Seks biznes Terry’ego Richardsona

69 Komentarzy
12 Zdjęć
Środa, 12-06-2013

Terry Richardson uchodzi w branży za wyjątkowo perwersyjnego fotografa. Miłośnik nagiego kobiecego ciała słynie z rozbierania wszystkich modelek, które trafią do jego studia. A ponieważ Richardson otrzymuje zlecenia od właściwie wszystkich liczących się wydawnictw i marek w środowisku, modelek garnących się przed obiektyw jego aparatu nie brakuje. Prestiżowe zlecenie okazuje się być często okupione sporym poświęceniem, na które zresztą mało kto zwraca uwagę. 

Specyficzne podejście Richardsona do pracy nie jest tajemnicą. Wszyscy z uśmiechem opowiadają, jak to fotograf prosi, by na planie nazywać go wujkiem Terrym, wiedzą, że czasem lubi się rozebrać, że ma co najmniej dziwne upodobania i pracę traktuje jak jedną wielką zabawę z seksualnym podtekstem. Modelki pozujące Richardsonowi zwykle przyjmują tę konwencję i starają dobrze się bawić. Zabawa najczęściej obejmuje rozbieranie, a nierzadko również kontakty seksualne z fotografem. Młode, niedoświadczone dziewczyny, które marzą o karierze modelki są w stanie dla tej kariery zrobić wiele. A ponieważ zdjęcia Richardsona trafiają do najlepszych magazynów na świecie, a jego nazwisko należy do czołówki fotografów mody, takich zdeterminowanych modelek nie trzeba ani szukać, ani długo namawiać. 

Temat „niekonwencjonalnych” zachowań Richardsona i seksualnych orgii odbywających się na planie zdjęciowym powrócił za sprawą kilku znanych modelek, które postanowiły głośno opowiedzieć o sesjach z fotografem. Rie Rasmussen i Jamie Peck ujawniły drastyczne wspomnienia z pracy z Terrym Richardsonem, który wydaje się nie widzieć różnicy między zdjęciami mody z zdjęciami porno. Swoją opowieścią modelki uruchomiły lawinę i podobnych historii pojawiło się całe mnóstwo. Szczegółowo opisano wszystko to, o czym branża doskonale wie i na co daje przyzwolenie. 

Terry Richardson jest jednak nietykalny i nie robi sobie wiele z tych „wspomnień”. Co więcej, poskarżył się nawet agencji na modelkę, która publicznie go obraża. Nietykalność gwarantują fotografowi systematycznie napływające, prestiżowe zlecenia. Osobowości mody takie jak Anna Wintour, Carine Roitfeld oraz największe domy mody i popularne sieciówki powierzają Richardsonowi swoje kampanie i zlecają sesje zdjęciowe. Publicznie wypowiadają się o jego talencie i doskonałej pracy, budując i umacniając jego legendę. Nic więc dziwnego, że właściwie nikt w środowisku nie wierzy, że wyznania modelek są w stanie zaszkodzić Richardsonowi, a opowieści, które powinny wykluczyć go z branży, cokolwiek zmienią w jego zachowaniu. Redaktorzy, styliści, dziennikarze i wydawcy całą sprawę podsumowali jednym stwierdzeniem: „to Terry Richardson”, taki jest i taki ma styl.

Przeczytaj również o chronionych przez prawo nieletnich modelkach oraz dlaczego Anja Rubik nie chciała wystąpić w kalendarzu Pirelli robionym przez Richardsona

AW

  • Śr., 12-06-2013 gość
    stary oblech!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 12-06-2013 asd
    Te zdjęcia są tentencyjne, a prawda jest taka, że Terry to jeden z najlepszych fotografów w branży
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 12-06-2013 Gość
    OBLEŚNY
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 12-06-2013 jkd
    Fibak też był najlepszy w branży...
    asd (Śr., 12-06-2013) napisał:

    Te zdjęcia są tentencyjne, a prawda jest taka, że Terry to jeden z najlepszych fotografów w branży

    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 12-06-2013 Gość
    coco rocha od zawsze miala klauzule w swoich kontraktach, ze nie bedzie sie rozbierac.

    i jakos nie przeszkodzilo jej to w zostaniu jedna z najlepszych modelek na swiecie.

    jak laska ma potencjal to nic nie musi robic - fotografowi bedzie zalezalo, zeby ja promowac, be wie, ze bedzie gwiazda a on bedzie nazywany tym, ktory ja 'odkryl'

    na seks szantazuje sie tylko takie, ktore nie maja szans na zrobienie prawdziwej kariery, ale wydaje im sie, ze po jednej sesji osiagnietej przez lozko nagle ich los sie odmieni.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 12-06-2013 Gość
    dziadzia (Śr., 12-06-2013) napisał:

    wiadomo że w tej branży odnosi się "sukcesy" jak się dobrze da dupy. Widać to jakie paszkwile wychodzą na wybieg, trochę tylko ładniejsze od kozy, a czasami i nie. Im lepsza kurwa tym sławniejsza.



    to wytlumacz nam, czemu najlepszych kampanii za setki tysiecy dolarow nie dostaja laski typu kroliczek playboya?
    one w koncu robia wszystko ze wszystkimi a i wygladaja bardziej kobieco (nie wszystkie, ale sporo, tym bardziej, ze teraz playboy stawia na naturalnosc)

    czemu zadna z nich nie jest w 50tce najlepiej zarabiajacych modelek na swiecie?
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 12-06-2013 Zizuu
    Baby łase na kasę to i zrobią dla niej wszystko...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 12-06-2013 Stefan
    Kolejny, nietykalny parszywy żydłak!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 12-06-2013 Gość
    Gość (Śr., 12-06-2013) napisał:

    coco rocha od zawsze miala klauzule w swoich kontraktach, ze nie bedzie sie

    rozbierac.

    oj głupis ty albo głupias ty , a o tej branzy masz tylko takie pojęciu ,które zbudowane zostało po artkulikach z podeulak i innych szmatławców, nie masz zielonego pojęcia, więc stól japę i zbieraj się do pracy na nocna zmainę



    i jakos nie przeszkodzilo jej to w zostaniu jedna z najlepszych modelek na swiecie.



    jak laska ma potencjal to nic nie musi robic - fotografowi bedzie zalezalo, zeby ja promowac, be wie, ze bedzie gwiazda a on bedzie nazywany tym, ktory ja 'odkryl'



    na seks szantazuje sie tylko takie, ktore nie maja szans na zrobienie prawdziwej kariery, ale wydaje im sie, ze po jednej sesji osiagnietej przez lozko nagle ich los sie odmieni.

    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 12-06-2013 Gość
    ... a moze on z PO ...
    Odpowiedz Zgłoś
1 2 3 4 5 ... 7