Robert Kupisz w Galerii Mokotów

16 Komentarzy
20 Zdjęć
Wtorek, 04-12-2012

Galeria Mokotów staje się powoli najbardziej modowym centrum handlowym stolicy. To tu swoje butiki mają La Mania i Bohoboco, a zagraniczne giganty typu Longchamp czy Michael Kors od tego miejsca zaczynają podbój Polski. Starannie wyselekcjonowani najemcy ściągają na warszawski Mokotów miłośników mody z wysokiej i najwyższej półki.

Wygląda na to, że polscy projektanci zaakceptowali w końcu fakt, że Polacy robią zakupy głównie w wielkich centrach handlowych i że inwestowanie w elegancki butik na modnej ulicy Mokotowskiej to trochę sztuka dla sztuki. Coś, co jeszcze kilka lat temu wydawało się nie do pomyślenia, dziś staje się faktem i sklepy z autorską, polską modą zaczynają sąsiadować z najmodniejszymi, międzynarodowymi sieciówkami. 

Taki stan rzeczy pozwala sądzić, że młoda, polska moda ma się coraz lepiej, a wysokie czynsze jakie narzuca galeria handlowa powoli przestają być dla projektantów barierą nie do pokonania. 

Po La Mani i Bohoboco przyszedł czas na kolejną gwiazdę rodzimej branży – Roberta Kupisza, który swój salon otworzy w Galerii Mokotów już 12 grudnia. Sklep o powierzchni 50 metrów kwadratowych znajduje się na pierwszym poziomie, w części zwanej „złotą aleją”.

Robert Kupisz oszałamiającą karierę rozpoczął w zeszłym roku. Wcześniej był tancerzem i stylistą fryzur. W 2011 postanowił zająć się modą. A ponieważ miał na swoim koncie kilka tytułów „najlepiej ubranego mężczyzny roku” i – jak sam przyznaje – od zawsze „przerabiał, farbował, szył i stylizował swoje ubrania” uznał, że do swojego życiorysu doda projektowanie. 

Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę. Kupisz przez lata zdążył się z branżą mocno zaprzyjaźnić, grunt był więc wyrobiony i pewny. W polskim środowisku mody panuje bowiem niepisana zasada, że znajomych ze środowiska się nie krytykuje i publicznie chwali nawet, jeśli nie ma za co chwalić. 

My chwalimy za mistrzowsko zorganizowany biznes, doskonałą autopromocję i świetnie wystylizowane pokazy mody (tak świetnie, że niektórzy zaczęli Kupisza kopiować). Sprawić, by od 3 sezonów ludzie masowo kupowali powyciągane, bawełniane koszulki z orłem lub napisem „Wanted” za 350 zł, wszak nie jest sztuką łatwą. 

Robert Kupisz jest niezłym stylistą, ma styl i charakter i umie to pokazać. Wie jak działa polska branża i umiejętnie to wykorzystuje. Trudno tu jednak mówić o kreacji i projektowaniu. Bo kraciaste spódnice rodem z dzikiego zachodu, kowbojskie frędzle i kapelusze, a wcześniej mnóstwo powyciąganych i pofarbowanych t-shirtów, dobrze wystylizowanych szortów i spodni-rurek to nie jest projektowanie. To są tylko dobrze poskładane i powszechnie dostępne na rynku elementy, które doskonale znamy.  

Sporą część owych elementów z podpisem zaradnego Roberta Kupisza już za chwilę będziemy mogli przymierzyć i kupić w warszawskiej Galerii Mokotów. I biorąc pod uwagę popularność początkującego projektanta i powszechny zachwyt jaki budzi w branży, można zakładać, że butik okaże się sukcesem. 

Trzymamy kciuki i czekamy na kolejnych, którzy zawitają ze swoimi kolekcjami do galerii handlowych. 

Zdjęcia: Robertkupisz.com

AW

  • Wt., 04-12-2012 nuka
    Za bardzo luzackie
    .. ale wszystkiego dobrego!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 04-12-2012 aletka
    Stroje jak dla woźnych! Żenada
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 04-12-2012 Gość
    trzeba miec kiepski gust i lubic wyglad na niechluja zeby to nosic
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 04-12-2012 wrazliwa
    Od samego początku kiedy wyszły jego pierwsze stroje na pokazie zastanawiam się jak ludzie mówić, ze to jest ładne, fajne itd dla mnie to wygląda jak nie zbyt atrakcyjnie delikatnie mówiąc. No ale w dzisiejszym świecie i na totalnych szmatach da się zarobić jak ma się szczęście i wejścia.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 04-12-2012 zwariowana
    Nie muszę chodzić do galerii by mieć takie ciuchy. W ciucholandach jest mnóstwo takich spranych rzeczy za parę groszy więc po co przepłacać.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 04-12-2012 okt
    W Rzeszowie w nowo otworzonej galerii jest butik Roberta Kupisza, ale nawet bym o tym nie wiedziała, gdybym na wystawie nie zobaczyła wymiętej koszulki z napisem Wanted, bo w butiku nie było nawet żadnego napisu, że to Robert Kupisz :P Poza tym kilka rzeczy na krzyż a pomieszczenie ogromne. Nie muszę wspominać o tym, że jedynymi ludźmi wewnątrz byli sprzedawcy :P
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 04-12-2012 Gość
    okt (Wt., 04-12-2012) napisał:

    W Rzeszowie w nowo otworzonej galerii jest butik Roberta Kupisza, ale nawet bym o tym nie wiedziała, gdybym na wystawie nie zobaczyła wymiętej koszulki z napisem Wanted, bo w butiku nie było nawet żadnego napisu, że to Robert Kupisz :P Poza tym kilka rzeczy na krzyż a pomieszczenie ogromne. Nie muszę wspominać o tym, że jedynymi ludźmi wewnątrz byli sprzedawcy :P


    Podobnie jak w sklepie Minge i Zienia, w tejże galerii :)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 04-12-2012 gość
    Kolekcja Kupisza to mix DIESEL i DSQUARED
    i nic więcej ....
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 05-12-2012 Gość
    Gość (Wt., 04-12-2012) napisał:

    okt (Wt., 04-12-2012) napisał:

    W Rzeszowie w nowo otworzonej galerii jest butik Roberta Kupisza, ale nawet bym o tym nie wiedziała, gdybym na wystawie nie zobaczyła wymiętej koszulki z napisem Wanted, bo w butiku nie było nawet żadnego napisu, że to Robert Kupisz :P Poza tym kilka rzeczy na krzyż a pomieszczenie ogromne. Nie muszę wspominać o tym, że jedynymi ludźmi wewnątrz byli sprzedawcy :P



    Podobnie jak w sklepie Minge i Zienia, w tejże galerii :)



    U Minge widziałam kiedyś starsze małżeństwo :D U Kupisza nikogo :P
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 06-12-2012 pepek z gumy
    jakim cudem szmaty tak szmaty ze śmietnika mogą być sprzedawane ?
    Odpowiedz Zgłoś
1 2