Saint Laurent Paris zamiast Yves Saint Laurent

7 Komentarzy
3 Zdjęcia
Sobota, 23-06-2012

Hedi Slimane zmienia nazwę słynnego paryskiego domu mody. Dyrektor kreatywny Yves Saint Laurent dla marki projektuje zaledwie kilka miesięcy (stanowisko objął w marcu po Stefano Pilati) i zapowiada zdecydowane zmiany. Ma być nowocześniej. Elementem zmian i odświeżania wizerunku firmy będzie nowe logo i nazwa marki – zamiast Yves Saint Laurent - Saint Laurent Paris. Odważne posunięcie odbiło się w świecie szerokim echem.

Slimane zna nowego pracodawcę. Z domem Yves Saint Laurent związany był w latach 1997 – 2000. Z zawodem projektanta rozstał się w 2007 roku odchodząc z Dior Homme. Nie rozstał się z branżą. Projektowanie kolekcji zamienił na ich uwiecznianie i został fotografem. Powrót na stanowisko dyrektora kreatywnego przyjęto z entuzjazmem i zaciekawieniem. Właściciel YSL, koncern PPR ma nadzieję, że kreatywny Hedi Slimane wniesie do firmy powiew nowości i przywróci jej dawną, wielką sławę. Francuz nigdy wcześniej nie projektował kolekcji dla kobiet. Szefostwo powierzyło mu teraz wszystkie kolekcje domu oraz wizerunek marki. Taka totalna kontrola miała być warunkiem stawianym przez Slimane, który inaczej miał nie przyjąć oferty.

Yves Saint Laurent to 83 salony na całym świecie, długa historia, dziedzictwo i jeden z najsłynniejszych inicjałów w całym środowisku mody – YSL. Słynne trzy litery stały się integralną częścią francuskiej kultury. Komentatorzy mody podkreślają jak wielkim zaufaniem został obdarzony nowy kreatywny, a litery YSL porównują do podwójnego C oznaczającego Chanel, symbol, w który Karl Lagerfeld nie śmiał ingerować. Nowy logo zobaczymy jeszcze zanim Slimane zaprezentuje swoją pierwszą kolekcję.

AW

  • Sob., 23-06-2012 gość
    Yves Saint Laurent to Yves Saint Laurent. Nic innego. Tak nazywał się projektant, legenda. Cały dom mody YSL stał się jednym z największych i taka nazwa przyjęła się w umysłach wielu. Niech żaden nadgorliwy młodzik tego nie zmienia. Twórca, pan Laurent to się chyba w grobie przewraca... Szok.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 23-06-2012 GOŚĆ
    "Starych drzew się nie przesadza"...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 23-06-2012 Gość
    Nie powinien zmieniac nazwy ani logo. YSL to YSL i niech tak pozostanie, a jak sie chlopaczkowi nie podoba to niech sam zalozy wlasna marke i dla niej projektuje i sobie wymysla nowe nazwy i loga.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 23-06-2012 Gość
    chore sm Lagerfeld nie zmieniał nazwy domu Chanel a co dopiero jakiś chłopczyk, który pewnie nigdy nie dorośnie do pięt panu Laurent :/// chyba przecenia swoje mozliwości
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 24-06-2012 Gość
    jestem oburzona jak mozna zmieniac nazwe, ktora pochodzi od imienia zalozyciela marki - moze sobie ewentualnie pod nowa nazwa wprowadzic tzw.druga linie
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 24-06-2012 Gość
    Kompletnie bez sensu... Tyle lat marka umacniała się na rynku, budowała wizrunek-każdemu YSL przywodzi na myśl luksus, i każdy taką markę zna...Zmiana nazwy i loga będzie wrzuceniem całej tej ciężkiej pracy w błoto:/
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 24-06-2012 Gość
    jeju... przerażające... chyba wybiorę się a zakupy...bo niedługo ten młodzik może pogrzebać historyczny dom mody...
    Odpowiedz Zgłoś