Skradziona praca Banksy'ego na licytacji

2 Komentarze
4 Zdjęcia
Piątek, 22-02-2013

Chcieli zwrotu pracy, a mogą co najwyżej ją odkupić. Mural stworzony przez Banksy'ego (Słynne szczury Bansky’ego idą pod młotek) i usunięty ze ściany marketu Poundland w Londynie został wystawiony na licytację. Brytyjczycy protestują, Amerykanie liczą na zyski, a my możemy się zastanawiać: do kogo tak naprawdę należą dzieła sztuki ulicznej?

Mural „Banksy Slave Labor (Bouting Boy)” powstał w maju ubiegłego roku. Przedstawia bosego chłopca pracującego na maszynie do szycia. Dziecko szyjące flagi miało być prawdopodobnie krytyką królowej Elżbiety II świętującej swój jubileusz. Teraz jest przedmiotem sporu, który raczej nie znajdzie rozwiązania zadowalającego Brytyjczyków.

Grafika zniknęła z muru londyńskiego sklepu w trakcie remontu. I może nie byłoby aż takiego szumu, gdyby dom aukcyjny Fine Art Auctions w Miami nie wystawił go na licytację. Bo dlaczego ktoś miałby się wzbogacać na ukradzionym dziele? Brytyjczycy wyraźnie protestują i domagają się wycofania przedmiotu z aukcji oraz zwrócenia go.

Banksy tworzy prace na cudzych nieruchomościach. I to właśnie jedna z przyczyn pretensji społeczeństwa, które rości sobie prawa do dzieł sztuki ulicznej. Jak twierdzą, był to prezent artysty dla lokalnej społeczności, więc grafika należy do nich i mają święte prawo do walki o zwrot pracy.

Tego, kto graffiti wystawił na sprzedaż, dom aukcyjny nie chce ujawnić. Obecnym „właścicielem” dzieła jest podobno znany kolekcjoner odmawiający podania nazwiska. Dwie rzeczy są pewne: grafika została ukradziona i wystawiona na sprzedaż bez zgody artysty.

Dom aukcyjny, przewidujący, że praca zostanie sprzedana za 500-700 tys. dolarów, na oferty czeka do 23 lutego.

MM

Skradziona praca Banksy'ego na licytacji

Banksy Slave Labor (Bounting Boy)

  • Skradziona praca Banksy'ego na licytacji
  • Skradziona praca Banksy'ego na licytacji
  • Skradziona praca Banksy'ego na licytacji
  • Skradziona praca Banksy'ego na licytacji
  • Pt., 22-02-2013 Yuka
    Boże, wszyscy tylko kasa, kasa.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 23-02-2013 Gość
    Yuka (Pt., 22-02-2013) napisał:

    Boże, wszyscy tylko kasa, kasa.



    Dokładnie!
    Odpowiedz Zgłoś