Torebka dnia: Matthew Williamson

4 Komentarze
3 Zdjęcia
Środa, 16-03-2011

Torebka dnia: Matthew Williamson

Torebka Matthew Williamson to niezwykłe dzieło modowej sztuki. Wykonano ją z jedwabnych i cekinowych elementów, które tworzą nietuzinkowy zwierzęcy wzór.

Torebkę nosi się na pasku stworzonym ze sznurka i skóry. Luksusowego charakteru dodają jej długie, złotobrązowe frędzle. Zapinana jest na zamek. Wewnątrz znajduje się poszewka i dodatkowa kieszonka. Ta odrobina wyrafinowanego stylu bohemy w letnim stroju pozwoli czuć się naprawdę wyjątkowo.

Cena: 1 497 euro, czyli około 5 988 zł
Kupisz w sklepie Net-a-Porter.

Torebka dnia: Matthew Williamson

Torebka dnia: Matthew Williamson

MB

  • Śr., 16-03-2011 Kefin
    Znośna, jak na Williamsona zeszmaconego w H&M.
    Fajne frędzle.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 16-03-2011 gość
    A gdzie się podział kolega, który sprowadza wszystko za pół ceny?:) Do wszystkich, którzy mają trochę czasu i energii: zamawiajcie (najlepiej najdroższe) produkty u tego Pana - w ilości, na którą Was stać. Jeśli faktycznie doszłoby do transakcji i dostalibyście zamówiony towar, należy udać się z nim do firmowego rzeczoznawcy, który pracuje dla jednego z renomowanych warszawskich lub krakowskich salonów i opłacić wystawienie opinii na piśmie. Na pierwszy rzut oka potrafi on stwierdzić autentyczność i pochodzenie towaru, jeśli będzie miał wątpliwości to należy produkt skierować na badania do instytucji badania jakości podlegających danym markom - np. w Berlinie. Jeśli towar okaże się (co dla mnie jest dość wątpliwe) oryginalny, wiadomego pochodzenia, z rachunkami, fakturą i całą dokumentacją to możecie się cieszyć, że zaoszczędziliście połowę ceny. Jeśli jednak którykolwiek z powyższych podmiotów stwierdzi, że produkt nie jest autentyczny lub ma wady fabryczne, należy sprawę skierować do sądu w trybie natychmiastowym ponieważ: 1. Podmiot sprzedający wprowadza w błąd konsumenta, co do towaru. 2. Handel podrobionymi artykułami jest prawnie zakazany, traktowany jako przestępstwo i zwalczany odgórnie, przez policję, prokuraturę, jak i specjalnie powołane do tego instytucje międzynarodowe.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 16-03-2011 gość
    Chyba, że sprzedawca przed dokonaniem transakcji przyzna, że towar pochodzi z niepewnego źródła. Wtedy aktualny pozostanie tylko punkt 2.
    gość (Środa, 16-03-2011) napisał:



    A gdzie się podział kolega, który sprowadza wszystko za pół ceny?:) Do wszystkich, którzy mają trochę czasu i energii: zamawiajcie (najlepiej najdroższe) produkty u tego Pana - w ilości, na którą Was stać. Jeśli faktycznie doszłoby do transakcji i dostalibyście zamówiony towar, należy udać się z nim do firmowego rzeczoznawcy, który pracuje dla jednego z renomowanych warszawskich lub krakowskich salonów i opłacić wystawienie opinii na piśmie. Na pierwszy rzut oka potrafi on stwierdzić autentyczność i pochodzenie towaru, jeśli będzie miał wątpliwości to należy produkt skierować na badania do instytucji badania jakości podlegających danym markom - np. w Berlinie. Jeśli towar okaże się (co dla mnie jest dość wątpliwe) oryginalny, wiadomego pochodzenia, z rachunkami, fakturą i całą dokumentacją to możecie się cieszyć, że zaoszczędziliście połowę ceny. Jeśli jednak którykolwiek z powyższych podmiotów stwierdzi, że produkt nie jest autentyczny lub ma wady fabryczne, należy sprawę skierować do sądu w trybie natychmiastowym ponieważ: 1. Podmiot sprzedający wprowadza w błąd konsumenta, co do towaru. 2. Handel podrobionymi artykułami jest prawnie zakazany, traktowany jako przestępstwo i zwalczany odgórnie, przez policję, prokuraturę, jak i specjalnie powołane do tego instytucje międzynarodowe.

    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 23-03-2011 gość
    ale syf


    www.nienasyceni.pl - forum erotyczne
    www.nienasyceni.pl - forum erotyczne
    www.nienasyceni.pl - forum erotyczne
    www.nienasyceni.pl - forum erotyczne
    www.nienasyceni.pl - forum erotyczne
    www.nienasyceni.pl - forum erotyczne
    Odpowiedz Zgłoś