Trend: szkoła prawie jak studia

6 Komentarzy
10 Zdjęć
Sobota, 12-05-2012

Tradycyjne metody edukacyjne polegające na z góry narzuconym systemie programowym, podziale na klasy i profile, powoli odchodzą w niepamięć. Prywatna szkoła z San Francisco stawia na naukę  poprzez samodzielne doświadczanie, wykorzystywanie potencjału oraz kreatywności, a także praktyczny rozwój umiejętności, jak choćby obsługa wiertarki czy naprawa roweru. Dzieci podzielone są na mieszane grupy wiekowe. Zajęcia odbywają się zarówno w samej szkole, a także w terenie, dzięki czemu mają wykształcić postawę obywatelską i otworzyć się na doświadczanie codziennych sytuacji. Wspólnie rozwiązują problemy, udzielają się wolontariacko. W Brightworks nie ma klasycznych sprawdzianów ani kartkówek. Uczniowie pracują zadaniowo nad swoimi dedykowanymi projektami z wybranego obszaru zainteresowań, które potem przedstawiają w portfolio.

http://sfbrightworks.org/

EM

  • Sob., 12-05-2012 Gość
    Ta... rzemiosło -mali czeladnicy
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 12-05-2012 Gość
    Niestetety, obsluga wiertarki to dla niektorych czarna magia. Nikt nie nauczy dzieci z blokow, gdy rrodzic zapracowany, takich rzeczy. Powinny ksztalcic sie chociaz w inteligencji bo inteligentny czlowiek sobie z tym poradzi
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 12-05-2012 Gość
    Super, tak powinna wyglądac szkoła
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 12-05-2012 Gość
    I znowu ten TREND
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 13-05-2012 studentka
    w prywatnych szkolach to mozna u nas tez wprowadzic. wspaniala sprawa .
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 13-05-2012 weksel
    bardzo dobry pomysł, mam nadzieję że u nas też się przyjmie
    Odpowiedz Zgłoś