Sztuka uliczna w cenie

0 Komentarzy
4 Zdjęcia
Poniedziałek, 26-11-2012

Sztuka miejska cieszy się coraz lepszą opinią. Zawsze postrzegana była jako wandalizm, dopiero w ostatnich latach ludzie zaczęli patrzeć na nią łaskawszym okiem. Podczas gdy sama forma ekspresji cieszy się rosnącą popularnością, sami artyści miejscy zaczynają być uważani za profesjonalistów. Wiele osób jednak nadal ma problem z odróżnieniem graffiti od urban art'u.

Choć sztuka miejska sporadycznie działa pod płaszczykiem graffiti, jej celem nie jest zniszczenie czyjejś własności, ale raczej zwrócenie uwagi na pewne zagadnienia, w tym problemy polityczne. Organizowane na całym świecie festiwale murali mają zasygnalizować m.in. istnienie źle  wykorzystanych i zagospodarowanych przestrzeni.

Podobnie założenia ma street painting (pisaliśmy o nim TU).  Wiele ulicznych obrazów odnosi się bezpośrednio do przestrzeni miejskiej jako takiej: zniszczonych ulic, zaniedbanych budynków, hydrantów, mebli miejskich. W Berlinie „ubytki” w ulicach i murach uzupełniano klockami Lego (więcej o nich TU), które także mają już stałe miejsce w sztuce miejskiej.

Sztuka uliczna, mimo tej różnorodności i obecności w wielu krajach, postrzegana jest jednak przez pryzmat Banksy'ego, traktowanego jako guru street art'u. Prace pochodzącego z Anglii artysty graffiti oceniane są już jako dzieła sztuki, co więcej – są to prace pożądane przez miłośników sztuki współczesnej, gotowych wydać na aukcjach setki tysięcy dolarów.

Miłośniczką Banksy'ego jest m.in. Christina Aguilera, która w 2009 roku obraz królowej Wiktorii, prezentowanej jako lesbijki, kupiła za 25 tys. funtów. Ostatnia szansa na zdobycie prac artysty pojawiła się 29 października w domu aukcyjnym Bonhams w Los Angeles (szczegóły TU). Do licytacji wystawiono jego sławne prace „Gangsta Rat” i „Paparazzi Rat” wyceniane na 100-150 tys. dolarów.

Na październikową aukcję trafiły wtedy również praca Shepard'a Fairey'a sprzedana za 74,5 tys. dolarów czy Chaza Bojórqueza sprzedana za 50 tys. dolarów. Biorąc pod uwagę fakt, że sztuka miejska wciąż jest nowością, a prace artystów ulicznych są już tyle warte, w kolejnych latach może czekać ich świetlana przyszłość.

Fot. Bonhams

MM

Sztuka uliczna w cenie

Lenin on Rollerblades (Who Put the Revolution on Ice?), Banksy, sprzedano za 43,75 tys. dolarów

  • Sztuka uliczna w cenie
  • Sztuka uliczna w cenie
  • Sztuka uliczna w cenie
  • Sztuka uliczna w cenie