Sylwester 2012, czyli zabawa z motywem

3 Komentarze
4 Zdjęcia
Sobota, 22-12-2012

Zapewne większość z was zdecydowała już, gdzie spędzi tegorocznego sylwestra. Tłumy zgromadzą się na miejskich placach i rynkach, podczas imprez miejskich, wiele osób spędzi ten wieczór w domach ze swoimi znajomymi. Jednak nie przemija także moda na bale. Organizowane w hotelach, szkołach i klubach, potrafią zadziwić przyjętym przez organizatorów motywem.

Najczęściej powtarzającym się motywem jest szaleństwo w rytmach lat 70., 80. i 90. Często pojawiają się także zaproszenia na sylwestra w stylu PRL – wraz z adekwatnymi do niego strojami, menu i muzyką. Motyw PRL-u przewijać się będzie także w styczniu – podczas wielu odbywających się wtedy balów karnawałowych.

Jednym z bardziej klimatycznych motywów są przeboje filmowe. Przyciągają fanów takich produkcji, jak „Dirty Dancing”, „Footloose”, „Gorączka sobotniej nocy” czy „Mamma Mia”. Same tytuły sprawiają, że aż chce się tańczyć. Jeśli komuś brakuje pomysłów na własną domówkę, powinien zaopatrzyć się w soundtracki z tych filmów i nastawić na całonocne szaleństwo.

Pewien kołobrzeski hotel zdecydował się na sylwestra w klimatach „Ojca Chrzestnego”, z sycylijskim menu i konkursem na najciekawiej ubraną gangsterską parę. Gdzie indziej postawiono na klimaty rodem z Moulin Rouge. Królować mają czerwona pióra, wyrazisty makijaż i koronki.

W dyskotekach poza nieśmiertelnymi latami 80. przewijają się także motywy hawajskie, lata 20., czerwony dywan czy zabawa w stylu japońskim – wśród gejsz i sushi. Widać, że fantazji organizatorom nie brakuje. A gdzie i w jaki sposób Wy planujecie spędzić sylwestra?

MM

  • Sob., 22-12-2012 Gość
    W sobote 29 lece do Bangkoku i nie moge sie juz doczekac:)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 23-12-2012 Gość
    a ja jak co roku będę spać i obudzę się 1 stycznia, jakby nic się nie stało - bo w istocie nic się nie dzieje :)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 24-12-2012 ruda
    Bedziemy witac 2013 w Wenecji. Najlepszego.
    Odpowiedz Zgłoś