Rękawiczki Prada

12 Komentarzy
2 Zdjęcia
Czwartek, 19-11-2009

Rękawiczki Prada

Nowoczesny mężczyzna powinien być zadbany, a jak wiadomo, na męskie zadbane dłonie większość kobiet najpierw zwraca uwagę. Powinny więc być wizytówką, o którą się dba, na przykład nosząc rękawiczki.

Prada proponuje eleganckie rękawiczki wykonane w miękkiej, lekko połyskującej skóry w czarnym lub kakaowym kolorze. To para na typowo jesienne chłody, o klasycznym kroju. Zdobi je srebrna tabliczka z logo projektanta.

Cena: $355, około 1 000 zł

Kupisz w sklepie Bergdorf Goodman. Sklep dopuszcza możliwość transportu zamówionych przedmiotów do Polski, ale wymaga to uprzedniego omówienia szczegółów w rozmowie telefonicznej. Szczegóły tu

Rękawiczki Prada

ML

  • Czw., 19-11-2009 gość
    bardzo ładne!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 19-11-2009 gość
    200 zł + 800 za tabliczkę :-)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 19-11-2009 gość
    gość (Czwartek, 19-11-2009) napisał:



    200 zł + 800 za tabliczkę :-)


    Nie wiem jakie są proporcje, jeśli idzie o wartość materiał-logo, ale z pewnością przynajmniej połowe płaci się za logo :)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 19-11-2009 gość
    odkleić logo i rekawiczki takie same jak kazde inne. dziwne ze prada ma takie drogie te rekawiczki, bo ja mam od hugo boss'a i sa takie same, a dalem za nie około 400zł.
    fakt faktem ze nie powinno sie porównywać prady do bossa ale boss to tez uznana firma projektująca dośc dobre ubrania.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 19-11-2009 gość
    kto kupuje takie rekawiczki juz naprawde przejawia sie u tej osoby wyraz snobizmu.... ja mam zwykle skorzane rekawiczki rownierz brazowe ale bez tabliczki i zadnej znanej firmy a dalem za nie 30 zł... a kto daje 1000 zeta czy 400 jak przedmowcy... no bez jaj... szczyt snobizmu i bycia "fajnym"
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 19-11-2009 gość
    gość (Czwartek, 19-11-2009) napisał:



    kto kupuje takie rekawiczki juz naprawde przejawia sie u tej osoby wyraz snobizmu.... ja mam zwykle skorzane rekawiczki rownierz brazowe ale bez tabliczki i zadnej znanej firmy a dalem za nie 30 zł... a kto daje 1000 zeta czy 400 jak przedmowcy... no bez jaj... szczyt snobizmu i bycia "fajnym"



    slownika za to nie masz
    lol
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 20-11-2009 rockafella
    gość (Czwartek, 19-11-2009) napisał:



    kto kupuje takie rekawiczki juz naprawde przejawia sie u tej osoby wyraz snobizmu.... ja mam zwykle skorzane rekawiczki rownierz brazowe ale bez tabliczki i zadnej znanej firmy a dalem za nie 30 zł... a kto daje 1000 zeta czy 400 jak przedmowcy... no bez jaj... szczyt snobizmu i bycia "fajnym"


    Sęk w tym, że na tym portalu właśnie takie rzeczy się prezentuje, więc najwidoczniej zabłądziłeś kolego. Tu nie chodzi o racjonalizację zakupu dóbr luksusowych, bo z teorii ekonomii wynika, że ten typ dóbr charakteryzuje się odwróconą krzywą popytu, także im dobro droższe tym większa liczba osób zgłaszających chęć jego nabycia. Skoro tak mówisz to znaczy, że po prostu na to Cię nie stać. Poza tym nie ma nic złego w jak ty to nazywasz "snobiźmie", ponieważ im coś droższe tym więcej płynie do budżetu w postaci podatku VAT, więc wspiera się gospodarkę i państwo, a zatem...niech żyją Snoby dzięciole!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 20-11-2009 gość
    rockafella (Piątek, 20-11-2009) napisał:



    gość (Czwartek, 19-11-2009) napisał:




    kto kupuje takie rekawiczki juz naprawde przejawia sie u tej osoby wyraz snobizmu.... ja mam zwykle skorzane rekawiczki rownierz brazowe ale bez tabliczki i zadnej znanej firmy a dalem za nie 30 zł... a kto daje 1000 zeta czy 400 jak przedmowcy... no bez jaj... szczyt snobizmu i bycia "fajnym"




    Sęk w tym, że na tym portalu właśnie takie rzeczy się prezentuje, więc najwidoczniej zabłądziłeś kolego. Tu nie chodzi o racjonalizację zakupu dóbr luksusowych, bo z teorii ekonomii wynika, że ten typ dóbr charakteryzuje się odwróconą krzywą popytu, także im dobro droższe tym większa liczba osób zgłaszających chęć jego nabycia. Skoro tak mówisz to znaczy, że po prostu na to Cię nie stać. Poza tym nie ma nic złego w jak ty to nazywasz "snobiźmie", ponieważ im coś droższe tym więcej płynie do budżetu w postaci podatku VAT, więc wspiera się gospodarkę i państwo, a zatem...niech żyją Snoby dzięciole!


    dzięcioł dzięciołem, ale przedmówca pisząc o 30zł pokazał tylko jak zwykły prosty komentarz może zbulwersować ludzi i uruchomić ich słabą psychikę, kolego ... tak grzecznościowo napiszę mimo, że nim nie jesteś, dobro luksusowe to dobo luksusowe ale zwykłe skórzane, cienki rękawiczki z metalową blaszką raczej się nie zaliczają do tej kategorii, moim zdaniem liczy się "brand" przy tego typu produktach... gratuluję znajomości mikro i makro ekonomii teraz zachęcam do przestudiowania public relations i roli tej dziedziny nauki w organizacji.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 21-11-2009 rockafella
    gość (Piątek, 20-11-2009) napisał:



    rockafella (Piątek, 20-11-2009) napisał:




    gość (Czwartek, 19-11-2009) napisał:





    kto kupuje takie rekawiczki juz naprawde przejawia sie u tej osoby wyraz snobizmu.... ja mam zwykle skorzane rekawiczki rownierz brazowe ale bez tabliczki i zadnej znanej firmy a dalem za nie 30 zł... a kto daje 1000 zeta czy 400 jak przedmowcy... no bez jaj... szczyt snobizmu i bycia "fajnym"






    Sęk w tym, że na tym portalu właśnie takie rzeczy się prezentuje, więc najwidoczniej zabłądziłeś kolego. Tu nie chodzi o racjonalizację zakupu dóbr luksusowych, bo z teorii ekonomii wynika, że ten typ dóbr charakteryzuje się odwróconą krzywą popytu, także im dobro droższe tym większa liczba osób zgłaszających chęć jego nabycia. Skoro tak mówisz to znaczy, że po prostu na to Cię nie stać. Poza tym nie ma nic złego w jak ty to nazywasz "snobiźmie", ponieważ im coś droższe tym więcej płynie do budżetu w postaci podatku VAT, więc wspiera się gospodarkę i państwo, a zatem...niech żyją Snoby dzięciole!




    dzięcioł dzięciołem, ale przedmówca pisząc o 30zł pokazał tylko jak zwykły prosty komentarz może zbulwersować ludzi i uruchomić ich słabą psychikę, kolego ... tak grzecznościowo napiszę mimo, że nim nie jesteś, dobro luksusowe to dobo luksusowe ale zwykłe skórzane, cienki rękawiczki z metalową blaszką raczej się nie zaliczają do tej kategorii, moim zdaniem liczy się "brand" przy tego typu produktach... gratuluję znajomości mikro i makro ekonomii teraz zachęcam do przestudiowania public relations i roli tej dziedziny nauki w organizacji.


    Po pierwsze public relations dotyczy stosunków organizacji z otoczeniem i nie ma istotnego związku z tym o czym piszesz. A po drugie zapewne miałeś na myśli rolę marki w cenie produktu. Jest to tzw. branding i lansowanie marki, nad którym firma Prada pracowała przez wiele lat, oczywiście stawiając na jakość i design. Efektem są właśnie wytwarzane dobra luksusowe i w tym wypadku rękawiczki za 1000 zł nim jak najbardziej są. Poza tym miałem na celu otworzenie wam oczu jak znienawidzone przez ludzi takich jak ty "snobizm" i "bycie fajnym" ma pozytywne swoje aspekty, które zaznaczyłem w swoim pierwszym komentarzu. Niestety widzę, że nic z tego nie będzie.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 22-11-2009 foka
    [/cytat]
    Po pierwsze public relations dotyczy stosunków organizacji z otoczeniem i nie ma istotnego związku z tym o czym piszesz. A po drugie zapewne miałeś na myśli rolę marki w cenie produktu. Jest to tzw. branding i lansowanie marki, nad którym firma Prada pracowała przez wiele lat, oczywiście stawiając na jakość i design. Efektem są właśnie wytwarzane dobra luksusowe i w tym wypadku rękawiczki za 1000 zł nim jak najbardziej są. Poza tym miałem na celu otworzenie wam oczu jak znienawidzone przez ludzi takich jak ty "snobizm" i "bycie fajnym" ma pozytywne swoje aspekty, które zaznaczyłem w swoim pierwszym komentarzu. Niestety widzę, że nic z tego nie będzie.
    [/cytat]
    panie rokeslelel przepraszam ze wtrącę się do dyskusji, ale zapytaj się dobrego pr'owca (nie pierwszego lepszego człowieka lecz pracującego w tym zawodzie) o definicję PR. Ciekawe co Ci odpowie, bo raczej na pewno nie to co napisałeś... w sumie w skrócie można by to jeszcze uznać, Nie ma jeden def. pr'u. tak samo jak to towje pracowanie przez lata na wizerunek firmy,,, nie trzeba wcale lat... jest zbyt wiele czynników zależnych. Bardzo dobry Marketing + dobry PR ... i już mamy "brand" albo jak wolisz po twojemu bardziej naukowo "branding" buaha. Warto by też zauważyć, że dla jednego dobro luksuowe to coś innego niż zwykłe brązowe rękawiczki insygnowane byle jakim logiem, super samochód, wielka willa, bajeranckie meble po 40tys. to można nazwać dobrem luksusowym. To jest tylko moje zdanie, i mam prawo wyrazić swoją więc panie "mądry" nie krytykuj bo to tylko zwykłe przeciętne ocieplacze na ręce... wojny przez te rękawiczki nie wywołajcie tylko...
    Odpowiedz Zgłoś
1 2