym Jorku – futro

Trendy tygodnia mody w Nowym Jorku – futro

Trendy tygodnia mody w Nowym Jorku – futro

Trendy tygodnia mody w Nowym Jorku – futro

Trendy tygodnia mody w Nowym Jorku – futro

Trendy tygodnia mody w Nowym Jorku – futro

Trendy tygodnia mody w Nowym Jorku – futro

Trendy tygodnia mody w Nowym Jorku – futro

Trendy tygodnia mody w Nowym Jorku – futro

Trendy tygodnia mody w Nowym Jorku – futro

Trendy tygodnia mody w Nowym Jorku – futro

Trendy tygodnia mody w Nowym Jorku – futro

Trendy tygodnia mody w Nowym Jorku – futro

Trendy tygodnia mody w Nowym Jorku – futro

Trendy tygodnia mody w Nowym Jorku – futro

Trendy tygodnia mody w Nowym Jorku – futro

Trendy tygodnia mody w Nowym Jorku – futro

Trendy tygodnia mody w Nowym Jorku – futro

AW

  • Wt., 22-02-2011 gość
    Ale kurtki skórzane najpewniej już nie ....... Pantofelki od Louboutena to najpewniej towarzystwo biznesowe nosi tylko te które są z materiału, z papierową podeszwą. Śmiech. Naprawdę.
    masakramodowa.pl (Wtorek, 22-02-2011) napisał:



    Te baby ze zdjęcia to jakieś kiczowate cyrkówki, część wygląda jak transwestyta. W dodatku gust fatalny - różowe świecące spodnie i czarne futro - buhahaha, spróbuj się pokazać w eleganckim miejscu w tym zestawie, a wezmą cię za panią szukającą etatu babci klozetowej.

    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 22-02-2011 gość
    Naturalne skóry i futra zawsze były i będą na czasie, eleganckie i nie dla każdego.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 22-02-2011 gość71
    Jako, że obracam się w chorym jak na dzisiejsze czasy środowisku mody, szczególnie od strony może nie kreatywnej ale biznesowej, to zauważyłem, że trend na sztuczne futra i skóry pociągła za sobą czysta komercja. Tyczy się to szczególnie futer. Jako, że rynek futer ograniczony był jedynie do ludzi bardziej majętnych to producenci znaleźli szeroki i niezauważony do tej pory rynek zbytu wśród ludzi których nie stać było na naturalne futro. Popytowi na sztuczne futra sprzyjała rozwijająca się moda na ekologię, a producenci wywierali wpływ na sławnych i cenionych projektantów, że dzisiaj nawet sztuczne futro z dobrą metką jest produktem luksusowym i to się sprzedaje, szczególnie wśród nowobogackich i ludzi klasy średniej wyższej. Nie będę tu wspominał o sztucznych futrach marki krzak, które są na rynku i zaopatrują w tego typu produkt ludzi z niższych warstw w hierarchii społecznej. Na szczęście pozostali jeszcze ludzie zamożni starej daty (nie mówię to o wieku), dla których sztuczne futro to nie futro. Znam kobiety które futra kochają, a w szafach mają prawdziwy zwierzyniec - są to kobiety, których mężowie od tak są w stanie wyłożyć 15-30 tys i więcej za pięknie skrojone futro z soboli. Jako, że jestem importerem i eksporterem markowej odzieży pomiędzy Francją, Włochami, Polską i Rosją, to upodobania wśród Polek znacznie się różnią od pozostałych Europejek z wymienionych krajów. Sprzedaż futer naturalnych w Polsce jest strasznie marginalna, dlatego import ograniczyłem jedynie do futer sztucznych. Z badań marketingowych przeprowadzonych przez moją firmę niecały rok temu wynika, że Polki są to kobiety, które nie przywiązują dużej wagi do jakości i marki odzieży, którą noszą, ważne jest, aby tylko i wyłącznie dobrze się w niej wyglądały i cena nie była za wysoka. Już nie pamiętam, co jeszcze wynikło z tych badań, ale reasumując i mówiąc własnym spostrzeżeniem: na wybór statystycznej Polki ma ogromne znaczenie to co mówią inni: futro naturalne jest złe, to Polka go nie założy, mimo jak ciepłe i eleganckie by było. Ale się rozpisałem. Pozdrawiam...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 22-02-2011 gość
    gość71 (Wtorek, 22-02-2011) napisał:



    Jako, że obracam się w chorym jak na dzisiejsze czasy środowisku mody, szczególnie od strony może nie kreatywnej ale biznesowej, to zauważyłem, że trend na sztuczne futra i skóry pociągła za sobą czysta komercja. Tyczy się to szczególnie futer. Jako, że rynek futer ograniczony był jedynie do ludzi bardziej majętnych to producenci znaleźli szeroki i niezauważony do tej pory rynek zbytu wśród ludzi których nie stać było na naturalne futro. Popytowi na sztuczne futra sprzyjała rozwijająca się moda na ekologię, a producenci wywierali wpływ na sławnych i cenionych projektantów, że dzisiaj nawet sztuczne futro z dobrą metką jest produktem luksusowym i to się sprzedaje, szczególnie wśród nowobogackich i ludzi klasy średniej wyższej. Nie będę tu wspominał o sztucznych futrach marki krzak, które są na rynku i zaopatrują w tego typu produkt ludzi z niższych warstw w hierarchii społecznej. Na szczęście pozostali jeszcze ludzie zamożni starej daty (nie mówię to o wieku), dla których sztuczne futro to nie futro. Znam kobiety które futra kochają, a w szafach mają prawdziwy zwierzyniec - są to kobiety, których mężowie od tak są w stanie wyłożyć 15-30 tys i więcej za pięknie skrojone futro z soboli. Jako, że jestem importerem i eksporterem markowej odzieży pomiędzy Francją, Włochami, Polską i Rosją, to upodobania wśród Polek znacznie się różnią od pozostałych Europejek z wymienionych krajów. Sprzedaż futer naturalnych w Polsce jest strasznie marginalna, dlatego import ograniczyłem jedynie do futer sztucznych. Z badań marketingowych przeprowadzonych przez moją firmę niecały rok temu wynika, że Polki są to kobiety, które nie przywiązują dużej wagi do jakości i marki odzieży, którą noszą, ważne jest, aby tylko i wyłącznie dobrze się w niej wyglądały i cena nie była za wysoka. Już nie pamiętam, co jeszcze wynikło z tych badań, ale reasumując i mówiąc własnym spostrzeżeniem: na wybór statystycznej Polki ma ogromne znaczenie to co mówią inni: futro naturalne jest złe, to Polka go nie założy, mimo jak ciepłe i eleganckie by było. Ale się rozpisałem. Pozdrawiam...


    Dobrze myślisz. Też kocham futra naturalne i nie są one dla wszystkich.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 22-02-2011 gość
    zawsze naturalne futra byly modne i beda wiele lat pracowalam jako dyplomata w polsce i za granica i wiem ze na najwazniejszych salonach nosi sie NATURALNE ETOLE FUTRA
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 22-02-2011 estetka
    więzienie dla zabójców zwierząt dla futer! bezduszni ludzie!!! brzydzę się tego typu osobami potwory nie ludzie
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 22-02-2011 gość
    Przepiękne szarości! Nareszcie doceniono ten kolor!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 22-02-2011 gość
    Powiem tak .
    Oczywiście tak powiem -dla okryć futrzanych w Polsce ,kiedy temperatura spada do minus 20 stopni no czasem do minus 5 i trzeba się okryć przed mrozem i kupić coś lux lux
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 22-02-2011 gość
    To tak jak sztuczna choinka i naturalna -kwestia wmówienia to dobre a to beeee.A bekajcie sobie barany .
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 23-02-2011 gość
    nie wiem dlaczego ludzie bardziej przejmują się losem zwierząt, specjalnie hodowanych dla futra, niż np. dzieci w Indaiach, które muszą szyć ubrania dla H&M czy innej Zary...
    Odpowiedz Zgłoś
1 2 3