Tonik różany Thea Ancienne Ambiance

10 Komentarzy
1 Zdjęcie
Piątek, 28-12-2007

Tonik różany Thea Ancienne Ambiance Thea znaczy po grecku bogini. Ancienne Ambiance to wysoko ceniona marka specjalizująca się w ręcznej produkcji kosmetyków w oparciu o antyczne receptury, pochodzące ze  starożytnego Rzymu, Grecji i Egiptu.

Tonik Thea to w stu procentach organiczny wyciąg z płatków róży gatunku Rosa Centifolia. Może być używany jako tonik lub dodawany do kąpieli. Szczególnie zalecany do cery suchej i dojrzałej.

Cena: 200ml kosztuje 18 funtów czyli prawie 90 zł

Do kupienia w internetowym sklepie firmowym. Sklep wysyła do Polski za darmo.

AT

  • Pt., 28-12-2007 żelka
    hmmm... lubie takie rzeczy i chyba zamówie,
    najbardziej lubie w luxie, to ze podajecie adresy to sklepów, dzieki!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 28-12-2007 gość
    żelka (Piątek, 28-12-2007) napisał:



    hmmm... lubie takie rzeczy i chyba zamówie,najbardziej lubie w luxie, to ze podajecie adresy to sklepów, dzieki!

    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 28-12-2007 gość
    żelka (Piątek, 28-12-2007) napisał:



    hmmm... lubie takie rzeczy i chyba zamówie,najbardziej lubie w luxie, to ze podajecie adresy to sklepów, dzieki!

    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 28-12-2007 gość
    A gdzie madzia-Czerwony Pantofelek?
    Pomaga tatusiowi(z nuta głowy) na bazarku?
    Byłoby tak a raczej na nie!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 28-12-2007 inihgrobmal
    fajne fajne ... ciekawe jak pachnie . :)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 28-12-2007 Czerwony_Pantofelek
    gość (Piątek, 28-12-2007) napisał:



    A gdzie madzia-Czerwony Pantofelek?Pomaga tatusiowi(z nuta głowy) na bazarku?Byłoby tak a raczej na nie!


    Chciałam Cię zapewnić, że nie mam nic wspólnego z żadną Madzią? Czy jak jej tam. Nie znam dziewczyny. Wiem jedno- jestem Agnieszka, a takie komentarze uważam za zbędne.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 28-12-2007 Czerwony_Pantofelek
    A co do kosmetyku? Oj... jak to brzmi- "antyczne receptury" ;) Uwielbiam zapach róż. Ponadto ten produkt doskonale nadaje się na prezent...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 28-12-2007 Zula
    nie nie i jeszcze raz nie. paskudny zapach! aż mnie mierzi na samą myśl!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 28-12-2007 gość
    zapach dla moherowych beretów. kiedyś sprowadzano takie olejki różane z Bułgarii. to był hicior dla starych bab!bułahahahaha
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 28-12-2007 cherri
    Łoł, Łoł - kogo może pociągać taka esencja różana ???????????????
    Do kompletu proponuję wyciąg z lawendy, a w ostateczności z konwali :((((((((((((((((((
    Odpowiedz Zgłoś