Telewizor LCD Philips Cinema 21:9

13 Komentarzy
2 Zdjęcia
Czwartek, 09-04-2009

Telewizor LCD Philips Cinema 21:9

Jeszcze niedawno wszyscy mieli telewizory z ekranami o stosunku długości boków 4:3 i nikomu to nie przeszkadzało. Jednak od kilku lat zdecydowany prym wiedzie panoramiczny format 16:9. Prawdopodobnie zbliża się kolejna zmiana, ponieważ na rynku pojawiają się już telewizory, których boki mają stosunek 21:9, czyli taki jak ekran kinowy.

Nowy format to lepsze dopasowanie do pola widzenia człowieka. Philips Cinema umożliwi jeszcze większe zatarcie różnic między kinem domowym a tradycyjnym. Telewizor ma przekątną ekranu o długości 56 cali, obsługuje oczywiście materiały w rozdzielczości FullHD. Wyposażono go w system Ambilight Spectra – dookoła ekranu emitowane jest światło, którego jasność i barwa dopasowane są do aktualnie wyświetlanego obrazu, co zwiększa komfort oglądania. Urządzenie ma 5 gniazd HDMI i moduł Wi – Fi. Dzięki funkcji NetTV użytkownik za pośrednictwem telewizora połączy się z Internetem. Rozpoczęcie sprzedaży w Polsce planowane jest na czerwiec 2009.

Cena: 4 000 euro, czyli ok. 18 500 zł

Kupisz w sklepach RTV.

www.philips.com

Produkty Philips znajdziesz w porównywarce cen Radar.pl

Telewizor LCD Philips Cinema 21:9

SS

  • Czw., 09-04-2009 siedlce
    ja mam 42-calowe LG i Panasonica i z obu jestem bardzo zadowolona ;)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 09-04-2009 bogaty
    w naszej willi, w sali kinowej mamy 15 takich telewizorków
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 09-04-2009 gość
    bogaty (Czwartek, 09-04-2009) napisał:



    w naszej willi, w sali kinowej mamy 15 takich telewizorków


    tu nie ma ryb
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 10-04-2009 adi6
    ania.... (Czwartek, 09-04-2009) napisał:



    i po ch. to?w kinie obraz jest mooocno zniekształcony, tylko tam ekran jest tak duży, że obejmując go oczami nie zwracasz na to uwagi aż tak. nie moge sobie wyobrazić oglądania w formacie 21:9 na zwykłym TV w domu. moim zdaniem 16:9 już lekko deformują obraz a do tego, większość telewizji wygląda na nich komicznie, ponieważ nadaje w rozdzielczości 4:3. do niedawna sama miałam telewizor 4:3 i było ok, teraz przyzwyczajam się do plazmy 16:9 ale 21:9? i jeszcze ta cena...


    Ale bredzisz o tym kinie, wszystkie filmy kręcone są w formacie 2.35:1 (lub zbliżonym ) i w takim formacie najlepiej je się ogląda - tak jak chciał przedstawić to reżyser. Ten telewizor nie jest do oglądania seriali w TV ( które są nadawane są w 4:3 - dlatego wydają Ci się tak zniekształcone) tylko właśnie do filmów na blu-ray lub dvd, gdzie mając normalną plazmę lub LCD powstają czarne pasy na górze i na dole ekranu, bo obraz jest 16:9 a nie 21:9.
    Taki telewizor to gratka dla wielbicieli filmów.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 10-04-2009 gość
    gość (Czwartek, 09-04-2009) napisał:



    bogaty (Czwartek, 09-04-2009) napisał:




    w naszej willi, w sali kinowej mamy 15 takich telewizorków




    tu nie ma ryb


    trafna riposta!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 10-04-2009 gośc
    Za duze to, lepszy komputer i Gadu Gadu wolalbym za te pianiadze:) taki zestaw to glowny punkt programu :)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 11-04-2009 gość
    Jak zwykle w przypadku tej firmy będzie to porażka tak jak było z aureą.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 18-04-2009 gość
    ania.... (Czwartek, 09-04-2009) napisał:



    moim zdaniem 16:9 już lekko deformują obraz a do tego, większość telewizji wygląda na nich komicznie, ponieważ nadaje w rozdzielczości 4:3.



    babsztylu - są opcje wyświetlania - obrazu 4:3 nie rozciąga się do 16:9 - robią to tylko idioci
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 20-04-2009 BreitBlicker
    Nawet (relatywnie) stara metoda kompresji MPEG2 przewiduje rowniez taki "prawdziwie panoramiczny" format obrazu 20:9 (czyli 2,22:1 obok 16:9 ,4:3 i 1:1) dla przekazow telewizji cyfrowej (DVB-T ,DVB-D i DVB-C) oraz do jego zapisu na przylkad w plytach DVD .Jednakze jak dotychczas nie bylo sprzetu powszechnego uzytku (poza projektorami ,lecz i takie tez sa dostepne od niedawna) potrafiacego taki obraz przedstawiac .I bardzo dobrze ze wreszcie jeden z producentow przelamuje ten dluuuugoletni impas .Szkoda jednakze ze dopiero teraz ...Czekamy na nasladowcow i na amatorskie kamery zapisujace obraz o proporcjach 20:9 (i szerszym) :)) .
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 06-07-2009 Film Polski
    do adi6


    Oczywiście, NIE masz racji:
    NIE WSZYSTKIE filmy kinowe realizowane są w proporcjach obrazu pomiędzy 2,35:1 a 2,40:1 (filmy szerokoekranowe, dawnie zwane mylnie "panoramicznymi").
    Całkiem sporo jest wciąż filmów utrzymanych w proporcjach pomiędzy 1,66:1 a 1,88:1 (niegdyś zwano je kaszetowanymi).
    Filmu o proporcjach 1,33:1 rzeczywiście od dawna już w kinie nie widziałem. Ale technicznie wciąż pozostaje możliwe, że zobaczę.

    Natomiast przyznaję, że niemal wszystkie filmy o dużych walorach widowiskowych - to filmy szerokoekranowe (Wide Screen).


    PS Zgrozą napawa mnie fakt, że sale w ostatnio budowanych Cinema Cities oraz Multikinach bywają wyposażone w wielkie ekrany o proporcjach zbliżonych do 16:9 (coś tak, jak w mojej plazmie). W rezultacie, gdy w repertuarze jest "Powrót Jedi" albo "Mamma Mia!" - wyświetla się je na niecałej powierzchni ekranu; na dole i na górze ekranu pozostawia się kinowy odpowiednik telewizyjnych czarnych pasów.
    Inaczej mówiąc: miast się powiększyć, ekran jeszcze się zmniejsza...
    Odpowiedz Zgłoś
1 2